|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Ks. dr Piotr
Jamioł MS Historia
parafii Trzciana Wstęp Bardzo nieliczne i
raczej popularno-naukowe są pozycje książkowe mówiące o historii i
rozwoju Trzciany jak też i ziemi trzciańskiej. Literatura ta spełnia zasadniczo
rolę przewodników turystycznych. Brak jest, niestety opracowań naukowych,
opartych na wnikliwych badaniach źródeł i archiwaliów. |
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Do chwili obecnej, poza
krótkimi artykułami [1], nie ukazała się żadna pozycja naukowa traktująca o przeszłości
starej, bo liczącej niespełna 600 lat parafii trzciańskiej, pod wezwaniem św.
Wawrzyńca – męczennika. Dlatego niniejsze opracowanie pragnie tę lukę
wypełnić i dać czytelnikowi historię parafii od samych początków jej
powstania, to jest od roku 1417, aż po chwilę obecną. Przyjęcie daty 1417 ma
swoje uzasadnienie w dekrecie erekcyjnym parafii św. Wawrzyńca
w Trzcianie przez biskupa krakowskiego Wojciecha Jastrzębca. Dla całości
należy dodać, że pisząc o parafii trzciańskiej mamy na uwadze przede wszystkim
wieś Trzcianę, a tylko ubocznie wspominamy o miejscowościach, które kiedyś
historycznie należały do tej parafii. Mamy tu na myśli takie wioski jak:
Dąbrowa, Błędowa Zgłobieńska i Słotwinka. Ze względu na bardzo
małą liczbę opracowań dotyczących parafii trzciańskiej, pracę tę oparto
głównie na dokumentach archiwalnych takich, jak: Acta Episcopalia, Acta
Officialia, Acta Visitationis, oraz inne dokumenty znajdujące się w
Archiwum Metropolitalnym w Krakowie, Archiwum Archidiecezjalnym w Przemyślu,
Archiwum Diecezjalnym w Rzeszowie oraz Archiwum Parafialnym w Trzcianie. W
pracy wykorzystano także dokumenty z Archiwum Państwowego w Krakowie. Pełny
wykaz bibliografii podano w przypisach niniejszego opracowania. Całość opracowania
zostało ujęte w sześciu rozdziałach, które stanowią pewną charakterystykę
życia i dziejów parafii. W rozdziale pierwszym omówiono zagadnienia związane
z powstaniem i rozwojem parafii w Trzcianie. W rozdziale tym
uwzględniono położenie, nazwę i przynależność administracyjną parafii; ukazano
zapomnianą parafię Dąbrowę w dekanacie leśnym oraz przedstawiono w
formie skróconej historię parafii Trzciana na przestrzeni 590 lat. W
rozdziale drugim uwzględniono wpływ czynnika świeckiego, a więc rolę
patronatu na uposażenie parafii trzciańskiej. W trzecim zapoznajemy się z
historią cmentarza parafialnego. W czwartym zaprezentowano parafię pod
względem stanu ludności. O duchowieństwie tj. proboszczach i
wikariuszach mówi rozdział piaty. W ostatnim zaś rozdziale zwrócono uwagę na
niektóre aspekty życia religijno-moralnego parafii, ze szczególnym
podkreśleniem dotychczasowych powołań kapłańskich i zakonnych z parafii,
a także działalności charytatywnej, a więc szpitala parafialnego,
szkolnictwa, bractw i stowarzyszeń kościelnych. Przedstawione opracowanie
dotyczące parafii Trzciana jest przede wszystkim pierwszym pełnym zebraniem
materiału na ten temat, będącego do tej pory w rozproszeniu po różnych
archiwach i publikacjach. Wykorzystano tutaj wszystkie dostępne materiały
źródłowe, oraz rozproszone w różnych opracowaniach. Przedstawiony okres
historii parafii trzciańskiej nie jest jeszcze zupełnie opracowany. Jest to
dopiero część tego co można uczynić. Jest zarazem
zachętą do głębszego zainteresowania się parafią Trzciana, oraz preludium do
dalszych badań naukowych. 1. Powstanie i rozwój parafii w Trzcianie 1.1. Położenie, nazwa i przynależność
administracyjna parafii |
[1] J. Kościelny, Z historii
parafii kościoła p. w. św. Wawrzyńca
w Trzcianie k. Rzeszowa, w: Trzciana. Szkice
z dziejów wsi i szkolnictwa, Trzciana 1995, s. 60-75; S.
Dziedzic, Zarys dziejów parafii Dąbrowa i Trzciana,
w: „Zwiastowanie”, R. 6 (1997), nr 3, s. 108-134. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Trzciana, duża wieś położona na 50° 04´ szer.
geogr. N i 21° 51´ dł. geogr. E, |
[2] Nazwy geograficzne
Rzeczypospolitej Polskiej, Warszawa 1991, s. 581; S. Kłos, Rzeszów, Głógów
Małopolski, Tyczyn Błażowa i okolice, Krosno 1998, s. 153, 156-160. [3] W 1861 r. przez teren wsi
Trzciana przeprowadzono kolej żelazną łączącą Kraków z Lwowem, a 1874 r.
miejscowość ta otrzymała własną pocztę. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W czasach I Rzeczypospolitej,
pod względem administracji państwowej, Trzciana należała do województwa
sandomierskiego i powiatu pilzneńskiego w prowincji małopolskiej. Pod
zaborem austriackim, z chwilą zajęcia przez Austrię południowej części ziem
polskich w 1772 r., Trzciana należała do Królestwa Galicji i Lodomerii i
wchodziła w skład cyrkułu pliznieńskiego [4]. W 1782 r. wprowadzono nowy podział
administracyjny w Galicji. W Rzeszowie ustanowiono siedzibę jednego
z osiemnastu cyrkułów, do którego przyłączono również Trzcianę [5]. Gdy w 1867 r. Galicja została podzielona na powiaty, wówczas
Trzciana została włączona do powiatu rzeszowskiego. Utworzono wtedy urzędy
powiatowe, a 1868 r. nazwano je starostwami powiatowymi [6]. Z chwilą odzyskania przez Polskę w roku 1918 niepodległości,
Trzciana w okresie międzywojennym stale należała do województwa lwowskiego i
powiatu rzeszowskiego [7]. W czasie drugiej wojny światowej niemieckie
władze okupacyjne wprowadziły własny podział administracyjny ziem polskich.
W latach 1939-1945 Trzciana należała do powiatu rzeszowskiego [8]. Po zakończeniu drugiej wojny światowej teren Polski został
podzielony na 17 województw, a województwa na powiaty. Wówczas Trzciana
weszła w skład nowoutworzonego województwa i powiatu rzeszowskiego [9]. Dnia 23 maja 1975 r. zlikwidowano dotychczasową
administrację 17 województw i 314 powiatów, a utworzono w ich miejsce 49
województw, które z kolei podzielono na gminy. Na podstawie tego podziału, w
latach 1975-1998, Trzciana należała do województwa rzeszowskiego i gminy
Świlcza [10]. Z dniem 1 stycznia 1999 r. wprowadzono nowy
trójstopniowy podział terytorialny państwa na: gminy, powiaty i województwa.
Od tej chwili Trzciana należy do województwie podkarpackiego, powiatu
rzeszowskiego i gminy Świlcza [11]. Natomiast pod względem
administracji kościelnej parafia Trzciana od samego początku swego istnienia
do roku 1785 należała do diecezji krakowskiej, w latach 1785-1807 przejściowo
do nowo utworzonej diecezji tarnowskiej, następnie w latach 1807-1992 do diecezji
przemyskiej, a od 25 marca 1992 r. do nowo powstałej diecezji rzeszowskiej.
Gdy chodzi o przynależność dekanalną i archidekanalną, to od samego początku
aż do roku 1448 parafia trzciańska należała do dekanatu dębickiego (tzw. leśnego),
w prepozyturze wiślickiej, w diecezji krakowskiej. W latach 1448-1595 do
dekanatu pilzneńskiego, który wchodził w skład archidiakonatu sądeckiego w
diecezji krakowskiej [12]. Kiedy w 1595 r., w wyniku utworzenia nowych
dekanatów, powstał dekanat ropczycki, parafia Trzciana znalazła się w tym
właśnie dekanacie aż do rozbiorów Polski [13]. |
[4] J. Pękowski, Dzieje miasta
Rzeszowa do końca XVIII w., Rzeszów 1913, s. 435-446; J. Malczewski,
Dzieje Rzeszowa do roku 1914, Rzeszów 1985, s. 63. [5] J. Malczewski, Dzieje…, s. 65. [6] F.
Bujak, Galicja, t. 1, Lwów 1908, s. 45; B. Kumor, Ustrój
i organizacja Kościoła polskiego w okresie niewoli narodowej
1772-1918, Kraków 1980, s. 153. [7] M. Kallas, Historia ustroju
Polski, Warszawa 2005, s. 68-78. [8] A. Ainenkel, Administracja
w Polsce, Warszawa 1975, s. 124; A. Daszkiewicz, Ruch oporu
w regionie Beskidu Niskiego 1939-1944, Warszawa 1975, s. 11. [9] Województwo rzeszowskie zostało
utworzone w 1944 r. w trybie ustawowym. Zob. M. Kallas, Historia…,
s. 83-86, 443-444. [10] Tamże, s. 89-96. [11] Tamże, s. 96-97. [12] B. Kumor, Rozwój sieci
dekanalnej, „Rocznik Teologiczno-Kanoniczny”, t. 11, s. 91-96. [13] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Na mocy Pierwszego
Traktatu Rozbiorowego Polski w 1772 r. pod panowanie Austrii dostała się
znaczna część diecezji krakowskiej, archidiakonaty: sądecki, wojnicki, część
krakowskiego, sandomierskiego i część prepozytury wiślickiej [14]. Na żądanie władz austriackich biskup krakowski
Ignacy Kajetan Sołtyk utworzył 27 września 1778 r. oficjałat generalny w
Zakrzówku koło Krakowa dla galicyjskiej części diecezji krakowskiej.
Następnie pod naciskiem cesarza Józefa II, biskup Sołtyk dekretem z 26 lutego
1781 r. przeniósł go do Tarnowa, a oficjałem generalnym zamianował ks. Jana
Duwala, prepozyta kolegiaty św. Wawrzyńca w Wojniczu [15]. Dekretem z 20 września 1783 r. cesarz Józef II
utworzył samowolnie diecezję tarnowską z galicyjskich terenów diecezji
krakowskiej i na jej pierwszego biskupa zamianował dotychczasowego oficjała generalnego
ks. Jana Duwala. Faktycznie diecezja istniała nielegalnie, a ks. Duwal
rządził na mocy uprawień jakie otrzymał od
ordynariusza krakowskiego. Utworzoną diecezję usankcjonował papież Pius VI
bullą In suprema beati Petri cathedra z dnia
13 marca 1786 r. Nowo utworzona diecezja obejmowała 26 dekanatów, ok. 400
parafii, a jej pierwszym biskupem po śmierci nominata J. Duwala (†
13.12.1785) został ks. Florian Amand Janowski,
dotychczasowy opat tyniecki [16]. Parafia Trzciana należała do tej diecezji
i wchodziła w skład dekanatu ropczyckiego [17]. Po trzecim rozbiorze
Polski, na mocy bulli papieża Piusa VII Indefessum personarum z dnia
13 czerwca 1805 r., diecezja tarnowska [18] została zniesiona. Następna bulla papieska Operosa
atque indefsa z dnia 24 września 1805 r. podzieliła dotychczasowe
terytorium diecezji tarnowskiej między Kraków (3 okręgi polityczne: Bochnia,
Myślenice, Nowy Sącz – 15 dekanatów i 232 parafie) i Przemyśl (2 okręgi
polityczne: Tarnów, Jasło – 9 dekanatów i 148 parafii), wyznaczyła nowe
granice diecezji krakowskiej i przemyskiej oraz ukonstytuowała diecezję
kielecką. Obydwa rozporządzenia papieskie zrealizował dopiero 17 września
1807 r. metropolita lwowski Kajetan Kicki [19]. W takiej to dziwnej sytuacji parafia Trzciana,
jako należąca do cyrkułu (okręgu) rzeszowskiego, została włączona do dekanatu
głogowskiego w diecezji przemyskiej. W diecezji przemyskiej parafia Trzciana
była aż do roku 1992, jedynie zmianie ulegała jej przynależność dekanalna.
Najpierw należała do dekanatu głogowskiego (1807-1931) a następnie
rzeszowskiego II (1931-1998) [20]. W dniu 25 marca 1992
r. papież Jan Paweł II bullą Totus Tuus Poloniae Populus utworzył nowe
struktury administracyjno – organizacyjne Kościoła w Polsce. W wyniku tych
zmian parafia Trzciana wraz dekanatem rzeszowskim znalazła się w nowo
utworzonej diecezji rzeszowskiej. Nowa diecezja została utworzona
z diecezji przemyskiej (14 dekanatów) i diecezji tarnowskiej (5
dekanatów), liczyła 201 parafii oraz 600 tysięcy wiernych [21]. W dniu 1 marca 1998 r. biskup rzeszowski
Kazimierz Górny utworzył nowy dekanat trzciański z siedzibą w Trzcianie. Nowy
dekanat powstał na terenach wydzielonych z czterech dotychczasowych
dekanatów: rzeszowskiego II, rzeszowskiego IV, głogowskiego i
sędziszowskiego. W jego składzie znalazły się następujące parafie:
Będziemyśl, Błędowa Zgłobieńska, Bratkowice, Bzianka, Dąbrowa, Klęczany,
Rzeszów - Przybyszówka, Świlcza i Trzciana. Pierwszym dziekanem został
ks. Józef Kościelny, proboszcz w Trzcianie. Od tej chwili parafia Trzciana
należy do dekanatu trzciańskiego i jest jego siedzibą [22]. Po ostatecznej zmianie administracyjnej
diecezji rzeszowskiej w 2003 roku dekanat trzciański w wyżej opisanych
granicach otrzymał nazwę Rzeszów – Zachód z siedzibą w parafii Św. Mikołaja Rzeszów
– Przybyszówka. Jeśli chodzi o granice
terytorium samej parafii Trzciana, to należy podkreślić, że na przestrzeni
wieków ulegały one ciągłym zmianom. Pierwotną siedzibą parafii była wieś
Dąbrowa, w której już przed 1325 r. istniał kościół parafialny pod wezwaniem
św. Wawrzyńca. Do tej parafii należała również wieś Trzciana. W dniu 14 maja
1417 r. bp krakowski Wojciech Jastrzębiec erygował parafię Trzciana pod
wezwaniem św. Wawrzyńca i konsekrował kościół. Do parafii należały wioski:
Trzciana i Dąbrowa. W 1581 r. dołączono do parafii trzciańskiej wieś
Słotwinkę, będącą częścią Trzciany, a w latach 1982-1995 również Błędową
Zgłobieńską z parafii Zglobień. Kolejnym zmianom uległy granice parafii
Trzciana dopiero w 1987 r., kiedy to dekretem bpa Ignacego Tokarczuka
erygowano nową parafię w Dąbrowie, wydzielonej z dotychczasowej parafii
trzciańskiej. A w 1995 r. utworzono nową samodzielną parafię w Błędowej
Zgłobieńskiej. Tak więc parafia Trzciana stała się
matką dla dwóch nowych parafii: w Dąbrowie i Błędowej Zgłobieńskiej.
Aktualnie do parafii należy tylko wieś Trzciana. 1.2. Zapomniana parafia w leśnym dekanacie Jak przebiegał rozwój
parafii w jej początkach trudno dzisiaj bliżej określić, przede wszystkim z
powodu braku przekazów źródłowych. Parafia powstała
prawdopodobnie już w drugiej połowie XIII w., ale
siedziba jej znajdowała się wówczas na terenie wsi Dąbrowa [23], skąd później została przeniesiona do Trzciany. Pierwszym wiarygodnym
dokumentem, historycznym, potwierdzającym istnienie parafii i kościoła w
Dąbrowie pod wezwaniem św. Wawrzyńca jest watykański rejestr na temat
świętopietrza z lat 1325-1327 płaconego przez Polskę Stolicy Apostolskiej.
Dokument wymienia parafie należące do dekanatu dębickiego: Decanatus de
Silvis seu Dambitia: Dambitia, Zarecz, Lubsina, Dambrowa, Lank, Sandissow,
Czudec, Debrechow, Xagnicz, Strasencin, Predzlaw, Galuszowicz, Bresenicza,
Chorzelow [24]. Źródło to podaje, że Dąbrowa już była przed
rokiem 1325 siedzibą parafii wchodzącej w skład dekanatu dębickiego zw. dekantem
leśnym (silvis decanatus) w diecezji krakowskiej [25]. Dekanat ten był bardzo rozległy i słabo
zaludniony. Według T. Ladenbergera, na początku XIV w. zaludnienie
to wynosiło ok. 2 osoby na km2, podczas gdy na ziemiach
nadwiślańskich w rejonie Sandomierza i Wiślicy ok. 30 osób [26]. Wnosić stąd można, że
większość z wymienionych w dokumencie miejscowości było już w tym czasie
odpowiednio zagospodarowanych i wyczerpało 20-letni okres wolności od
obciążeń. Zdaniem Józefa Rawskiego, do parafii dąbrowskiej należały wówczas
wioski z folwarkami, opłacając dziesięcinę snopową: Dąbrowa, Trzciana,
folwarki rycerskie - w Bratkowicach, Mrowli, Błędowej Zgłobieńskiej, sołectwa
z folwarkami w Zgłobniu i Niechobrzu, a także wieś Słotwina. Teza
Rawskiego znajduje potwierdzenie w rozprawie T. E. Modelskiego Sprawa
pogranicza polsko-ruskiego w badaniach ruskich [27]. Na podstawie wykazów
świętopietrza dekanatu dębickiego od roku 1325 do 1374 na rzecz Stolicy
Apostolskiej stwierdzono, że parafia Dąbrowa była słabo uposażona, a jej
taksa wynosiła od 5 ½ do 7 skojców, podczas gdy parafia
w Stróżyskach, ufundowana przez Półkoziców (powstała i wymieniona
w dokumentach rzymskich w tym samym czasie co i
Dąbrowa) została oszacowana przez kolektorów świętopietrza na sunę sporą, bo
22 grzywien i płaciła 2 grzywny 15 skojców 8 denarów dziesięciny
papieskiej [28]. Parafia Dąbrowa wówczas zaliczana była do
najuboższych w dekanacie leśnym, którą tworzyły dwie zaledwie wsie:
Dąbrowa i Trzciana. Uwzględniając fakt, iż tereny te były mocno zalesione,
świeżo kolonizowane, a więc pobliskie obie miejscowości były niewielkie, skąd
i uposażenie parafii mogło być słabe, trudno jednoznacznie wyrokować – wobec
braku konkretnych źródeł – o wielkości terytorialnej parafii. Powstanie kresowej
parafii w Dąbrowej świadczy o napływie osadników na te tereny najpóźniej w
końcu XIII w. Jej erekcję tłumaczyć można z jednej strony względami curie animarum, bowiem pleban odległych Stróżysk z
pewnością zaniedbywał swych parafian nad niespokojną granica ruską, z drugiej
zaś mogło tu odgrywać pewną rolę rozrodzenie się dziedziców Stróżysk
Sopichowskich i osiedlenie się któregoś z nich na kresach wschodnich [29]. Warto pod uwagę wziąć także fakt, że w tym
czasie aktualne stały się zadania duszpasterskie kapłanów kościołów
prywatnych. Utrzymano wówczas jedynie cześć opłat z łanów kmiecych, natomiast
dziesięciny z powstałego folwarku przeznaczono na uposażenie nowego kościoła
parafialnego [30]. Wówczas granice wschodnie diecezji krakowskiej
pokrywały się w zasadzie z politycznymi i biegły linią graniczną
województwa krakowskiego i sandomierskiego z jednej i ruskiego z drugiej
strony. Było to pogranicze z diecezją przemyską. Parafie: Jaśliska, Dukla,
Zręcin, Łączki, Lutcza, Niebylec, Połomia, Czudec, Zgłobień, Trzciana, Mrowla,
Głogów Małopolski, Przewrotne, Górno, Łętownia i Bieliny wyznaczały granice
po stronie Krakowa. Granica ta w zasadzie była trwała. Potwierdził ją król
Kazimierz Wielki dokumentem z 19 stycznia 1354 r. wyznaczając granice ziemi
ruskiej od wsi Dąbrowy k. Rzeszowa w ziemi sandomierskiej do Leżajska w ziemi
jarosławskiej i od Dąbrowy do grodu Czudec w ziemi sandomierskiej [31]. Ówczesny dekanat dębicki (leśny), około roku
1350, był najbardziej rozległym terytorialnie w całej diecezji krakowskiej,
wynosił 3404 km2 oraz liczył 9219 osób. W skład tego dekanatu
wchodziło 15 parafii, a wśród nich Dąbrowa [32]. Terytorium pierwotnej parafii Dąbrowa było
rozległe, swym zasięgiem przewyższało kilkakrotnie obszar dzisiejszej parafii
trzciańskiej, o czym świadczy fakt jego okrojenia już w XIV w. i powstania osobnych parafii w Górze Ropczyckiej (ok. 1346
r.), Mrowli (przed 1352) Ropczycach (1362), Nockowej (po 1374) i Witkowicach
(druga poł. XIV w.). Warto podkreślić, że przed rokiem 1325 były na tym
terenie takie parafie jak: Dębica, Sędziszów, Dąbrowa, Dobrzechów, Chorzelów,
Czudec i inne [33]. Zmiany te świadczą o przyspieszeniu procesów
kolonizacyjnych w drugiej połowie XIV w. Był to w dużej mierze rezultat
świadomej akcji osadniczej Kazimierza Wielkiego, zmierzającej do likwidacji
puszcz międzydzielnicowych i umocnienia pogranicza [34]. Okres, w którym
powstała parafia w Dąbrowej, rozpoczyna intensywną kolonizację osadniczą na
prawie niemieckim w Puszczy Sandomierskiej. Innym skutkiem kolonizacji na
prawie niemieckim był obowiązek budowy przez parafian kościołów, co
potwierdził synod prowincjalny wieluńsko-kaliski prymasa Mikołaja Traby z
1420 r. w statucie De ecclesiis aedificandis [35]. Parafia nadawała nowo założonym wsiom cechę trwałości,
stabilizowała jej mieszkańców, będąc równocześnie placówką kulturalną i
społeczną, przy której niebawem miała powstać szkoła, a nieco później
organizacje ludzi świeckich i szpital. Toteż w XIV w. dokumenty
lokacyjne, już to na „surowym korzeniu”, już to przez przenoszenie osad na
prawo niemieckie, często mówią o kościele w nowej wsi i oddają mu na własność
co najmniej jeden łan ziemi. Obejmowane przez kolonistów coraz to nowych
terenów, przy równocześnie postępującym wzroście ludności [36] musiało siłą rzeczy spowodować rozwój sieci
parafialnej [37]. Powstanie parafii w Dąbrowej, leżącej
w tym czasie na obrzeżach Ziemi Sandomierskiej, świadczy o szybkim
napływie ludności polskiej na te tereny kresowe oraz o rozprzestrzenieniu się
rodu Półkoziców, do których zaliczane były również rody: Sopichowskich,
Czarnkowskich, Ligęzów, Niewiarowskich i Marszałkowskich. Chociaż nie zachował
się dokument erekcyjny parafii Dąbrowa, jednak możemy stwierdzić na podstawie
stosowanych wówczas praktyk, że dokument erekcyjny wystawił jej fundator –
patron kościoła, zaś erekcyjny biskup krakowski. Już samo wezwanie św.
Wawrzyniec (tzw. patrocinium) jest dowodem starożytności parafii i kościoła.
Usytuowanie najstarszych kościołów przy grodach możnowładczych miało na celu stworzenie
bezpiecznych i prężnych ośrodków akcji chrystianizacyjnej kraju, zwłaszcza na
jego pograniczu z Rusią, a do którego należały wówczas tereny wiosek Dąbrowa
i Trzciana. W interesie Kościoła i dworu panującego leżała dogłębna
chrystianizacja narodu, i ta potrzeba zrodziła rychło wolę budowy kościołów
parafialnych również na wsi. Wybudowany przez fundatora kościół przezeń
uposażony konsekrował biskup, przeznaczając go na wyłączną służbę Bożą. Synody z XIII w. w każdym wypadku uzależniły budowę świątyni od zgody
biskupa diecezjalnego, a dopiero synod prowincjalny metropolity Jakuba Świnki
z 1285 r. zarządził, by z okazji fundacji nowej parafii wystawiano
odpowiednie dokumenty erekcyjne i fundacyjne oraz pilnie ich strzeżono. Z
chwilą wystawienia i opieczętowania dokumentu erekcyjnego przez biskupa
miejscowego parafia stawała się osobą prawną, kościelną, podmiotem praw parafialnych tak dla kościoła, jak i proboszcza
(plebana) oraz innych osób kościelnych tu pracujących. Dokumenty erekcyjne
parafii od XIV w. poświadczają, że na utworzenie
nowej parafii wymagano pisemnej zgody kapituły katedralnej, a w
królewszczyznach ponadto zgody króla. Zgoda kapituły była konieczna w
przypadku przydzielenia nowej parafii dziesięcin, przynależnych dotąd do
stołu biskupiego. Jaka była przyczyna
zmiany siedziby przygranicznej parafii Dąbrowy i przeniesienie jej do
Trzciany, trudno dzisiaj bliżej określić, przede wszystkim z braku
przekazów źródłowych. Skąpe źródła watykańskie, bo
polskie niestety nie zachowały się, zostały zniszczone przez liczne wojny i
najazd Rakoczego, utrudniają jednoznaczną odpowiedź, zarówno
co do genezy jak i historii tej, jednej z najstarszych w tym
rejonie parafii, jej fundatorów, jak i powinności z owej fundacji
wynikających. Można przypuszczać, że na skutek kolonizacji obszarów leśnych
na obrzeżach Puszczy Sandomierskiej powstawały liczne osady, a wśród nich
także wieś Trzciana. Nie mniejszy wpływ na rozwój okręgu parafialnego miały
drogi handlowe [38]. Przez Małopolskę przebiegały ważne arterie komunikacyjne
łączące Ruś z Zachodem i Węgry z Bałtykiem. Dzięki tym szlakom drogowym
rozwijał się handel, rzemiosło, a co za tym idzie wzrastała zamożność wiosek
i miast przy nim położonych. Poprzez Trzcianę przebiegał szlak łączący wschód
z zachodem, a mianowicie Lwów i Rus Halicką z Krakowem (przez Gródek,
Przemyśl, Jarosław, Rzeszów, Ropczyce, Pilzno, Tarnów, Bochnia).
Najdawniejsze ustroje parafialne związane były w dużej mierze z targowiskami.
Były to miejsca wymiany handlowej, położone wzdłuż głównych szlaków
handlowych [39]. Osady targowe były stale zamieszkałe przez
ludność rzemieślniczo-kupiecką, wyposażoną we wszelkie urządzenia usługowe
późniejszych wiosek lokowanych na prawie niemieckim. Ponadto w tym okresie
typowym zjawiskiem była likwidacja małych, jednowioskowych parafii. I dlatego
dotychczasowy właściciel Dąbrowy, biorąc pod uwagę powyższe fakty, postanowił
ufundować kościół na terenie bardziej perspektywicznym na przyszłość, jakim
okazała się wieś Trzciana. Historycy na ogół
zgodnie podtrzymują taką tezę, że parafia Dąbrowa powstała w XIII w., a w nieznanych bliżej okolicznościach na początku XV w. jej siedziba została przeniesiona do sąsiedniej Trzciany.
Stwierdzają oni, że decydującą przyczyną tej zmiany mógł być pożar kościoła,
najazd nieprzyjacielski na Dąbrowę i profanacja miejsca, czy wreszcie
inne okoliczności zadecydowały o tym, że właściciel obu wsi, Paweł podjął
dzieło budowy nowej świątyni w Trzcianie. Natomiast pozostałe wioski, które
należały dotychczas do parafii w Dąbrowie, zgodnie z opinią J. Rawskiego,
zostały włączone do nowo utworzonych parafii w Nockowej, Zgłobniu
i Mrowli [40]. Kiedy przygraniczne
miejscowości: Dąbrowa, Trzciana, Będziemyśl, Olchowa czy Sielec przeszły z
rak książęcych w prywatne posiadanie, stanowiąc odtąd własność rycerską?
Zdaniem J. Kurtyki [41] ród Półkoziców ze Stróżysk otrzymał dobra nad
granicą ruską bardzo wcześnie, być może w XII lub XIII w., może
więc jeszcze przed fundacją parafii w Stróżyskach. Utrzymuje on też, że dobra
te, związane z obustronnym systemem przygranicznym zgrupowane były zapewne
wokół grodu w Będziemyślu. Ze źródeł kościelnych wynika, że w XV i XVI w. parafia w Stróżykach uposażona była dziesięciną snopową
m.in. pochodzącą ze wsi: Stróżyska, Sopichów, ale także z Sielca, Olchowej, połowy
Dąbrowy i Będziemyśla oraz dziesięciną pieniężną m.in. z wsi: Iwierzyce,
Trzciana, Dąbrowa, Będziemyśl. Jan Długosz podaje, iż w przypadku Dąbrowy,
Trzciany, Będziemyśla, Iwierzyc, Sielca i Olchowej była to dziesięcina
wybierana z kmiecych łanów [42]. |
[14] B. Kumor, Dzieje
polityczno-geograficzne diecezji tarnowskiej, Lublin 1959, s. 16. [15] B. Kumor, Ustrój…, [16] B. Kumor, Ustrój…, s.
159; Tenże, Granice metropolii i diecezji polskich 968-1939,
Lublin 1969-1972, s. 290. [17] W roku 1786 r. do dekanatu
ropczyckiego należało 13 parafii: Ropczyce, Góra Ropczycka, Czarna,
Witkowice, Mrowla, Trzciana, Nockowa, Głogów Małopolski, Łączki Kucharskie,
Zgłobień, Sędziszów Małopolski, Mała i Ocieka. Archiwum Kapituły
Metropolitalnej w Krakowie (dalej cyt: AKapMK), Liber ecclesiorum
beneficiorumque Dioecesis Cracoviensis 1786, k. 249-266. [18] Interesujące są dalsze dzieje
diecezji tarnowskiej. Otóż 20 września 1821 r. papież Pius VII bullą Studium
paterni affectus erygował diecezję tyniecką. Biskupem jej został ks.
Grzegorz Tomasz Ziegler – benedyktyn. Ponieważ usytuowanie stolicy diecezji w
Tyńcu okazało się niepraktyczne, dlatego bp Ziegler wystarał się o jej
przeniesienie do Tarnowa. Papież Leon XII bullą Sedium episcopalium
translationes z 23 kwietnia 1826 r. przeniósł stolicę diecezji z Tyńca do
Tarnowa i nadał jej nazwę Tarnowska. Przywrócona do życia diecezja
otrzymała z diecezji krakowskiej 14 dekanatów i 231 parafii, zaś
z diecezji przemyskiej 4 dekanaty i 75 parafii. Zob. B. Kumor, Ustrój…,
s. 172-173. [19] Tamże, s. 166-167. [20] Kronika Diecezji Przemyskiej
(KDP), R. 73:1987, z. 1-2, s. 58. [21] Diecezja rzeszowska objęła
tereny wydzielone z dwóch diecezji: przemyskiej i tarnowskiej. Z diecezji
przemyskiej 14 dekanatów: brzostecki, czudecki, frysztacki, głogowski,
jasielski wschodni, jasielski zachodni, rzeszowski I, rzeszowski II,
rzeszowski III, rzeszowski IV, sokołowski, strzyżowski, tyczyński żmigrodzki.
Z tarnowskiej: cały dekanat kolbuszowski oraz 37 parafii wydzielonych z dekanatów:
bieckiego, gorlickiego północnego, gorlickiego południowego, ropczyckiego i
sędziszowskiego. Poprzez wydzielenie parafii z poszczególnych dekanatów
diecezji tarnowskiej, nieznacznie naruszona została dotychczasowa struktura
dekanalna. Z tego tez względu bp Kazimierz Górny dokonał niewielkich korekt
w organizacji wewnątrz diecezjalnej. Pozostawił bez zmian dekanaty,
przydzielone z diecezji przemyskiej oraz dekanat kolbuszowski z diecezji
tarnowskiej; natomiast do nowych granic diecezjalnych dostosował dekanaty:
biecki, ropczycki i sędziszowski, a dla parafii z dotychczasowych
dwóch dekanatów gorlickich, które weszły w skład diecezji rzeszowskiej,
utworzył jeden dekanat gorlicki. Po tych korektach diecezja dzieliła się na
19 dekanatów i 201 parafie. [22] A. Motyka, Redemptori
Hominis. Dziesięciolecie diecezji rzeszowskiej (1992-2002), Rzeszów 2002,
s. 14-18. [23] Dąbrowa – nazwa topograficzna
utworzona od miejsca pokrytego dąbrowami, czyli lasami dębowymi (podstawowe
słowo twórcze – dąb). [24] A. Theiner, Vetera Monumenta
Poloniae et Lithuaniae, Roma 1860, t .1, s. 247,
254; Monumenta Poloniae Vaticana (MPV), t. I Acta Camera
Apostolacie v. I, 1207-1344, wyd. J. Ptaśnik, Kraków 1913, s. 157, 232. [25] MPV, t. 1, s. 157, 232. [26] T. Ladenberger, Zaludnienie
Polski na początku panowania Kazimierza Wielkiego, Lwów 1930, s. 72. [27] J. Rawski, Dziesięcina
snopowa a zaludnienie południowej Ziemi Sandomierskiej w I połowie XIV w.,
mps, s. 1-8; Tenże, Wykaz i mapka miejscowości południowej
Ziemi Sandomierskiej, których istnienie w I połowie XIV w. ustalono
na podstawie kryterium dziesięciny snopowej, mps, s. 18-26; Archiwum
Parafialne w Sędziszowie (APS), J. Wołek-Wacławski, Sędziszów Młp. i jego okolica, mps, t. 2, s. 3 n; T. E. Modelski, Sprawa
pogranicza polsko-ruskiego w badaniach ruskich, w: Pamiętnik IV Zjazdu
Historyków polskich w Poznaniu, Lwów 1925, t. 2, s. 9. [28] MPV, t. 1, s. 152, 227, 309. [29] J. Kurtyka, Krąg rodowy
i rodziny Jana Pakosławica ze Stróżysk i Rzeszowa. Ze studiów nad rodem
Półkoziców w XII i XIV w., „Przemyskie Zapiski Historyczne”, R.
6-7:1988-1989, s. 40. [30] J. Kurtyka, Osadnictwo
średniowieczne. Początki osady i miasta, w: Dzieje Rzeszowa, pod
red. Feliksa Kiryka, Rzeszów 1994, t. 1, s. 138-139. [31] Codex diplomaticus Poloniae,
ed. L. Ryczewski i S. Muczkowski, t 1, Warszawa 1847, nr 119, s. 200-211
(CDPol.). [32] T. Ładogórski, Studia nad
zaludnieniem Polski XIV wieku, Wrocław 1958, s. 194-209. [33] Tamże. [34] Z. Kaczmarczyk, Monarchia
Kazimierza Wielkiego, Poznań 1947. [35] B. S. Kumor, Dzieje diecezji
krakowskiej do roku 1795, t. 4, Kraków 2002, s. 203. [36] S. Respond, Zagadnienie
osadnictwa słowiańskiego w świetle toponomastyki, „Kwartalnik
Historyczny”, R. 52:1938, s. 539. [37] Z. Kaczmarczyk, Monarchia…,
t. 2, s. 215 n. [38] B. Kumor, Powstanie i rozwój
sieci parafialnej w Małopolsce Południowej do końca XVI w., „Prawo
Kanoniczne”, R. 5:1962, nr 3-4 , s. 199-203. [39] Tamże, s. 203-205. [40] S. Dziedzic, Zarys…, s.
114. [41] J. Kurtyka, Krąg rodowy…,
s. 42. [42] Tamże, s. 138. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
I znów dane,
zaświadczające o stanie i powinnościach feudalnych i płatniczych z XIV i XV
w. pozwalają jedynie na snucie hipotez, nie
przynoszą wszakże jednoznacznych rozstrzygnięć. Jeśli owe przygraniczne miejscowości
z woli książąt piastowskich należały już wcześniej do Półkoziców, królewskie
nadanie z 1354 r. Janowi Pakosławicowi włości rzeszowskiej nie było więc przypadkowe: ziemie Półkoziców graniczyły z
rozległymi, przyłączonymi ok. 1340 r. do Polski przez Kazimierza Wielkiego
okolicami Rzeszowa, które przez kilka wieków należały do książąt ruskich.
Dnia 19 stycznia 1354 r. królewska kancelaria wystawiła dokument, na mocy którego monarcha nadawał dobra rzeszowskie – oppidum
Rzeschoviense cum suo toto districtu – wspomnianemu Janowi Pakosławicowi
ze Stróżysk. Obszar dóbr, graniczących przed 1340 r. z Królestwem Polskim, a
następnie wcielonym przez króla do jego państwa, był terytorialnie identyczny
z włością rzeszowską i sięgał od Leżajska po leżące w ziemi
sandomierskiej (i powiecie pilzneńskim), a więc po polskiej stronie granicy,
wieś Dąbrowę i zamek Czudec. Właśnie Czudec i Dąbrowa (k. Trzciany),
dwie najznaczniejsze osady i siedziby parafii przy granicy Ziemi
Sandomierskiej z Rusią (była to równocześnie wschodnia granica diecezji
krakowskiej) wyznaczały zachodni zasięg tej znacznej darowizny [43] –
stwierdza S. Mateszew. Na obszarze otrzymanym od króla Jan Pakosławic i
jego potomkowie, zarówno w męskiej, jak i żeńskiej linii cieszyć się mieli licznymi
przywilejami, wynikającymi m.in. z zatwierdzonego dla miejscowości w tych
obszarach położonych prawa magdeburskiego. |
[43] S. Mateszew, Osadnictwo i
stosunki własnościowe w powiecie dąbrowskim do końca XVIII w., w: Dąbrowa Tarnowska. Zarys dziejów miasta i powiatu,
pod red. F. Kiryka i Z. Ruty, Warszawa 1974, s. 72. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Według wybitnego historyka Kościoła w Polsce, ks.
Bolesława Kumora, kościół w Dąbrowie zbudowany został w XIII w. pod wezwaniem św. Wawrzyńca - męczennika. Ks. Kumor pisze
też o tradycji wznoszenia świątyń pod wezwaniem tego świętego, sięgającej
czasów Bolesława Krzywoustego, który w uroczystość św. Wawrzyńca, 10 sierpnia
1109 r. odniósł zwycięstwo pod Nakłem nad Pomorzanami, przypisywane przez
współczesnych wstawiennictwu męczennika [44]. Na podstawie badań naukowych ks. Kumora można
stwierdzić, że pierwszy kosciół pod wezwaniem św. Wawrzyńca powstał w
Wojniczu, prawdopodobnie jako jedna z wotywnych świątyń wzniesionych
przez Bolesława Krzywoustego, a w wieku następnym powstawały kolejne
kościoły: w Biegonicach i w Dąbrowie k. Rzeszowa. |
[44] B. Kumor, Powstanie…, R.
6:1963, nr 1-4, s. 452. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W dokumencie
wystawionym w 1372 r. w Pilźnie, w oparciu o który
lokowano Dębicę na prawie średzkim, znajduje się podpis sołtysa przygranicznej
wsi Dąbrowa o nazwisku Radoyn, występującego w charakterze świadka [45]. Fakt ten potwierdza znaczenie społeczne tej
miejscowości. Ponadto jeszcze 120 lat po przeniesieniu siedziby parafii z
Dąbrowy do Trzciany, toczył się w 1533 r. przed sądem biskupim
w Krakowie spór o prawo patronackie pomiędzy właścicielami Dąbrowy
i Trzciany [46]. Również tradycja ustna przekazywana z pokolenia
na pokolenie podaje informacje o istnieniu parafii w Dąbrowie w dawnych
czasach. Najstarsi mieszkańcy Dąbrowy, powołując się na prastare, sięgające w
głęboką przeszłość przekazy ustne, że był także w Dąbrowie ongiś gród,
strzegący okolicy i granic wczesnopiastowskiego państwa, uszczuplonego w
swoim posiadaniu najazdami ruskich książąt. Wedle odwiecznej tradycji miał on
się wznosić w miejscu, w którym zbudowano później folwark rycerski, a do dziś
stoi dwór szlachecki. Obok tego grodu miał stać drewniany kosciół parafialny,
zniszczony pożarem, zapewne końcem XIV w., bądź na
początku w. XV. Wówczas pan na Dąbrowie i Trzcianie wybudował nowy kosciół w
Trzcianie. Według innych przekazów ów starożytny kościół parafialny znajdował
się w centrum Dąbrowy, nieco na południe od dzisiejszej szkoły, bądź – jak
głosi jeszcze inna tradycja – w miejscu, gdzie stoi dziś stara „kapliczka
Długoszów”, o bardzo starym rodowodzie, z pięknym i cennym obrazem na desce
Matki Bożej, zbliżonym ikonograficznie do MB Leżajskiej, przeniesionym
ostatnich czasach (pod koniec XX w.) do pobliskiego,
nowego kościoła parafialnego w Dąbrowie. Właściciele dąbrowskiego dworu
dbali o wystrój i stan techniczny tej kapliczki. Istnieje też poważna
hipoteza, że w tym miejscu stała wcześniej inna, zapewne większa kaplica.
Może ta o której wspominają XVIII wieczne akta
z wizytacji biskupiej? Wizytator zanotował: W Dąbrowej jeszcze w 1721
r. stała kapliczka św. Michała, która była może ostatnim śladem po parafii z
wieku XIV [47]. Odprawiano w niej Msze św. Wobec przestrzegania
zasady wznoszenia na miejscu zniszczonego lub przeniesionego kościoła
jakiegoś obiektu sakralnego – np. kaplicy czy krzyża, jest prawdopodobne, że
znajdowała się ona w miejscu dawnego średniowiecznego kościoła parafialnego.
Biorąc to wszystko cośmy powiedzieli na ten temat, dzisiaj trudno nam się
zgodzić z przypuszczeniem ks. B. Kumora, że kaplica ta była zapewne owym
dawnym kościołem parafialnym [48], chociaż i tej hipotezy nie sposób wykluczyć. 1.3. Parafia św.
Wawrzyńca w Trzcianie Dzieje parafii św.
Wawrzyńca w Trzcianie zawierają w sobie bogaty splot wydarzeń historycznych
życia religijnego wspólnoty parafialnej, z którymi ściśle związane są losy
kościołów i instytucji parafialnych. Dzieje tej parafii można podzielić na
trzy odrębne okresy. Pierwszy okres obejmuje lata 1417-1600 i ukazuje
początkowy rozwój życia parafialnego oraz jego stopniową dynamikę. Drugi
okres ogarnia lata 1600- Rozpatrując natomiast
zmiany, jakie nastąpiły w ciągu interesującego nas okresu w kultowym
wyposażeniu obiektów sakralnych, ze względu na ich znaczenie dla
bezpośrednich oddziaływań duszpasterskich i religijnych ośrodka parafialnego,
zobaczymy, że wynikały one z chęci jak najlepszej adaptacji do potrzeb
pastoralnych, usprawnienia wykonywanych w nim aktów kultowych, stworzenia
optymalnych warunków dla przybywających don wiernych. Były też wyrazem chęci
uświetnienia samego kultu religijnego przez parafian i ich duszpasterzy. 1.3.1.
Z przeszłości parafii Trzciana 1417-1600 |
[45] S. Mateszew, Osadnictwo…,
s. 72. [46] Tamże, s. 71. [47] Archiwum Kurii Metropolitalnej
w Krakowie (AKMK), AV nr 6, 1721, k. 163-166. [48] B. Kumor, Przenoszenia praw parafialnych w Małopolsce Południowej w okresie
średniowiecza, „Polonia Sacra”, R. 10:1958, nr 2, s. 278. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Duży wpływ na przeniesienie
dotychczasowej siedziby parafii z Dąbrowy do Trzciany,
oprócz wyżej wspomnianych czynników lokalnych, miały również zmiany jakie
dokonały się w strukturach władz kościelnych i państwowych w wieku XV. Jan
Długosz w Liber beneficjorum, określając w XV w. wschodnie
granice diecezji krakowskiej, pisał: W niektórych miejscach oddziela
diecezję krakowską od chełmskiej rzeka Wieprz, czyli po łacinie Aper. Od tego
zaś miejsca jej granica biegnie aż w pobliże Rzeszowa i aż do wsi i parafii
Trzciana, a stąd do rzeki Jasionka włącznie, która oddziela diecezję
krakowską od przemyskiej [49]. W XV w. zaszły w
strukturach władz kościelnych głębokie zmiany, kształtował się coraz
wyraźniej system powinności feudalnej. Stolica dekanatu została przeniesiona
z Dębicy do Pilzna. Biskup krakowski Zbigniew Oleśnicki ustanowił w 1448 r.
archidiakonat sądecki, do którego włączony został dekanat pilzneński,
należący dotąd do prepozytury wiślickiej. Od tej chwili parafia Trzciana,
składająca się z dwóch wiosek: Trzciany i Dąbrowy, pojawia się we wszystkich
dokumentach kościelnych takich jak: wykazy parafii, spisy powinności z tytułu
dziesięcin czy świętopietrza. |
[49] J. Długosz, Liber
beneficjorum Dioecesis Cracoviensis, wyd. A. Przeździecki, Kraków 1864, t. 2, s.
437. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Trzciana jako wieś
młodsza od Dąbrowy płaciła wyłącznie dziesięcinę pieniężną – 8 groszy od łana
kmiecego. Za czasów Jana Długosza, w pierwszej połowie XV w., połowa wsi Dąbrowa z ról dawniejszych oddawała dziesięcinę
snopową, a druga połowa wsi, ze zbiorów pochodzących ze świeżo wykarczowanej
ziemi – dziesięcinę pieniężną, także w wysokości 8 groszy od łana (ta forma
została wprowadzona przez króla Kazimierza Wielkiego). Długosz wspomina też o
folwarku rycerskim w Dąbrowie (praedium militarne), płacącym
dziesięciny proboszczowi w Trzcianie [50]. Trzciana nie posiadała jeszcze wówczas folwarku
rycerskiego. |
[50] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Początki fundacji
parafii w Trzcianie dał wybitny rycerz Paweł Sopichowski, uczestnik bitwy
grunwaldzkiej. A było to tak! W 1414 r. spokrewniony z Janem Pakosławicem ze
Stróżysk, Paweł, właściciel Dąbrowy i Trzciany, przeznaczył część gruntu
ziemi na uposażenie parafii w Trzcianie. Było to wotum dziękczynne za
zwycięstwo nad Krzyżakami i szczęśliwy powrót z wojny [51]. Następnie, w latach 1414-1416, z funduszy
fundatora wybudowano kościół pod wezwaniem św. Wawrzyńca. Był to kościół
drewniany, jednonawowy z absydą, pokryty gontem [52]. Dokument fundacyjny kościoła w Trzcianie wydał
w roku 1416 Paweł Sopichowski (Trzciński), dziedzic Trzciany i Dąbrowy [53]. Istotnym przywilejem mieszkańców wsi i plebanów
Trzciany był wyrąb, czyli prawo wyrębu drzewa oraz prawo wypasu bydła
w lasach pańskich (czyli właścicieli Dąbrowy i
Trzciany). Również późniejsze dokumenty: z roku 1554 Wojciecha Sopichowskiego [54] oraz z roku 1720 wystawiony przez Andrzeja Topór
Hinka, właściciela Trzciany i Dąbrowy potwierdzą fundację i jej beneficjum z
roku 1416 [55]. W dniu 14 maja 1417 r.
biskup krakowski, Wojciech Jastrzębiec, wydał dekret erygujący parafię w
Trzcianie. W tym samym czasie tenże biskup za zgodą patrona parafii (Pawła)
zniósł dotychczasową siedzibę parafii w Dąbrowej, a jej mieszkańców włączył
do nowo utworzonej parafii w Trzcianie. Od tej chwili parafia trzciańska
obejmowała tylko dwie wsie: Trzcianę i Dąbrowę [56]. Dopiero w roku 1581 przyłączono do parafii
trzciańskiej także Słotwinkę, odrębną wówczas wioskę [57]. Zorganizowanie nowego
ośrodka duszpasterskiego wymagało niejednokrotnie dość długiego okresu czasu
i formalnie było zależne od fundatora i biskupa. Pierwszy dawał podstawy
prawne nowej parafii, przez przydzielenie odpowiedniego uposażenia (dokument
fundacyjny), drugi natomiast zatwierdzał fundację i nadawał kościołowi prawa
parafialne, oraz przysyłał kapłana do pełnienia curam animarum (dokument
erekcyjny), czyli stała rezydencja proboszcza [58]. W XV w. obie wsie:
Trzciana i Dąbrowa znajdowały się w rekach możnej rodziny Sopichowskich herbu
Półkozic z ośrodkiem w Będziemyślu. Ród ten wywodzi się z Sopichowa k.
Stróżysk. Ciekawe i burzliwe są dzieje właścicieli obu wsi – czasem
wspólnych, kiedy indziej odrębnych. Musieli oni być gorliwymi kolatorami
tutejszego kościoła, co potwierdzają zgodnie wizytacje kanoniczne, m.in. z
1565 i 1595 r. |
[51] AKMK, AVCap. nr
2, 1595, k. 62; AOff. 1. [52] AKMK, AVCap. nr
2, 1595, k. 62-63. [53] APS, Dokument erekcyjny
kościoła w Trzcianie wydany przez Pawła, właściciela Dąbrowy i Trzciany;
J. Wołek-Wacławski, Będziemyśl i Klęczany, Jaworów 1937, s. 17. [54] Archiwum Archidiecezjalne w
Przemyślu (AAP), nr 1756, s. 9 n; sygn. TPS 273/1 Trzciana, Documentum
permutationis agrorum plebanalium a Anno 1554. [55] APS, Dokumenty parafialne.
[56] AKMK, AVCap. nr
2, 1595, k. 62; AOff. 1. [57] Tamże. [58] B. Kumor, Powstanie…, R.
5:1962, nr 3-4 , s. 216. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
O początkach parafii w
Trzcianie możemy pewnie powiedzieć, że powstała ona w roku W okresie reformaci
parafia trzciańska nie ucierpiała chociaż
protestantyzm rozszerzył się prawie na całą diecezję krakowską, z wyjątkiem
dekanatów (Kraków, Dobczyce, Nowy Targ i Tarnów), gdzie do 1577 r. nie objął
ani jednej parafii. Niemniej trzeba stwierdzić, że łącznie z dekanatami śląskimi co szósta parafia w diecezji była „sprofanowana” [69]. W okolicach Trzciany, jej sąsiednia parafia
Mrowla była przejęta na krótki czas przez reformatorów. Mimo przedłużającej
się okupacji świątyni przez protestantów, formalnie parafia Mrowla nie
została zniesiona, lecz powierzono jej administrację najbliższemu
proboszczowi z parafii trzciańskiej. Dlatego przez jakiś czas parafia w
Mrowli była opuszczona o czym informuje nas
wizytacja ks. Krzysztofa Kazimierskiego z 1595 r. Fakt ten potwierdza również
historyk Kościoła ks. prof. Bolesław Kumor, który podaje, że w 1608 r. kosciół
w Mrowli był opuszczony [70]. Podobną informację podaje także o kościele w
Sędziszowie Małopolskim, który odzyskano z rąk protestanckich w 1625 r. na
drodze prawa i na skutek perswazji [71]. Kościół dla chrześcijan
jest miejscem świętym (sakralnym), poświęconym w szczególny sposób Bogu,
gdzie koncentruje się całe życie liturgiczne i sakramentalne parafii. Tu też
głoszone jest słowo Boże wiernym zgromadzonym na liturgię świąteczną i
codzienną. Pierwszy kościół parafialny pod wezwaniem św. Wawrzyńca pierwotnie
znajdował się w Dąbrowie już z przed rokiem 1325. Nie jest wykluczone, że
przed rokiem 1414 kościół ten (jako drewniany i tymczasowy) został zniszczony
przez pożar, bądź wskutek braku troski ze strony plebana, czy kolatora ulegał
coraz większemu zniszczeniu, aż w końcu uległ całkowitemu rozpadowi. Można
również przypuszczać, że dawny kościół drewniany został rozebrany, bądź
zburzony przez niszczycielskie najazdy tatarskie lub ruskie. Trzeba tutaj
nadmienić, że nie można zawsze łączyć uposażenia kościoła z jego
wybudowaniem. Jedno i drugie nie zawsze idzie razem. Być może, że kościół
został wniesiony wcześniej, był on zapewne obsługiwany przez okolicznych
duszpasterzy, a dopiero fundacja, uposażenie kościoła dawało podstawy do
powstania parafii i rezydencji proboszcza. |
[59] AKMK, AVCap. nr
2, 1595, k. 62; AOff. 1. [60] J. Długosz, Liber beneficjorum… , t. 2, s. 437. [61] Księga dochodów beneficjów
diecezji krakowskiej z roku 1529 (tzw. Liber retaxationum), wyd. Z.
Leszczyńska-Skrętowa, Wrocław 1968, s. 65, 622 (Księga 1529). [62] Tamże. [63] S. Dziedzic, Zarys…, s.
113. [64] AKMK, AVCap. nr
4, 1595, k. 78-80, 155. [65] AKMK, AV nr 6, 1721, k.
163-166; B. Kumor, Spis ludności diecezji krakowskiej prymasa Michała
Jerzego Poniatowskiego z roku 1787, nadb. z
„ABMK”, t. 35-39, Lublin 1977-1979. [66] Księga 1529, s. 57. [67] T. Gromnicki, Świętopietrze
w Polsce, Kraków 1908, [68] Ksiega 1529, s. 65, 76. [69] B. S. Kumor, Dzieje…, t.
4, s. 408. [70] Tamże, s. 413. [71] Tamże, s. 417. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Natomiast pierwszy
kościół parafialny na terenie wsi Trzciana został zbudowany w latach
1414-1416 i poświecony św. Wawrzyńcowi –
męczennikowi. Był to kościół drewniany, ufundowany przez Pawła Sopichowskego
(Trzcińskiego) herbu Półkozic na pamiątkę zwycięstwa grunwaldzkiego [72]. Kościół był zbudowany z drzewa jodłowego, na
miejscu dzisiejszej świątyni, na planie prostokąta na osi wschód-zachód.
Prezbiterium świątyni skierowane było na wschód, zaś główne wejście
znajdowało się od zachodniej strony. Na podstawie urzędowej wizytacji
diecezji krakowskiej z roku 1565 i 1595 można powiedzieć, że kościół
parafialny w Trzcianie był nieźle, a nawet dobrze wyposażony. Najwcześniejszy
zachowany opis kościoła w Trzcianie zawdzięczamy ks. Krzysztofowi
Kazimierskiemu, prepozytowi i kanonikowi tarnowskiemu, który w roku 1595 r.
wizytował [73] diecezją krakowską z upoważnienia ówczesnego ks.
kard. Jerzego Radziwiłła, biskupa krakowskiego. Lustrator, ks. Krzysztof
Kazimierski, w sporządzonym przy tej okazji sprawozdaniu, określił istniejący
wtedy w Trzcianie kościół jako starodawny i z tego powodu chylący się już ku
upadkowi: Ecclesia (…) structura priscae
vetustatis et nisi maturae succurratur sponte in ruinam abitura (…) [74]. |
[72] AKMK, AVCap. nr
2, 1595, k. 62. [73] Wizytacja dekanatu ropczyckiego
trwała [74] AKMK, AVCap. nr
2, 1595, |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Według tej wizytacji,
był to kościół parafialny, drewniany, pod wezwaniem św. Wawrzyńca, konsekrowany
14 maja 1417 r. Prawa patronatu nad kościołem
posiadał ród Sopichowskich i Trzcińskich. Posiadał sufit prosty płaski, okna
nieuszkodzone, czyste ściany, wizerunek Ukrzyżowanego Chrystusa na środku.
Duże fragmenty ścian świątyni były wydatnie pochylone, zaś oszalowanie
(gonty) zbutwiałe. Od strony zachodniej, przy głównym wejściu do kościoła,
przybudowana była (o wiele później) dzwonnica, będąca wtedy w dość dobrym
stanie technicznym. Wewnątrz kościoła znajdowały się trzy ołtarze (dwa
kamienne), z których jeden większy był konsekrowany. Poszczególne ołtarze
były przykryte trzema obrusami i posiadały oddzielny portatyl z nietkniętą
tabliczką i pieczęcią. Kościół posiadał jako własność ołtarza osiem
korporałów, wszystkie z palkami i purfikaterzami, sześć welonów na kielich,
nie posiadał bursy, chleb z mąki przeznaczonej dla hostii i wino o świeżym
zapachu i zachowujące smak, parę ampułek z cyny, dwa dzwonki ołtarzowe, trzy
pary świeczników z drewna, miedzianą kadzielnicę oraz parę narzędzi do obcinania
knotów. W ołtarzu głównym znajdowało się
tabernakulum drewniane, czyste, dobrze zamknięte, w nim naczynie miedziane
okryte prostym welonem z jedwabiu, a także inne naczyńko drewniane,
obciągnięte jedwabiem, służące jako bursa. W obydwu tych naczyniach przechowywano
Najświętszy Sakrament mniej świeży w czystych woreczkach. Ponadto znajdowało
się przy tabernakulum naczyńko cynowe na krzyżmo św. i oleje ubiegłoroczne,
bursa z sukna przetykanego złotą nitką z dzwoneczkami. Przed tabernakulum
paliła się lampka. W kościele znajdowała się drewniana chrzcielnica, czysta i
dobrze zamknięta, w której była wbudowana miedziana misa na wodę święconą. A
obok niej były księgi metrykalne, ale chaotycznie ułożone [75]. Dzwony do tego kościoła zostały ufundowane w
1579 r. i przetrwały do roku 1914, jeden z nich nawet do 1929 [76]. |
[75] Tamże. [76] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W kościele znajdowały
się następujące naczynia liturgiczne: trzy srebrne kielichy, z których jeden
pozłacany, nowy srebrny krzyż, srebrna monstrancja w formie rzymskiej,
srebrny pacyfikał oraz stara, miedziana, monstrancja. Natomiast w zakrystii
znajdowały się odpowiednie szaty liturgiczne do sprawowania kultu: 9 ornatów,
wykonanych z sukna i jedwabiu oraz bogato ozdobionych złotym haftem i
kosztowną materią (na wszystkie okresy liturgiczne), 3 kapy, 7 zasłon na
ołtarz, wiele alb i komży, stuły i inne. Parafia była wyposażona we wszystkie
konieczne księgi liturgiczne: Mszał Rzymski, Agendę gnieźnieńską, Graduał,
Antyfonarz, Psałterz i Brewiarz Rzymski. Ponadto w bibliotece parafialnej
znajdowało się kilkanaście pozycji książkowych, służących do nauczania
wiernych, jak: Pismo św., Postylla Jakuba Wujka, Żywoty świętych Piotra
Skargi, słownik łacińsko – polski, Enchirydion Ekkii, Wyznanie wiary
katolickiej, Obrzędy mszalne, Homilie różnych autorów i kilka innych ksiąg,
co daje pozytywne świadectwo o staranności ówczesnych proboszczów
trzciańskich [77]. |
[77] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Również sam budynek
kościelny oraz dach znajdował się w dobrym stanie. Obok kościoła był cmentarz
zagrodzony drewnianym płotem z kostnicą w dobrym stanie [78]. Kościół miał swojego rektora, którym był ks.
Kacper Bogdan z Nowego Miasta - kanonicznie ustanowiony prezbiterem. Pleban
posiadał od fundatora parafii gospodarstwo rolne o powierzchni dwa łany, a
także część dochodów z karczmy. Ponadto otrzymywał corocznie dziesięcinę
snopową od kmieci z Trzciany i Dąbrowy (a także od
roku 1581 Słotwinki), którzy posiadali jeden łan ziemi. Oprócz tego
otrzymywał jako meszne trzynaście korców pszenicy, tyle samo owsa z wsi do
parafii należących, a także stołowe [79]. Pleban posiadał dwa dobrze zbudowane domy na
swoje zamieszkanie i rodziny. Przy kościele był zbudowany wspólny dom, w
którym mieściła się wikarówka i organistówka (dom dla rektora szkoły
parafialnej). Rektor, niejaki Andrzej z Ropczyc, prowadził szkołę parafialną.
Do parafii należały wioski: Trzciana, Dąbrowa, Słotwinka. Przy kościele
znajdował się szpital parafialny dla ubogich i bezdomnych w dobrym stanie [80]. |
[78] Tamże. [79] Tamże, k. 63 v. [80] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Najstarsza wzmianka o
budynku plebańskim zachowała się w wizytacji z 1595 r.
której tylko wspomniano, że dom plebański wraz z innymi budynkami jest
dobrze pokryty strzechą. Jak widać, z tego raczej ogólnego przedstawienia
pierwszej plebanii w Trzcianie, był to budynek bardzo skromny, słabo
wyposażony, drewniany [81]. W stosunku zaś do
chłopskich dymnych i kurnych lepianek był budynkiem okazałym. Tyle wiadomości
o pierwszym kościele trzciańskim przekazała nam wizytacja. 1.3.2.
Kościół parafialny w Trzcianie w latach 1600-1897 |
[81] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Jak podaje stara
tradycja, pierwszy trzciański kościół został zniszczony przez pożar pod
koniec XVI w., a nie jak podają niektóre źródła, że
sprawcami pożaru byli Tatarzy w roku 1624. Znany z podań historycznych,
ostatni najazd tatarski w 1624 r. dotarł swoim zagonem do Świlczy, jednak
szczęśliwie ominął Trzcianę [82]. Z wizytacji biskupiej z 1618 r. wynika, że nowy
kościół wzniesiony został ok. 1600 r., również drewniany, który został
konsekrowany 2 maja 1615 r. także pod wezwaniem św. Wawrzyńca - męczennika [83]. Aktu konsekracji kościoła dokonał bp Tomasz Oborski, ordynariusz krakowski. Po dokonanej
konsekracji biskup polecił sporządzić nową tablicę pamiątkową ze stosownym
napisem i umieścić ją nad wejściem do zakrystii lub w innym widocznym miejscu [84]. Był to budynek bardziej przestronny niż
pierwszy kosciół. |
[82] J. Pisula, Lata wojen, klęsk
i nieurodzajów, w: Trzciana. Szkice z dziejów wsi i szkolnictwa,
Trzciana 1995, s. 38. [83] AKMK, AVCap. nr
37, 1618, k. 703-704. [84] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Kościół ten został
wybudowany na północ od obecnego, za starym gościńcem, obok drogi prowadzącej
na cmentarz (obecnie w miejscu tym znajduje się pamiątkowy krzyż). Świątynia
ta została wykonana z miejscowego drewna modrzewiowego, jednonawowa, kryta
gontem. Obok kościoła wybudowano nową plebanię oraz nową dzwonnicę, na której
zainstalowano trzy dzwony (z 1579 r.). Dzwony przetrwały do 1917 r., kiedy to
rząd austriacki skonfiskował na cele wojenne dwa dzwony, natomiast trzeci,
największy ( |
[85] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Wyposażenie tego
kościoła było o wiele bogatsze od poprzedniego o czym
informują nas protokół wizytacji diecezji krakowskiej z roku 1610. Ks.
Wawrzyniec Grucjusz, prepozyt i komisarz, który wizytował wówczas parafię w
imieniu biskupa Piotra Tylickiego, odnotował w pisemnej relacji, że w
Trzcianie znajduje się drewniany kościół, niedawno wybudowany z drewna
modrzewiowego. Kolejne wiadomości o kościele i jego wyposażeniu zawierają
akta lustracji z XVII i XVIII w. Jego budowniczym był ks. Kacper Bogdan z
Nowego Miasta, ówczesny proboszcz trzciański w latach 1590-1602 [86]. Należy podkreślić, że dokonana wtedy budowa
kościoła i plebanii była inwestycją poważną i kosztowną. Na koszta budowy
wydane zostały wszystkie pieniądze gromadzone przez szereg lat w skarbonie
kościelnej. Oprócz pieniędzy parafian, które tylko częściowo pokrywały koszta
budowy, wykorzystano także pieniądze i materiał budowlany (drzewo
modrzewiowe, kamienie i cegłę), które ofiarował gorliwy kolator kościoła
trzciańskiego, Jakub Leśniowski z Zimnej Wody [87]. |
[86]AKMK, AVCap. nr
29, 1610, [87] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Protokoły wizytacyjne z
XVIII w. przekazują wiadomości dotyczące opisu i
wystroju wnętrza kościoła. Świątynię oraz cmentarz otaczał wtedy drewniany parkan,
świeżo odnowiony, w którym znajdowała się jedna duża brama i trzy małe furtki
wejściowe. Na cmentarzu była nowo wybudowana kostnica. Kościół był budowlą
jednonawową, zakończoną prezbiterium, z zakrystią oraz z dobudowaną do ściany
frontowej drewnianą dzwonnicą. Do dzwonnicy, przy drzwiach, przykuta była do
ściany kuna (pręgierz) – miejsce odbywania kar za różne wykroczenia moralne [88]. |
[88] AKMK, AV. nr
6, 1721, |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Wnętrze świątyni
rozświetlało sześć okien umieszczonych po dwóch jej stronach, zabezpieczonych
żelaznymi kratami. Wszystkie okna posiadały szyby oprawione w ołów. Nad
wejściem do kościoła przybudowany był chór, na który prowadziły schody z
zamykanym wejściem. Na chórze umieszczone były organy 12-głosowe. Organy te
ufundowano w roku 1635. Na styku prezbiterium i nawy, pod sufitem, rozpięta
była belka tęczowa z krzyżem pośrodku, a po bokach z dwiema rzeźbionymi i
malowanymi figurami: Najświętszej Maryi Panny i św. Jana Apostoła. Po lewej
stronie prezbiterium usytuowana była drewniana zakrystia. Drzwi prowadzące do
niej wykonane były z drewna dębowego, okutego żelazem z mocnymi zamknięciami.
Również pozostałe troje drzwi wejściowych do kościoła wykonane były z drewna
dębowego, wzmocnionego żelaznymi okuciami oraz solidnymi zamkami. W
zakrystii, oprócz stołu do rozkładania szat liturgicznych, znajdowały się
szafy, w których przechowywano naczynia i szaty liturgiczne. Ściany kościoła
wymalowane były od wewnątrz prostymi malowidłami [89]. |
[89] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W kościele znajdowało się
pięć ołtarzy: główny i cztery boczne, które były konsekrowane [90]. Ołtarz główny (wielki), bardzo stary,
usytuowany był w prezbiterium świątyni. Wykonany był on z drewna, rzeźbiony i
malowany, częściowo złocony. Ołtarz ten posiadał obraz patrona kościoła św.
Wawrzyńca - męczennika. Po bokach ołtarza ustawione były rzeźbione i malowane
figury św. Apostołów Piotra i Pawła. W ołtarzu umieszczone było nowe
tabernakulum, rzeźbione i zamykane na klucz, malowane i częściowo wyzłocone
oraz wysrebrzone. Z boku ołtarza zbudowana była specjalna studzienka (tzw. piscina),
do której wylewano wodę zużytą podczas chrztu oraz składano popiół pozostały
po spaleniu zniszczonych sprzętów i szat liturgicznych, czy też poświęcanych
olejów. Natomiast ołtarze boczne były umieszczone na styku prezbiterium z
nawą pod takimi wezwaniami, jak: św. Jan Chrzciciel, Matka Boża Różańcowa,
św. Jan Nepomucen i św. Antoni oraz św. Anna [91]. Były one wykonane z drewna i rzeźbione, a także
pomalowane i wyzłocone. |
[90] APT, Inventarium 1792. [91] AKMK, AVCap. nr
37,1618, k. 7003-704; AVCap, nr 39, 1618, s. 350-351. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Do wyposażenia kościoła
należała również drewniana ambona z figurą św. Wojciecha, dwa stylowe
konfesjonały, 14 ławek dla wiernych, 2 ławki w prezbiterium dla służby liturgicznej
i kolatorów kościoła oraz stara kamienna chrzcielnica (ex lapide quadrato) [92]. Chrzcielnica ta, o której wspominały poprzednie
wizytacje, przeniesiona została ze środka nawy pod ścianę boczną kościoła i
dla bezpieczeństwa do niej przymocowana. Posiadała ona pokrywę drewnianą z
rzeźbionym fryzem w formie korony, na szczycie z rzeźbą, z wyobrażeniem św.
Jana Chrzciciela udzielającego chrztu Chrystusowi. Po lewej stronie
prezbiterium, przy wejściu do zakrystii, umocowana była do ściany rzeźbiona
ambona, malowana, a w niektórych detalach wyzłacana. Pod amboną znajdowała
się krypta grobowa. Pomiędzy wielkim ołtarzem a wejściem do zakrystii
umieszczona była szafka zamykana i wymalowana, w której przechowywano św.
oleje, sól oraz naczynie do czerpania wody chrzcielnej. Tu też umiejscowione
były dwie nowe malowane stalle (ławki) dla duchownych, zaś przy obu bocznych
wejściach do kościoła dwa nowe konfesjonały. Nawę kościoła i prezbiterium
rozdzielały sprawione niedawno balaski dębowe. Dla wygody wiernych w nawie
głównej w miejsce dotychczasowych krzeseł, umieszczono 14 ławek dębowych.
Posadzka wewnątrz świątyni ułożona była z wypalanych cegieł. Przy bocznych
wejściach kościoła znajdowały się okrągłe kamienne stopnie, podobne do
kamieni młyńskich, ułatwiające wchodzenie do środka przez wysoki próg [93]. |
[92] Tamże. [93] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Druga plebania w
Trzcianie została wybudowana w 1600 r. i była usytuowana obok kościoła
parafialnego. Wizytacja z 1618 r. podaje dokładny jej opis: Plebania od
kościoła na 50 kroków ku zachodowi wybudowana. Mieszkanie dla plebana
drewniane, częścią podmurowane, w którym sień, pokój, alkierz i spiżarka pod którą piwnica na 20 wiader wina. Pokój i alkierz malowane, podłoga, piec kaflowy i 4 okna znajdują
się, drzwi dobrze zapierają się. Zaraz z sieni idzie się do spichlerza, cały
ten budynek pod gontem [94]. Oprócz wyposażenia
stałego, kościół w Trzcianie posiadał zawsze bogaty zestaw sprzętów
liturgicznych różnego rodzaju, niezbędnych w czasie odprawiania nabożeństw i
przy udzielaniu sakramentów św. Przedmioty te pochodziły zarówno z darów
parafian i księży, jak też były nabywane za pieniądze ze skarbony kościelnej.
W miejsce sprzętów liturgicznych zniszczonych przez długotrwałe używanie,
względnie zagubionych, a niekiedy też skradzionych, zakupywano nowe.
Spisywano je w specjalnych inwentarzach przechowywanych pod zamknięciem w
zakrystii, sprawdzanych corocznie przez wizytujących parafię dziekanów, a co
kilka lat przez biskupów. Dla bezpieczeństwa cenniejsze naczynia i szaty
liturgiczne przechowywano w zakrystii i w szafach, względnie w zamykanych
skrzyniach okutych żelazem. Inne natomiast przedmioty miały swoje miejsce w
kościele. W chwilach zagrożenia przez wrogów zewnętrznych cenniejsze naczynia
liturgiczne i sprzęty ukrywano w ziemi, bądź wywożono do obronnych miast (w
przypadku Trzciany do Rzeszowa lub Sędziszowa). |
[94] AKMK, AVCap. nr
39, 1618, s. 350-351. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Protokoły wizytacji
generalnych z XVIII w. informują, że kościół
parafialny w Trzcianie posiadał kilkanaście nowych ornatów, 3 kapy,
monstrancję srebrną pozłacaną, puszkę, 2 kielichy srebrne pozłacane z
patenami, 2 kadzielnice, 4 lampy wiszące, 10 antepediów ołtarzowych różnego
koloru, bieliznę kościelną lnianą i obrusy ołtarzowe w dużej ilości, całun
pogrzebowy, kilimy na stopnie ołtarzowe, 6 chorągwi procesyjnych z malowanymi
obrazami NMP i Świętych, kilka obrazów na ścianach, 25 dyscyplin i 35 szat
pokutnych na Wielki Post, wota przy obrazie Matki Bożej Różańcowej w ołtarzu,
8 sznurów korali, stare szkaplerze z łańcuszkami, naczynia do chrztu, dzwony
(trzy w dzwonnicy, 1 w sygnaturce i 1 przy drzwiach zakrystii), żelaza do
wypieku komunikantów, 5 portatyli ołtarzowych, 2 krzyże procesyjne i kilka na
ścianach, drewnianą statuę Chrystusa
Zmartwychwstałego, 6 kandelabrów srebrzonych, 6 drewnianych, 3 pulpity
ołtarzowe, baldachim malowany, skrzynię drewnianą z okuciami żelaznymi do
przechowywania srebrnych naczyń, 3 skrzynie mniejsze, stary relikwiarz,
kropielnicę przy wejściu do kościoła, 10 flakonów szklanych na kwiaty,
komplet ksiąg liturgicznych, Mszał Trydencki, księgi metrykalne, różne
rejestry itp. [95]. |
[95] AKMK, AV nr 6, 1721, |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Również wizytacja z
1748 r. informuje, że kościół parafialny posiadał organy. Organy zostały
zakupione w 1638 r., znajdowały się na chórze kościoła. Były to organy
12-głosowe. Jeśli zaś chodzi o naczynia liturgiczne, nie były one bogate.
Szaty liturgiczne były zawsze w dostatecznej ilości i dobrze utrzymane.
Chrzcielnica znajdowała się na środku kościoła. Ambona z lewej strony w nawie
głównej, o czym świadczy zapis wizytatora. Trzy dzwony znajdowały się na
dzwonnicy, obok mniejszych drzwi prowadzących do kościoła. Sygnaturka w
specjalnej wieżyce na dachu świątyni [96]. O ile chrzcielnica i ambona należały do
koniecznego uposażenia kościoła, o tyle konfesjonały zaczęto wprowadzać
dopiero po soborze trydenckim pod koniec XVI w. Nim wprowadzono konfesjonały
spowiedź odbywała się w ławce, kościele. |
[96] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Inwentarz z 1785 r. wymienia
w kościele parafialnym w Trzcianie 5 ołtarzy: główny (św. Wawrzyniec) i
cztery boczne (MB Różańcowa, św. Jan Nepomucen i św. Antoni, św. Anna oraz
Matka Boża Pocieszenia i św. Jan Chrzciciel). Trzy z nich: św. Wawrzyniec, MB
Różańcowa oraz św. Jan Nepomucen i św. Antoni były ołtarzami kolatorskimi,
pozostałe dwa brackimi [97]. Ambona alabastrowa, 2 konfesjonały stalle 2,
chrzcielnica marmurowa, 14 ławek. W 1849 r. w kościół trzciański wyposażony
był w siedem ołtarzy: główny (św. Wawrzyniec) i sześć bocznych (MB Różańcowa,
św. Anna, św. Jan Chrzciciel, św. Jan Nepomucen i św. Antoni, św. Michał, św.
Stanisław) [98]. |
[97] APT, Inventarium 1785. [98] APT, Inventarium 1849. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Zachowane inwentarze
odnotowują nie tylko zakupy i darowizny różnych sprzętów i szat
liturgicznych, ale również ubytki spowodowane zużyciem. Czymś wyjątkowym i
rzadko spotykanym były kradzieże naczyń liturgicznych. Niemym świadkiem
kradzieży, dokonanej w całym majestacie prawa przez zaborcze władze
austriackie, jest zachowany do dziś inwentarz kościoła z 1792 r. Przy kilku
przedmiotach wykonanych ze srebra sporządzono adnotację, że zostały one z
nakazu Gubernium Lwowskiego przekazane do kasy państwowej dla
bezpieczeństwa [99]. W ten sposób wiele przedmiotów, mających dla
parafii wartość nie tylko materialną, ale i historyczno-kulturalną, czasowo
zabezpieczonych przed kradzieżą, już nigdy nie powróciło do Trzciany.
Dodajmy w tym miejscu, że przy końcu XVIII i na początku XIX w. władze zaborcze austriackie kilkakrotnie ograbiły wszystkie
kościoły na obszarze Galicji, konfiskując im większość niepotrzebnych
przedmiotów wykonanych ze złota i srebra, często o znacznej wartości
artystycznej i historycznej. Za czasów józefinizmu
(1780-1848) kościół parafialny w Trzcianie poniósł wielkie szkody materialne
i duchowe. Władze państwowe austriackie, nie licząc się z Kościołem
katolickim, nadzorowały sprawy życia religijnego i moralnego parafii
trzciańskiej narzucając swoje przepisy liturgiczno-kultowe (np. określenie
przez państwo ilości świec na ołtarzu, publikowanie ogłoszeń różnych władz z
ambony – nawet weterynaryjnych, likwidacja bractw kościelnych, pozostawiając
jedynie tzw. „użyteczne”, z reguły charytatywne, także zresztą ujednolicone
przez państwo i pozbawione charakteru kościelno-kultowego). Ponadto
józefinizm zniósł dotychczasowe fundacje kościelne w parafii trzciańskiej, a
w ich miejsce wprowadził tzw. Fundusz Religijny, powstały z dóbr skasowanych
zakonów. Okres józefinizmu wycisnął głębokie piętno na posłudze
duszpasterskiej księży w parafii trzciańskiej, sprowadzając ich jedynie do
roli państwowych urzędników. Pociągało to za sobą daleko idące
sformalizowanie całego życia kościelnego i pogłębienie przedziału między
wiernymi a duchowieństwem. |
[99] APT, Inventarium 1792. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Odnowa życia
religijno-moralnego w parafii trzciańskiej nastąpiła dopiero w połowie XIX
w., dzięki ożywieniu bractw kościelnych oraz
gorliwej posługi ich duszpasterzy. Szczególną rolę odegrali ówcześni
proboszczowie: ks. Jan Kiełbusiewicz (w latach 1930-1956), ks. Antoni Sturm
(1856-1875) i ks. Józef Juszczyk (1876-1914), którzy podejmowali różne próby
aktywizacji środowiska wiejskiego i na tym polu położyli oni ogromne zasługi.
Widząc ciężką i mało wydajną pracę na roli, propagowali uprawę ziemi przy pomocy
krów jako siły pociągowej. Z ich inicjatywy w okresie pouwłaszczeniowym
dokonano melioracji bagnistych łąk w Trzcianie i okolicznych wsiach. Ks. Jan
Kiełbusiewicz w czasie morowej zarazy w 1831, 1846 i
1855 r. posługiwał zarażonym parafianom. Dołożył wszelkich starań, by
doprowadzić do równowagi zaniedbane duszpasterstwo przez swoich poprzedników.
Przyczynił się do restauracji kościoła, plebanii i budynków kościelnych,
będących w ruinie [100]. |
[100] AAP, TPS 273/1 Trzciana. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Ks. Antoni Sturm dał
się wówczas poznać jako gorliwy pasterz, wspaniały wychowawca młodzieży i
dobry kaznodzieja. Parafianom poświęcał swój czas i zdolności, a także często
wspierał ich materialnie. Był więc dla nich nie
tylko duszpasterzem i nauczycielem, ale prawdziwym ojcem. Dzięki temu zyskał
wśród nich ogromny autorytet. Nadto, będąc żarliwym patriotą, słowem i
przykładem uczył wiernych oraz słuchaczy swych kazań prawdziwej miłości do
Ojczyzny. Sam czynnie zaangażował się w Powstanie Styczniowe, zachęcając
swoich parafian do udziału w nim. Wykorzystywał w tym celu ambonę.
Działalność ta w znacznym stopniu wpłynęła na ukształtowanie postaw
obywatelskich i patriotycznych u wielu jego parafian [101]. |
[101] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Ks. Józef Juszczyk w
życiu kapłańskim pełnił wiele funkcji. Jego posługę zdominowała praca
duszpasterska. W związku z tym do jego najważniejszych obowiązków należały:
szafarstwo sakramentów św., głoszenie kazań, nauczanie religii, organizowanie
nabożeństw liturgicznych, rekolekcji, wspólnej spowiedzi i Komunii św. Odznaczał
się głęboką wiarą, przywiązaniem do Kościoła katolickiego
i patriotyzmem. Te wartości usiłował przekazać swoim parafianom. Uczył
ich przede wszystkim przykładem własnego życia, a zwłaszcza pobożnością,
sumiennością i gorliwością. Ks. Józef Juszczyk oprócz zadań duszpasterskich
interesował się zagadnieniami społecznymi. Na terenie parafii przyczynił się
do powstania Kasy Stefczyka, Kółka Rolniczego i Straży Pożarnej. Dzięki niemu
wybudowano szkołę ludową. Należy podkreślić, że był on zwolennikiem reformy
rolnej i zwalczał wśród parafian tendencje socjalistyczne, wrogie Kościołowi [102]. Dzięki zapobiegliwości ks. Józefa Juszczyka
pokryto w roku 1877 w jednej trzeciej kościół nowym gontem, wybudowano nową
sygnaturkę na kościele, wymalowano kościół, pozłocono ołtarz wielki i ołtarz
MB Częstochowskiej ze składek dobrowolnych, za kwotę 600 złotych reńskich. W
1886 r. odnowiono i wystrojono organy oraz odpowiednio przerobiono miechy [103]. Do obecnych czasów
zachowała się jedynie drobna część historycznych sprzętów z wyposażenia
dawnego kościoła, modrzewiowego w Trzcianie. Do najcenniejszych należą
niewątpliwie ołtarze boczne: Matki Bożej Różańcowej i św. Anny, zabytkowa
chrzcielnica, figura Chrystusa Ukrzyżowanego oraz kilka obrazów. Świątynia ta
służyła parafii trzciańskiej aż do końca XIX w. Później, na początku XX w., ołtarze z drewnianego kościoła zostały przeniesione do
obecnego kościoła murowanego. 1.3.3.
Budowa obecnego kościoła oraz dzieje parafii w latach 1897-2007 |
[102] APT, Kronika parafii
Trzciana, t. 1:1875-1986. [103] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Drugi kościół
wybudowany w Trzcianie, (a trzeci w historii, wliczając średniowieczny
kościół w Dąbrowie), liczący prawie 300 lat zaczął się chylić ku
upadkowi. Patron kościoła i właściciel dworu w Trzcianie, baron Jan
Christiani, umierając w 1855 r. zapisał legat w wysokości 20 tysięcy złotych
reńskich na budowę nowej świątyni w Trzcianie. W testamencie zobowiązał
swojego następcę, brata Teodora Christiani Kronwald, aby przekazał te pieniądze
proboszczowi trzciańskiemu. Ale Teodor Christiani Kronwald nie śpieszył się,
aby spłacić ten legat i wypełnić wolę zmarłego. Dopiero na łożu śmierci w
dniu 4 grudnia 1896 r. zobowiązał się wypłacić na ręce ówczesnego proboszcza
trzcaińskiego, ks. Józefa Juszczyka ową sumę pieniężną, a wykonawcą
testamentu uczynił swoją żonę Ludgardę [104]. Po śmierci męża, barona Teodora Christianiego [105], wdowa po nim, Ludgarda Christiani zrealizowała
w dniu 1 stycznia 1897 r. testament męża, na mocy
którego przekazała na budowę nowego kościoła w Trzcianie 20 tysięcy
złotych reńskich. W ten sposób po 42 latach został zrealizowany legat barona
Jana Christiani. Na wiosnę 1897 r. z
inicjatywy ks. proboszcza Józefa Juszczyka rozpoczęto budowę nowej, okazałej
świątyni. Już w kwietniu doprowadził on do powołania Komitetu budowy
kościoła, a następnie przy jego pomocy rozpoczęto starania o plany i
gromadzenie materiałów budowlanych. Plan i kosztorys opracował architekt
Franciszek Stążkiewicz z Rzeszowa. Pracami nad całością budowy kierował
inżynier Antoni Osiniak z Głogowa. Zakupiono ok. 400 tysięcy cegły w cegielni
Holzera w Przybyszówce. Kamień coklowy sprowadzono z Gromnika od Czaby,
kamień do fundamentów dostarczyli mieszkańcy Trzciany i Dąbrowy. Drzewo na
dach (185 sągów) sprowadzono z Bud Głogowskich,
dachówkę z Niepołomic, a wapno z Czudca [106]. |
[104] Tamże. [105] Jam Christiani zmarł w 1855 r.,
nie zostawiając potomstwa i w młodym wieku. Na łożu śmierci zapisał legat 20
tysięcy złotych reńskich na budowę kościoła w Trzcianie. W spadku po śmierci
Jan Christianiego, majątek trzcaiński przejął brat jego Teodor Christiani Kronwald, który zmarł w 1894 r. Umierając
przekazał legat na budowę kościoła zapisany przez swego brata Jana jeszcze w
1855 r. APT, Kronika parafii Trzciana, t. 1:1875-1986, s. 4. [106] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
O zapale mieszkańców
Trzciany w dzieło budowy nowego kościoła świadczą następujące fakty. Majster
murarski Karol Nikodemowicz z Głogowa wraz z pracownikami i parafianami
rozpoczął na wiosnę 1897 r. wykopy pod fundamenta, a
już w dniu 18 czerwca 1897 r. przystąpiono do wylewania fundamentów, zaś 19
lipca dziekan głogowski, ks. Paweł Sapecki dokonał poświęcenia kamienia
węgielnego. Natomiast w dniu 1 listopada ukończono wznoszenie murów i
przykryto budynek dachem. Również to imponujące tempo budowy utrzymano w roku
1898, kiedy to wiosną ukończono wieżę, sygnaturkę oraz wykonano sklepienie
świątyni. Prace ciesielskie przy budowie dachu kościoła, wieży, sygnaturki
oraz sklepienia wykonał Ignacy Ungeheuer, majster ciesielski. Roboty
blacharskie i pokrycie wieży oraz sygnaturki wykonał Milak z Rzeszowa. A już
16 października 1898 r. dziekan głogowski, ks. Paweł Sapecki, jako delegat
biskupa przemyskiego, dokonał poświęcenia kościoła. Uroczystą sumę celebrował
gwardian OO. Kapucynów z Sędziszowa, o. Bronisław Stępek, a kazanie wygłosił
proboszcz dobrzechowski, ks. Karol Józef Fischer [107]. |
[107] KDP, R. 5:1905, z. 11, s. 365-366. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Po ukończeniu budowy,
problemem podstawowym stało się wyposażenie wnętrza kościoła. W krótkim
czasie Komitet budowy kościoła zebrał wśród parafian 12 tysięcy
złotych na ten cel [108]. Z funduszy tych udało się wyposażyć świątynię w
najbardziej konieczne przedmioty jak: żyrandole gotyckie wykonane w Krakowie,
puszka i kielich pozłacany, antepedium do wielkiego ołtarza, lampa wieczna,
stacje drogi krzyżowej, szaty liturgiczne, chorągwie brackie i inne.
Nabożeństwa religijne w nowym kościele zaraz po poświęceniu odbywały się bez
organów. Dopiero w 1899 r. przeniesiono organy ze starego [109] do nowego kościoła, pochodzące z 1635 r. Dzieła
remontu oraz instalacji organów na chórze w nowej świątyni dokonał znany
budowniczy organów - Leon Maślikiewicz z Łańcuta. Organy po raz pierwszy
uruchomiono w nowym kościele w czasie Wielkanocy 1899 r. Obecny kościół
parafialny w Trzcianie pod wezwaniem św. Wawrzyńca jest charakterystycznym
obiektem sakralnym dla architektury przełomu XIX/XX w., którego
forma odwołując się do tradycji historycznej tejże architektury stanowi
równocześnie poszukiwanie nowych form. Kościół usytuowany jest na północnej
stronie drogi międzynarodowej A-4. Wzniesiony w latach 1897-1898,
orientowany, murowany z cegły, częściowo potynkowany (szkarpy). Prezbiterium
dwuprzęsłowe zamknięte trójboczne, przy nim od południa zakrystia, od północy
skarbczyk (zakrystia dla ministrantów). Korpus na rzucie prostokąta
trójnawowy, halowy czteroprzęsłowy. Od północy i południa symetryczne
prostokątne kaplice. Od zachodu wieża z kruchtą w przyziemiu. Wewnątrz nawa
główna wyższa od prezbiterium, otwarta do naw bocznych ostrołukowymi arkadami
o prostokątnych filarach ze ściętymi narożami. Sklepienie krzyżowo-żebrowe
czteroprzęsłowe w nawie głównej, dwuprzęsłowe w prezbiterium. Sklepienie
krzyżowe czteroprzęsłowe w nawach bocznych. Łuk tęczy zamknięty ostrołukowo.
Okna zamknięte łukiem ostrym. Chór muzyczny wsparty na filarach, wejście na
chór z kruchty. Zewnątrz kościół oszkarpowany, szkarpy dwuskokowe
potynkowane, boniowane prostokątnie. Gzyms wieńczący arkadowy. Cokół z
kamiennej kostki. Wieża trójkondygnacjowa, potynkowana. W przyziemiu główny
otwór wejściowy. Portal flankowany dwiema kolumienkami podtrzymującymi
wysokie trójkątne zwieńczenie, nawiązujące do uproszczonej wimpergi. Hełm
wieży w formie smukłego ośmiobocznego ostrosłupa z czterema małymi
wielobocznymi wieżyczkami, pobity blachą miedzianą. Na kalenicy korpusu
sygnaturka w kształcie wielobocznego ostrosłupa na przeźroczach. Dach nad
korpusem dwuspadowy kryty blachą miedzianą. Nad prezbiterium wielospadowy
pobity blachą miedzianą. Nad kaplicami, zakrystią i skarbczykiem dachy pobite
blachą miedzianą [110]. |
[108] APT, Kronika parafii
Trzciana, t. 1:1875-1986. [109] Pierwsze nabożeństwo w nowym
kościele (obecnym) odprawiono 18 października 1899 r. Odbyło się ono jeszcze
bez organów, które pozostały nadal w starym kościele. Po raz ostatni zagrał
na nich w starym kościele po procesji z okazji Wszystkich Świętych (1
listopada 1899 r.) organista Pawelski intonując pieśń Witaj Królowo nieba.
Od listopada 1899 do kwietnia 1900 r. nie było organów w nowym kościele.
Organy przerobione przez Leona Maślikiewicza zagrały po raz pierwszy w nowym
kościele na Wielkanoc w 1900 r. Zob. J. Cioch, Kronika kościoła w
Trzcianie do roku 1962, s. 2-3 rps. [110] APT, Pismo Urzędu
Wojewódzkiego w Rzeszowie Wydziału Kultury i Sztuki Wojewódzkiego
Konserwatora Zabytków, Rzeszów 20.12.1982 r. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Kościół parafialny
został wybudowany z cegły (rohbau) w stylu neogotyckim. W nim
umieszczono trzy ołtarze, które przeniesiono ze starego kościoła [111]. Dwa boczne w stylu barokowym i rokokowym,
odznaczające się wielką sztuką artystyczną. W prezbiterium prowizoryczny
ołtarz główny Matki Bożej [112]. Ambonę wykonano w Rymanowie i zainstalowano w
kościele w dniu 30 września 1902 r. Schody do nie wykonał ślusarz Piątkowski
z Rzeszowa za 90 zł. Ambonę i schody do niej ufundował właściciel majątku w
Dąbrowie - Romuald Wojciechowski za 840 zł (750 + 90) [113]. Dzisiaj tej ambony już nie ma w świątyni. Do
nowej świątyni przeniesiono stare organy, pochodzące z 1635 r., które służyły
tymczasowo. Z inicjatywy ks. Józefa Juszczyka i parafian zakupiono
wielki pająk, który umieszczono w nawie głównej kościoła oraz stacje drogi
krzyżowej za 300 zł, zaś w 1902 r. berło dla Bractwa Żywego Różańca i krzyż,
2 chorągwie. |
[111] Ołtarze te pochodzą z kościoła
OO. Reformatów w Rzeszowie, który został skasowany prze władze zaborcze
austriackie za czasów cesarza Józefa II. Po kasacji kościoła OO. Reformatów
pod koniec XVIII w. ołtarze z tego kościoła z
inicjatywy Lubomirskich przekazano parafii w Trzcianie. Tamże, s. 3. [112] KDP, R. 5:1905, z. 11, s. 365-366. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Parafianie przygotowali
się do uroczystości konsekracji kościoła poprzez misje parafialne, które
prowadzili OO. Redemptoryści w dniach od 10-18 czerwca 1905 r. Nauki rekolekcyjne
głosili: o. Wojciech Styka, o. Józef Stach i o. Kazimierz Magier. Do Komunii
św. przystąpiło około 1600 parafian. Na zakończenie misji, w dniu 18 czerwca,
dokonano poświęcenia krzyża misyjnego, który został w uroczystej procesji
wniesiony z gościńca przed Kółkiem Rolniczym na plac kościelny, przez 24
młodzieńców (12 z Trzciany i 12 z Dąbrowej) [114]. Uroczystej konsekracji kościoła w dniu 19
czerwca 1905 r. dokonał bp Karol Józef Fischer z Przemyśla, następnie
odprawił Mszę św. pontyfikalną, podczas której udzielił sakramentu
bierzmowania 768 osobom [115]. Kazanie na niej wygłosił ks. Franciszek Fijaś [116], proboszcz z Nockowej i wicedziekan
wielopolski (diecezja tarnowska). Renowacji misji parafialnych w Trzcianie
dokonali OO. Redemptoryści z Mościsk w dniach od 24 do 29 marca 1906 r. [117]. W 1908 r. zakupiono z
inicjatywy wikariusza, ks. Kazimierza Kostcheim nowe organy w firmie
Jagernsdorf pod Wiedniem - braci Rieger, ze składek i ofiar parafian za sumę
10 tysięcy koron i zmontowano je w nowej świątyni [118]. Gdy wybudowano nowy kościół, wówczas w 1899 r.
przystąpiono do rozbiórki starego, drewnianego, kościoła, który uległ
całkowitemu zniszczeniu i już się rozsypywał. Również rozebrano stare piwnice
pod kościołem, a uzyskaną cegłę z tej rozbiórki wykorzystano na ogrodzenie
wokół nowego kościoła. I tak stopniowo
parafianie wyposażali swój kościół w odpowiednie paramenty liturgiczne.
Zakupiono w 1905 r. małe pająki, baldachim mały, czarną chorągiew za
pieniądze zebrane przez Bractwo Różańcowe [119]. Baronowa Ludgarda Christiani w 1908 r.
ofiarowała ozdobne świece na ołtarz główny oraz paschał. W 1910 r. sprawiono
do kościoła trzy chorągwie (niebieską, czerwoną i żółtą) oraz latarnie
procesyjne, trzy kapy (czerwoną, zieloną i czarną) [120]. Był to dla wiernych niezwykle duży wysiłek
finansowy, jeśli weźniemy pod uwagę fakt, że byli oni zbyt obciążeni
składkami na potrzeby wykończenia budowy kościoła, a zapisany legat okazał
się niewystarczający. |
[113] J. Cioch, Kronika…, s.
4. [114] Tamże, s. 5; E. Nocuń, Misje
parafialne redemptorystów polskich w latach 1886-1918, Kraków 1998, s.
263. [115] J. Cioch, Kronika…, s.
5. [116] Ks. Franciszek Marcin Fijaś
(1849-1910), ur. 1849 r. w Woli Wadowskiej, w 1873 r. wikariusz w Trzcianie i
administrator (1882), następnie proboszcz w Niwiskach (1882-1889) oraz
proboszcz w Nockowej (1889-1910). Zmarł w 1910 r. pochowany został w
Nockowej. Zob. Schematyzm diecezji tarnowskiej na rok 1992. Część
historyczna, Tarnów 1992, s. 497. [117] J. Cioch, Kronika…, s.
5. [118] Tamże, s. 6. [119] Tamże, s. 4. [120] Tamże, s. 6. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Tragicznym wydarzeniem
dla parafian trzciańskich była śmierć ich długoletniego proboszcza
ks. Jozefa Juszczyka, która nastąpiła 19 maja 1914 r. Odszedł ukochany
ojciec i osierocił parafię w tak trudnym momencie historycznym, przed samym
wybuchem pierwszej wojny światowej. Parafię wówczas prowadził jako tymczasowy
administrator ks. Jan Twaróg, dotychczasowy wikariusz trzciański. Przebywał
on w Trzcianie tylko do jesieni 1914 r., a później pozostawił parafian i
uciekł w okolice Jasła przed inwazją Rosjan. Rosjanie wkroczyli do Trzciany
12 września 1914 r. i zajęli plebanię oraz budynki gospodarcze dla potrzeb
swojego wojska. Nastały ciężkie dni dla Trzciany, gdyż Rosjanie rabowali
miejscowej ludności owies, siano i wszelką żywność. Poza tym gwałcili
kobiety, kradli cudzy dobytek, a w razie oporu bili ludzi lub rozstrzeliwali.
Na kilka miesięcy bogatsze domy trzciańskie stały się kwaterami żołnierskimi.
Ks. Jan Twaróg powrócił do Trzciany, podejmując się w takich warunkach pracy
duszpasterskiej i od 7 listopada 1914 r. do 11 maja 1915 r. mieszkał na
wikarówce, gdyż plebania nadal była zajęta przez Rosjan. Dopiero w maju 1915
r. wojsko austriacko-niemieckie wyparło Rosjan z Trzciany, odrzucając ich na
wschód aż pod Przemyśl [121]. Rosjanie pozostawili po sobie spustoszenie i
zarazę czarnej ospy, na którą zmarło wiele osób w parafii trzciańskiej.
Ponadto pierwsza wojna światowa przyczyniła się do zubożenia ludności. Z
parafii trzciańskiej na wojnę, do wojska austriackiego zostało zabranych w
1914 r. ponad 100 mężczyzn, których wcielono do Legionu Wschodniego. Wielu z
nich już nie powróciło do rodzinnej miejscowości, ginąc na froncie wojennym.
Wkrótce po mężczyznach na potrzeby wojenne zabrano prawie wszystkie konie.
Resztę spustoszenia dokonali stacjonujący Rosjanie oraz przemarsz wojsk
austriacko-niemieckich [122]. |
[121] Tamże, s. 6-7. [122] AAP, TPS 273/1 Trzciana. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W takich to trudnych
warunkach wojennych parafię w Trzcianie objął 17 czerwca 1915 r. ks. Tadeusz
Stachurski [123]. Największym problemem w parafii trzciańskiej
był wówczas wielki kryzys gospodarczy i demograficzny. W wyniku działań
wojennych zginęło wiele osób, a także spaleniu uległa cześć zabudowań wioski.
Również kościół i plebania uległy pewnym uszkodzeniom, a także budynki
gospodarcze zostały obrócone w ruinę. Wymagało to pewnych inwestycji ze
strony nowego proboszcza. Energiczny proboszcz rozpoczął swoją działalność
duszpasterską od odbudowy religijnej i moralnej parafii trzciańskiej,
organizując misje parafialne. W dniach od 24 lutego do 4 marca 1917 r. misje
parafialne w Trzcianie przeprowadzili OO. Redemptoryści. Ekipę misyjną
tworzyli wówczas następujący ojcowie: Józef Stach, Wojciech Styka, Józef
Kania, Józef Erdmann. Do Komunii św. przystąpiło 2000 parafian [124]. Proboszcz wraz z działalnością duszpasterską
prowadził działalność gospodarczą. Z jego inicjatywy wybudowano nową stodołę,
dokonano restauracji plebanii oraz remontu wieży i dachu kościelnego. Na te
inwestycje proboszcz sprzedał cześć pola plebańskiego oraz wydał wszystkie
dotychczasowe oszczędności parafialne. Z tego tytułu później był wielokrotnie
szykowany ze strony parafian i miał wiele nieprzyjemności. Za czasów
probostwa ks. Stachurskiego parafia wzbogaciła się o kolejne przedmioty
i szaty liturgiczne. I tak Augusta Wojciechowska Jędrzejewiczowa,
właścicielka wsi Dąbrowa, sprawiła do kościoła trzciańskiego monstrancję za 4
tysiące koron. Ze składek parafialnych kupiono figurę Najświętszego Serca
Pana Jezusa, świece do bocznych ołtarzy, baldachim duży, kapę złoconą, ornat
czerwony, welonik do monstrancji, obraz św. Teresy, dwie chorągwie białe dla
Bractwa Różańcowego, świece dla trzech pająków, dwa dywany do bocznych
ołtarzy, tabernakulum oraz figurę Matki Bożej [125]. |
[123] J. Cioch, Kronika…, s.
7. [124] E. Nocuń, Misje…, s.
263. [125] J. Cioch, Kronika…, s.
8-9. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Działania wojenne w
pierwszej wojnie światowej spowodowały olbrzymie straty. Parafia utraciła
w 1917 r. dwa mniejsze dzwony, zniszczeniu uległa część wieży
kościelnej, dach na kościele, ogrodzenie wokół kościoła, a także stodoła
plebańska. Udało się jednak proboszczowi ks. Tadeuszowi Stachurskiemu przy
pomocy parafian: Antoniego Smagały, Jana Pisuli i Walentego Piątka (grabarza),
uratować w 1917 r. przed konfiskatą piszczałki organowe. Wówczas organy
zdemontowano, a piszczałki organowe ukryto w podłodze na chórze oraz za
wielkim ołtarzem [126]. Po zakończeniu pierwszej wojny światowej w 1919
r. sprowadzono z Jagendorf specjalistę, który wmontował z powrotem
piszczałki. Organy te mogły grać przy pomocy ręcznego wdmuchiwania powietrza,
dopiero w 1954 r. zainstalowano silnik elektryczny. Po kilku kapitalnych
remontach i strojeniach, a w ostatnim czasie w 1994 r. po kolejnej rozbudowie
głosów, służą nadal wiernym jak za dawnych lat. |
[126] Tamże, s. 7-8. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Jedną z
najpiękniejszych ozdób kościoła są dzwony, które wzywają wiernych na
modlitwę, a niejednokrotnie biją na trwogę lub towarzyszą parafianom w
przejściu do domu Ojca. Kościół w Trzcianie już w 1579 r. posiadał trzy
dzwony. W Kronice parafialnej czytamy, że w 1897 r. przy zdejmowaniu
dzwonów, średni dzwon pękł. Wówczas ten dzwon w fabryce Hilzera w Wiener
Neustadt na nowo przelano za kwotę 95 złotych reńskich. A w dniu 26
października 1901 r. na mocy delegacji biskupa przemyskiego, dzwony poświęcił
dziekan głogowski, ks. Paweł Sapecki. W 1929 r. z inicjatywy proboszcza ks.
Stachurskiego i parafian, ze składek zakupiono w firmie Karola Szwalca w
Bielsku-Białej trzy nowe dzwony za cenę 8600 złotych. Największy pod
wezwaniem Królowej Korony Polskiej (o wadze |
[127] Tamże, s. 9. [128] Tamże, s. 10. [129] Tamże, s. 15. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Po śmierci ks. Tadeusza
Stachurskiego (23 lipca 1931 r.) [130], przez krótki okres czasu do 23 października,
tymczasowym administratorem parafii trzciańskiej był ks. Stanisław Lechowicz
z Przeworska. Natomiast od 28 października 1931 r. urząd proboszcza w
Trzcianie objął ks. Kazimierz Kuźniarki, któremu dziekan rzeszowski, ks.
Michał Tokarski, przekazał klucze do kościoła oraz do zniszczonej plebanii.
Wówczas inwentarz plebański był mocno ogołocony przez parafian, którzy to
spłacając dotychczasowe długi parafialne sprzedali 2/3 zbiorów zboża
plebańskiego, siano, 4 krowy, 4 świnie, 8 baranów, wóz konny, uprzęż,
maszynę do pisania, pierzyny, poduszki, futra, bieliznę osobistą, naczynia
kuchenne, itp. Nowemu proboszczowi pozostawiono do dyspozycji tylko cześć
inwentarza: 2 konie, 2 krowy, wóz konny oraz 1/3część zbiorów zboża [131]. |
[130] Uroczystości pogrzebowe ks.
Tadeusza Stachurskiego odbyły się 25 lipca 1931 r. w kościele parafialnym w
Trzcianie. Po Mszy św. pogrzebowej zmarły kapłan został pochowany na
miejscowym cmentarzu parafialnym. [131] J. Cioch, Kronika…, s.
11. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Ks. Kazimierz
Kuźniarki, który był człowiekiem spokojnym i niezwykle pokornym, o wielkiej
kultury osobistej, w szybkim czasie potrafił pojednać skłóconych parafian,
pozyskując ich życzliwość oraz szacunek. Jego działalność duszpasterska i charytatywna,
zwłaszcza w okresie drugiej wojny światowej, przyczyniła się do poprawy
relacji miedzy proboszczem, a parafianami. Warto podkreślić w tym miejscu
patriotyczną postawę proboszcza trzciańskiego, który został aresztowany przez
Niemców i osadzony w więzieniu w Rzeszowie od 1 do 15 listopada 1939 r. [132]. Mimo licznych przesłuchań i okrutnych tortur
nie zdradził nikogo, ani nie poszedł na współpracę z okupantem. Wręcz
przeciwnie, po wyjściu z więzienia był oparciem duchowym dla żołnierzy AK i
BCH na terenie swojej parafii. Parafianie cenili sobie świadectwo życia ks.
Kuźniarskiego; przede wszystkim jego bezinteresowną posługę, otwartość na ich
problemy i zrozumienie, nadzwyczajną troskę o najbardziej
potrzebujących, a także gorliwość duszpasterską. |
[132] Tamże, s. 17. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Ta współpraca
proboszcza z parafianami zaowocowała. Ze składek parafian w 1932 r. dokonano
remontu plebanii i budynków gospodarczych [133], zmieniono więźbę i pokryto nową blachą dach na
wieży kościelnej (1934), wymalowano kościół za cenę 1050 złotych (1935) [134], odrestaurowano wielki ołtarz (1942), zakupiono
do kościoła nowe ławki i mszał. Janina Kuźniarska, bratowa proboszcza,
ofiarowała figurę Chrystusa Zmartwychwstałego (1946) [135]. W roku 1946 dokonano strojenia organów za cenę
34 tysiące złotych. Następnie zainstalowano w kościele światło elektryczne,
które oświetliło świątynię po raz pierwszy na Pasterce w 1948 r. Instalację
elektryczną wykonał Władysław Wiśniewski z Sędziszowa, a jej koszt wynosił
85 550 złotych. Koszta te pokryli wierni ze składek zbieranych po
parafii. Oświetlenie elektryczne pająków wykonano w 1949 r. kosztem
pracowników kolejowych [136]. Światło elektryczne zainstalowano przy obrazie
Matki Bożej Różańcowej ze składek Bractwa Żywego Różańca w 1951 r. Rok
później zainstalowano światło w kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej, zaś w
1953 r. przy obrazie św. Wawrzyńca oraz statuy Matki Bożej w wielkim ołtarzu.
Ponadto do kościoła sprawiono nowy paschał (1950), zegar (1951), który
umieszczono w prezbiterium, a także 7 ornatów, 5 kap oraz bieliznę kościelną
(1952) [137]. W 1955 r. zainstalowano w kościele dwa nowe
konfesjonały, które wykonał stolarz Józef Kania z Bielska-Białej [138]. |
[133] Tamże, s. 18. [134] Drewno na dach wieży (42 sosny
i 6 dęby) ofiarowała Augusta Wojciechowska Jędrzejowiczowa, właścicielka
Dąbrowej w 1933 r. Tamże, s. 15-17. [135] Tamże, s. 13. [136] J. Cioch, Kronika…, s.
21. [137] Tamże, s. 22. [138] Tamże, s. 47. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W celu obudzenia ducha religijnego
wśród parafian zorganizowano misje parafialne, które trwały od 3 do 10
grudnia 1949 r. Misje były udane i przyniosły głębokie nawrócenia niektórych
parafian, a prowadzili je OO. Redemptoryści. Dwa lata później, w dniach
od 1 do 4 marca 1951 r., ci sami misjonarze przeprowadzili renowację misji,
przygotowując całą parafię do spowiedzi wielkanocnej [139]. W starym kościele
znajdowały się trzy ołtarze: dwa kamienne i jeden drewniany. W ołtarzu
głównym był umieszczony obraz Matki Bożej Różańcowej. Ołtarze te przeniesiono
w 1898 r. do kościoła nowego (obecnego). W 1900 r. wokół kościoła wykonano
ogrodzenie. Do jego budowy użyto kamienia i cegły z rozebranych piwnic i
podziemi starego kościoła oraz dokupiono 35 tysięcy cegieł. Ogrodzenie
wykonano częściowo z muru ceglanego, częściowo z metalu, tzw. parkan żelazny.
Sztachety żelazne, tzw. felcówki z podkowiastego żelaza, wykonał miejscowy
kowal Stanisław Machowski. Ogrodzenie to przetrwało wiele lat, ale pod koniec
XX w. zaczęło chylić się ku upadkowi. Dlatego z
inicjatywy proboszcza ks. Józefa Kościelnego i dzięki wielkiej ofiarności
parafian, udało się etapami przęsło po przęśle odrestaurować. Dzisiaj kościół
i plac przykościelny ma pięknie urządzone ogrodzenie. Jest to kolejne wielkie
dzieło parafian trzciańskich. |
[139] Tamże, s. 22. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Największymi skarbami
trzciańskiego kościoła są dwa niezwykłej klasy artystycznej ołtarze boczne,
późnorenesansowe: św. Anny Samotrzeciej i Matki Bożej Różańcowej, pochodzące
z pierwszej połowy XVII w., z rzeźbionego i
polichromowanego drewna, z obrazami wykonanymi temperą na deskach. Centralny
obraz w pierwszym ołtarzu bocznym, przedstawiający św. Annę, Matkę Bożą i
Dzieciątko, siedzących na ozdobnej renesansowej ławie, być może wykonany wg
grafiki J. Sadelera, flamandzkiego XVI w. artysty,
zawiera także wizerunek klęczącego u stóp Matki Bożej duchownego – fundatora,
zapewnie profesora Akademii Krakowskiej, na co wskazywać się zdaje
umieszczony obok niego na tarczy herb uczelni (tak na ogół oznaczano na
obrazach profesorów Akademii). Po prawej stronie tego obrazu znajduje się
obraz przedstawiający św. Jana z Kęt, sławnego profesora krakowskiego
uniwersytetu, z dodatkowa inskrypcją: signum Academiae Cracoviensis.
Wysoki poziom artystyczny snycerki oraz obrazów, jak i ich intelektualna
wymowa, zdają się wskazywać, że powstał on w którymś z warsztatów
krakowskich, związanym ze środowiskiem uniwersyteckim [140]. Jest wysoce prawdopodobne, że zarówno ołtarz
św. Anny, jak i ołtarz MB Różańcowej, posiadający podobny układ
architektoniczny oraz rozmiary, mają tę samą genezę co
do miejsca i czasu powstania, i były – hipoteza to wysoce prawdopodobna –
wykonane do nie istniejącego dziś kościoła św. Anny, nad którym patronat, decyzją
króla Władysława Jagiełły sprawowała Akademia Krakowska. Być może po
wybudowaniu obecnej świątyni i nadaniu jej całkowicie nowego wystroju, oba
stare ołtarze przeniesiono na tzw. prowincję. Tylman z Gameren, budowniczy
obecnego krakowskiego kościoła św. Anny był nadwornym architektem
Lubomirskich, właścicieli Rzeszowa i okolicznych dóbr, mógł
więc zainicjować przeniesienie obu ołtarzy do Rzeszowa, skąd zapewne
trafiły one do Trzciany [141]. |
[140] E. i
P. Bakun, Dokumentacja konserwatorska ołtarza „św. Anny Samotrzeciej” z
kościoła parafialnego w Trzcianie, Rzeszów 1994. [141] Z. Święch, Tajemnice
odkrycia w Trzcianie, „Gazeta Krakowska”, nr 6, 1988. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Trwają spory, kiedy to
nastąpić mogło? Czy trafiły te „uniwersyteckie” ołtarze do poprzedniego kościoła
trzciańskiego, rozebranego pod koniec XIX w. i
przeniesiono je stamtąd do nowej świątyni (zapewne wraz z ołtarzem MB
Częstochowskiej, istniejącym w nowym kościele do lat 70-tych XX w.)? Czy
przywieziono je już do obecnej świątyni z któregoś z pobliskich kościołów? Te
sporne wciąż kwestie i trudne – jak dotąd – do jednoznacznego
rozwikłania, zostaną być może wyjaśnione przyszłości. Wydaje się wszakże, iż
wzmiankowany w starych dokumentach parafialnych ołtarz główny pw. MB
Różańcowej przeniesiono do obecnego kościoła jako ołtarz boczny [142]. Fakt ten potwierdzają najstarsi parafianie oraz
akta wizytacji. A zatem oba te ołtarze (a przynajmniej jeden z nich),
późnorenesansowe, pochodzące więc zapewne
nieprzypadkowo z tego samego okresu, przedstawiające podobnie wysoką wartość
artystyczną i zbliżone wymiary, zostały przewiezione do Trzciany zapewne
w tym samym czasie, choć trudno wykluczyć opinię co niektórych historyków
sztuki, że jeden z tych ołtarzy, zapewne więc ołtarz św. Anny Samotrzeciej
przewieziony tu został później, do obecnego już kościoła. Warto dodać, że w
trzciańskiej świątyni parafialnej zachowała się także piękna późnorenesansowa
chrzcielnica, z tego samego okresu pochodząca co
ołtarze (1615 r.), ufundowana do kościoła przez Mikołaja Leśniowskiego i Annę
Ligęziankę. Obydwa ołtarze poddawano kilka razy gruntownej konserwacji.
Najpierw w roku 1952 Pracownia Konserwacji Zabytków w Warszawie dokonała ich
odnowy za cenę 60 tysięcy złotych [143]. W ostatnich latach z inicjatywy proboszcza
ks. Józefa Kościelnego dokonano konserwacji tych zabytkowych ołtarzy. |
[142] E. i
P. Bakun, Dokumentacja konserwatorska ołtarza Matki Bożej Różańcowej z
kościoła parafialnego w Trzcianie, Rzeszów 2000, s. 2-5. [143] J. Cioch, Kronika…, s.
42. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Jednym z najstarszych
zachowanych zabytków w kościele trzciańskim, to wizerunek ukrzyżowanego
Chrystusa, który umieszczony jest w bocznej kaplicy świątyni. Pochodzi on ze
starego kościoła i był umieszczony na belce tęczowej, oddzielającej
prezbiterium od nawy kościoła [144]. Według źródeł historycznych figura ta,
znajdowała się również w najstarszym kościele, który był zbudowany
w 1416 r. Prawdopodobnie można ją datować na początek XV w. Figura ta,
była poddawana konserwacji w 1977 r., którą wykonał artysta plastyk Józef
Duda z Wieliczki [145]. |
[144] Tamże, s. 20. [145] APT, Kronika parafii
Trzciana, t. 1:1875-1986. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Obecny ołtarz główny
projektował w 1959 r. artysta-plastyk Zbigniew Krygowski z Krakowa, on też
wykonał drewniane, dębowe, rzeźby ołtarzowe [146]. W dniu 10 września 1961 r., podczas odpustu ku
czci Matki Bożej Pocieszenia, biskup Stanisław Jakiel, sufragan przemyski,
dokonał konsekracji ołtarza i wmurowania świętych relikwii. Z tego
samego okresu pochodzi obecna polichromia kościoła (1959), wykonana przez
artystów malarzy z Krakowa: Danutę Bełrzyńską, Walentego Gabrysiaka, Ewę
Buczyńską i Joannę Pawlukiewicz. Projektował i nadzorował Juhan Mytnik,
profesor z Warszawy [147]. Poświęcenia polichromii dokonał w dniu 14
sierpnia 1960 r., w uroczystość odpustową św. Wawrzyńca, biskup Stanisław
Jakiel z Przemyśla [148]. Z okazji tej uroczystości usunięto zniszczone
stare ławki, a w ich miejsce ustawiono 150 krzeseł w kościele. Na cele
remontu dachu kościoła, wystrój prezbiterium, ołtarz główny i polichromię
sprzedano w latach 1958-1959 ponad Poprzez lata upiększano
trzciańską świątynię. Wnętrze kościoła pokryto polichromią, zakupiono nowe
ławki, wyposażono prezbiterium w sedilla i ławki. W latach 70-tych XX w., staraniem ówczesnego trzciańskiego proboszcza, ks.
Eugeniusza Rosielskiego, przeprowadzono gruntowne prace
remontowo-konserwatorskie, m.in. dach kościoła i wieży pokryto blachą
miedzianą, odczyszczono neogotycką elewację, odnowiono polichromię. Prawdziwą
ozdobą wnętrza stały się zamontowane wówczas witraże, wykonane w krakowskiej,
renomowanej firmie Żeleńskich, wg projektu Jana Stańdy [151]. |
[146] APT, Umowa pomiędzy
Krygowskim Zbigniewem a Komitetem Parafialnym w Trzcianie w sprawie wykonania
ołtarza głównego, Trzciana 20.10.1958 r. [147] APT, Kronika parafii
Trzciana, t. 1:1875-1986. [148] J. Cioch, Kronika…, s.
49. [149] Zapłacono parafii za tę część
ogrodu tylko 6 tysięcy złotych. Tamże, s. 49; APT, Kronika parafii
Trzciana, t. 1:1875-1986. [150] APT, Kronika parafii
Trzciana, t. 1:1875-1986. [151] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Największym wydarzeniem
w parafii trzciańskiej było pierwsze nawiedzenie kopii cudownego obrazu Matki
Bożej Częstochowskiej w symbolach peregrynacji w lutym 1971 r. W Trzcianie
cały rok trwały przygotowania do tej uroczystości. Zawiązał się Komitet pod
przewodnictwem proboszcza ks. Eugeniusza Rosielskiego, który troszczył się o
zdobycie potrzebnych materiałów na dekoracje. Obok pracy dekoratorskiej szła
równolegle praca duchowa przez modlitwy, katechezy, kazania, nabożeństwa,
itp. Nawiedzenie wypadło w Trzcianie w dniach 13-14 lutego 1971 r., a
poprzedziły je siedmiodniowe misje, które prowadzili OO. Jezuici z Krakowa:
o. Ludwik Paluch i o. Stanisław Mól. Nauki były ogólnie i stanowe, na
których frekwencja była bardzo duża. A w nabożeństwie przebłagalnym, prawie
cała parafia brała udział. W czasie rekolekcji rozdano 9 tysięcy Komunii św.
Główne uroczystości nawiedzenia parafii przez Matkę Bożą zgromadziły około 5
tysięcy wiernych. Symbole nawiedzenia (Ewangelia i świeca) przywiozła
delegacja z parafii Pstrągowej. Mszę św. celebrował w asyście ponad 30
kapłanów i kazanie wygłosił bp Ignacy Tokarczuk, ordynariusz przemyski.
Nawiedzenie Matki Bożej było wielkim przeżyciem dla całej parafii i wydało
jak największe owoce duchowe. Pogłębiło wiarę i miłość do Boga i Matki
Najświętszej, przyczyniło się do integracji parafii, pojednania i
przebaczenia nieporozumień sąsiedzkich oraz do poprawy życia religijnego i
moralnego [152]. |
[152] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Kuria Biskupia w
Przemyślu mając na uwadze dobro duchowe wiernych zezwoliła parafii
w Trzcianie na zmianę dotychczasowego odpustu parafialnego ku czci Matki
Bożej Anielskiej (Porcjunkula) tzw. Pocieszenia na Uroczystość Niepokalanego
Poczęcia NMP (8 grudnia) [153]. W roku 1975 z inicjatywy proboszcza ks.
Eugeniusza Rosielskiego wprowadzono na stałe w każdą środę tygodnia
nabożeństwo Nowenny do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Pierwsze nabożeństwo
Nowenny odprawiono w kościele trzciańskim 9 grudnia 1975 r. o godz. 1730,
na którym zgromadziło się ok. 1500 osób i złożono 157 próśb i 9 podziękowań [154]. |
[153]AParT, Dekret biskupa
przemyskiego Ignacego Tokarczuka, Przemyśl 26.08.1971 r. [154] APT, Kronika parafii
Trzciana, t. 1:1875-1986. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Rok 1977 w diecezji
przemyskiej upływał pod znakiem jubileuszu 600-lecia jej ustanowienia. Decyzją
bpa Ignacego Tokarczuka, ordynariusza przemyskiego, każda parafia na swoim
terenie urządzała uroczystości jubileuszowe poświęcone temu wydarzeniu. W
Trzcianie obchodzono je uroczyście 18 września 1977 r. Parafianie
przygotowali się do tej uroczystości przez udział w rekolekcjach.
Uroczystościom przewodniczył bp Tadeusz Błaszkiewicz z Przemyśla wraz z 10
kapłanami [155]. |
[155] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W roku 1980 odnowiono
polichromię kościoła i zainstalowano 46 nowych ławek. Polichromię wykonał
artysta-plastyk Józef Steciński z Jarosławia. Ławki projektował
artysta-plastyk i rzeźbiarz z Rzeszowa, Ryszard Ryba, a wykonał je
stolarz Stefan Marć z Góry Ropczyckiej [156]. Ważnym też dziełem proboszcza trzciańskiego ks.
Eugeniusza Rosielskiego, było wybudowanie kaplicy w Błędowej Zgłobieńskiej.
Uroczystego jej poświecenia dokonał w dniu 15 marca 1981 r. ks. Czesław
Praizner, proboszcz ze Zgłobnia. Od tej chwili posługę duszpasterską w tej
kaplicy pełnili duszpasterze z Trzciany [157]. Kaplica ta dała zapał mieszkańcom Błędowej
Zglobieńskiej do budowy kościoła, którą rozpoczęto w sierpniu 1981 r. według
projektu inżyniera-architekta Romana Gorczycy z Rzeszowa. Budowę szybko
ukończono i już 11 września 1982 r. bp Ignacy Tokarczuk dokonał poświęcenia
nowego kościoła pod wezwaniem św. Wojciecha – biskupa i męczennika [158]. Kościół ten jako filialny obsługiwali
duszpasterze z Trzciany aż do roku 1995, kiedy to Błędowa Zgłobieńska stała
się samodzielną parafią. W latach 1984 roku dokonano remontu dachu i
założono na całym kościele blachę miedzianą, a w dwa lata później, w 1986 r.,
na wieży kościelnej [159]. Po rezygnacji ze
względów zdrowotnych dotychczasowego proboszcza w Trzcianie, ks. Eugeniusza
Rosielskiego, Kuria Biskupia w Przemyślu minowała w 1987 r. ks. Józefa
Kościelnego, dotychczasowego proboszcza w Mrzygłodzie, nowym proboszczem
trzciańskim. Uroczystość przekazania parafii w obecności ks. dziekana Józefa
Sondeja odbyła się 21 czerwca 1987 r. |
[156] Tamże. [157] Tamże. [158] Tamże. [159] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Nowy ks. proboszcz
Józef Kościelny od samego początku pobytu w Trzcianie musiał zająć się nie
tylko pracą duszpasterską, ale również sprawami budowlanymi. Pierwszym jego i
parafian dziełem była budowa w 1989 r. kaplicy cmentarnej, gdyż dotychczasowa
uległa zniszczeniu przez huragan. Wierni z wielkim entuzjazmem
przystąpili do budowy w systemie gospodarczym. Kierownikiem budowy był
inżynier Józef Świstara, który pracował bezinteresownie. Budowę kaplicy
szybko ukończono i już 3 września 1989 r. bp Stefan Moskwa z Przemyśla w czasie
Mszy św. dokonał jej uroczystego poświęcenia w obecności kapłanów oraz
licznej rzeszy wiernych. W czasie tej uroczystości wmurowano w ścianę kaplicy
dwie pamiątkowe tablice ku czci poległych parafian w obronie Ojczyzny w
drugiej wojnie światowej. Biskup dokonał aktu wmurowania i poświęcenia
tablic, na których znajdują się nazwiska pomordowanych. Z kolei miało miejsce
przemówienie okolicznościowe byłego dowódcy Placówki „Świerk” kapitana Józefa
Frankiewicza, a po nim odbył się uroczysty apel poległych oraz program
muzyczno-wokalny chóru i orkiestry dętej [160]. |
[160] APT, Kronika parafii
w Trzcianie, t. 2:1986-1998, |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W latach 1993-1996,
staraniem parafian i obecnego proboszcza ks. Józefa Kościelnego, przy
finansowym wsparciu i nadzorze wojewódzkiego konserwatora zabytków w
Rzeszowie Zbigniewa Juchy oraz profesora Józefa
Nykiela z Wydziału Konserwacji Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, rzeszowscy
konserwatorzy, Elżbieta i Piotr Bakun, przeprowadzili gruntowne prace
konserwatorskie dwóch późnorenesansowych ołtarzy: Matki Bożej Różańcowej i
św. Anny Samotrzeciej, przywracając im dawne piękno i kolorystykę [161]. Ołtarz Matki Bożej Różańcowej należy do jednych
z najstarszych zabytków w Trzcianie. Był on ołtarzem głównym zbudowanego
w 1600 r. drewnianego kościoła w tej miejscowości. Po wybudowaniu obecnego
kościoła, ołtarz został przeniesiony w 1898 r. do nawy bocznej. Prace przy
konserwacji trwały dwa lata. W dniu 23 maja 1994 r., w święto Matki Kościoła,
bp Kazimierz Górny dokonał uroczystego poświęcenia ołtarza św. Anny
Samotrzeciej. |
[161] Tamże, s. 73-74. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Należało także pomyśleć
o budowie plebani, bo dotychczasowa była bardzo zawilgocona i zgrzybiała. Również wikarówka (dawny spichlerz), w którym od
1977 r. mieszkali księża wikariusze nie była odpowiednia na mieszkanie.
Najlepszym wyjściem była budowa nowej plebanii, w której by razem zamieszkali
proboszcz i jego współpracownicy, tworząc rodziną wspólnotę. Mając ufność w
pomoc Bożą i ofiarność parafian, ks. Józef Kościelny przy pomocy rady
parafialnej rozpoczął zbiórkę ofiar na ten cel. Dzięki jego inicjatywie w
latach 1998-2001 wybudowano nową plebanię wg projektu krakowskiego architekta
Mieczysława Gały, która jest czwartą w historii
trzciańskiej parafii. Kierownikiem budowy plebanii był Edward Stawarz.
Plebania ta została zbudowana przy znacznym udziale finansowym mieszkańców
Trzciany jako milenijne votum parafii Trzciana.
Uroczystego jej poświęcenia dokonał 12 sierpnia 2001 r., w uroczystość odpustową
ku czci św. Wawrzyńca, bp Kazimierz Górny, ordynariusz rzeszowski [162]. Następną dużą inwestycją, której podjęła się
społeczność parafialna było ogrzewanie kościoła wraz z klimatyzacją.
Zakończenie tej inwestycji było możliwe tylko dzięki maksymalnemu
zaangażowaniu członków Rady Parafialnej, którzy systematycznie raz w miesiącu
chodzili po parafii prosząc o wpłaty na ogrzewanie. Późną jesienią 2006 r.
rozpoczęto budowę domu parafialnego na miejscu starej wikarówki (dawny
spichlerz) według projektu mieszkanki Trzciany, pani Architekt Urszuli
Pomianek przy wydatnej pomocy pani Kazimiery Świstara i Ludwika Stawarza. Podsumowując okres
20-letniej posługi ks. Józefa Kościelnego w Trzcianie można stwierdzić, że
wiele zmieniło się w życiu religijno- moralnym parafii na lepsze. Zwiększyła
się liczba przyjmujących Komunię św. w niedziele, święta i w dni powszednie.
Zwiększyła się liczba wiernych przystępujących do sakramentu
pokuty. Taki był cel jaki, założył sobie Ks.
Józef Kościelny przychodząc do Trzciany; ożywić życie Eucharystyczne w
parafii. W ostatnich czasach wzrosło zainteresowanie sprawami Kościoła i
życia parafialnego wśród wiernych, życzliwość dla kapłanów oraz niezwykła
ofiarność na cele i potrzeby kościelne. Na pewno w dużym stopniu przyczyniła się
do tego osobowość i otwartość kapłanów: proboszcza oraz wikariuszy, jak i
wydarzenia, które miały miejsce w Kościele powszechnym i lokalnym, takie jak
Rok Maryjny (1987), Jubileusz milenijny (2000), śmierć papieża Jana Pawła II
(2005), nawiedzenie obrazu Matki Bożej Częstochowskiej (2002), 100-lecie
konsekracji kościoła w Trzcianie (2005) i inne. |
[162] T. Puc,
Milenijne votum parafii w Trzcianie, „Trzcionka”, nr 19, s. 2. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Istotną rolę w rozwoju parafii
trzciańskiej w ostatnim czterdziestoleciu odegrała Parafialna Rada
Duszpasterska. Dzięki ofiarnej pracy społecznej osób zaangażowanych w dzieło
wspólnoty parafialnej udało się rozwiązać problemy gospodarcze i finansowe,
które były związane z remontami kościoła parafialnego, wystrojem jego
wnętrza, odnową konserwatorską obydwóch bocznych ołtarzy, jak
i polichromii, budową kaplicy cmentarnej i ogrodzenia, budową nowej
plebanii, wykonaniem ogrzewania i klimatyzacji kościoła oraz posadzki. Parafialna
Rada Duszpasterska - jako ciało doradcze i wspierające pod kierownictwem
proboszcza parafii i w ramach ustawodawstwa kościelnego – była głównym
motorem wspierającym kapłanów w organizacji życia duszpasterskiego w parafii
Trzciana, uwzględniając odpowiednio jej specyfikę. Parafialna Rada
Duszpasterska służyła pomocą każdorazowemu proboszczowi: w opracowaniu
rocznych planów pracy duszpasterskiej, w koordynowaniu i animowaniu
prowadzonych form duszpasterstwa, w inspirowaniu działalności charytatywnej [163]. |
[163] APT, Księga Parafialnej Rady
Duszpasterskiej w parafii Trzciania. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Do grona osób, które
przyczyniły się do rozwoju parafii w Trzcianie, należały wszystkie gospodynie
pracujące na plebanii na przestrzeni 590 lat. Ich praca była mało widoczna,
ale odpowiedzialna i trudna. W tym miejscu należy docenić wszystkie
gospodynie pracujące na plebanii w Trzcianie, które trudno wymienić ze
względu na brak źródeł, a które poprzez cichą służbę i pracę przyczyniły się
do rozwoju tego wielkiego dzieła, jakim jest wspólnota parafialna. O jednej
wszak ustne podanie żyjących parafian i świadectwo obecnego Ks. proboszcza
nie pozwala zapomnieć. To osoba pani Marii Bassara, która, dożywszy 95 lat
życia, prawie od dzieciństwa, oddana była służbie Bogu i Kościołowi. Również
wielka pomocą służyli dla rozwoju religijnego i moralnego parafii w Trzcianie
na przestrzeni 590 lat wszyscy kościelni, organiści i grabarze. Tu
wspominamy wielce oddanego sprawie Kościoła trzciańskiego długoletniego
organistę pana Sobkowicza, jak i niedawno zmarłego pana Władysława Lisa –
długoletniego kościelnego. I tak, omówiliśmy
dzieje parafii trzciańskiej, jak również historię kościołów parafialnych oraz
niektóre elementy ich wystroju wewnętrznego. Dużo jednak pozostaje do
uzupełnienia, ale występują niekiedy dość duże luki w materiale źródłowym.
Nie mniej jednak w ogólnym zarysie udało się przedstawić jej dzieje. 2. Patronat i uposażenie parafii
w Trzcianie |
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Zasadniczą podstawą prawną
nowej placówki duszpasterskiej było uposażenie dane kościołowi przez
fundatora (dosł. dotalitium, sponsalitium). Każdy bowiem
fundator nowego kościoła był obowiązany do uposażenia świątyni celem
utrzymania duszpasterza i na wydatki związane z kultem [164]. Początkowo były to uposażenia w naturaliach,
czy w dziesięcinach, później natomiast przeznaczano na ten cel odpowiednią
ilość ziemi [165]. Fundację tę jednak zatwierdzał biskup i nadawał
kościołowi prawa parafialne. Ponadto jeszcze zobowiązywał biskup do
wyznaczenia odpowiedniego uposażenia dla kapłana [166]. Uposażenie parafii w
Trzcianie obejmowało 2 łany ziemi (tj. 60 morgów), łącznie z łąkami,
ogrodami, pastwiskami, ponadto dziesięciny snopowe i meszne [167]. Parafia posiadała także karczmę, wyposażoną
dodatkowo połową łanu ziemi w Dąbrowie. Każdorazowy karczmarz zobowiązany był
do opłacania proboszczowi odpowiedniego czynszu. Dochody probostwa pochodziły
także z dziesięcin, oddawanych z pól dworskich w Trzcianie, Słotwince i
Dąbrowie oraz tradycyjnego meszna z pól kmiecych. W praktyce często
odbiegano od tych powinności, zazwyczaj na niekorzyść plebana. I tak pod
koniec XVI w. zaledwie jedną trzecią część mesznego
oddawali parafianie swemu proboszczowi [168]. Zaś karczmarz zamiast połowy łanu, jak
pierwotnie było mu przyznane, posiadał wówczas tylko czwartą część jego, co
automatycznie zmniejszało czynsz [169]. Ponadto łany proboszczowskie i kmiece zostały
uszczuplone przez budowę drogi publicznej, a także dziesięciną z dworu w
Dąbrowie, która nie była oddawana w całości. Do uposażenia probostwa należały
jeszcze dwie zagrody, których użytkownicy byli zobowiązani do pewnych
świadczeń na rzecz właściciela, ale ten rodzaj dochodów był z reguły
minimalny [170]. |
[164] B. Kumor, Powstanie…, s.
216 [165] Tamże. [166] B. Kumor, Średniowieczne
parafie niezorganizowane w Małopolsce Południowej, „ Rocznik
Teologiczno-Kanoniczny”, t. 5: 1959, z. 3, s. 72. [167] AKMK, nr 2 1595, k. 62. [168] Archiwum Państwowe w Krakowie
(APK), Teerestria Pilsnensia (TP), t. 5, s. 29, 45; t. 6, s. 159-161;
t. 10, s. 116-117, 276-278, 594; t. 12, s. 934-935, 925; t. 22, s. 428; t.
34, s. 328, t. 56. s. 476; t. 64, s. 189, 664-665; t. 77, s. 539, 827. [169] Tamże. [170] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Przy spisie
wielkanocnym każdy mieszkaniec parafii, choćby najbiedniejszy miał płacić
jeden grosz. Ponadto z każdego łanu kmiecie (chłopi
posiadający ziemię) mieli płacić po dwa grosze na św. Marcina, według starego
zwyczaju. Natomiast każdy rolnik obowiązany był dawać proboszczowi na Zielone
Święta jeden ser świeży i przynajmniej cztery obole. Każdy proboszcz albo
prepozyt otrzymał swobodę na wycinanie drzewa z lasu w każdym czasie, czy to
używając go do budowy czy też ogrzewania domu plebańskiego, szpitala i na
swoją potrzebę [171]. Proboszcz parafii w
Trzcianie, jak podaje wizytator w 1595 r., posiadał dla własnego użytku dwa
domy drewniane, kryte słomą. W jednym mieszkał on sam, w drugim służba
plebańska. Wikariusz również miał do dyspozycji osobny dom drewniany, który
był złączony jednym dachem z domem kierownika szkoły. Dom ten (tzw.
organistówka) miał osobne wejście i korytarz. Mieszkali w nim
w oddzielnych pomieszczeniach: wikariusz oraz kierownik szkoły
(nauczyciel), który równocześnie był organistą. |
[171] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Od samego początku istnienia
parafia Trzciana należała do patronatu szlacheckiego. Oznaczało to, że
rodzina właścicieli wsi wyznaczała pierwotne uposażenie kościoła i na niej
też i jej spadkobiercach spożywał obowiązek troski o budynek kościelny, więc
jego naprawy i remonty lub ewentualna odbudowa. Patronami – kolatorami
kościoła w Trzcianie w okresie staropolskim kolejno były rodziny:
Sopichowskich, Trzcińskich, Leśniowskich, Ligęzów, Lubomirskich i Potockich.
Natomiast w okresie porozbiorowym aż do roku 1945 kolatorami byli: Olszańscy,
Osuchowscy, Rogalińscy i Christiani - Kronwald Grabińscy [172]. |
[172] Schematyzmy diecezji
przemyskiej z lat 1805-1938. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Sopichowscy poprzez
małżeństwo Jana, syna Marcina z Anną Czarnkowską, dziedziczką Trzciany stali
się właścicielami tej miejscowości. Obie te rodziny można z dużym
prawdopodobieństwem powiązać genealogicznie z Michałem ze Stróżysk (zm.
1384/85). Od tej chwili przedstawiciele rodu Sopichowskich z ośrodkiem w
Będziemyślu w dokumentach źródłowych używali nazwiska na przemian: raz jako
Sopichowscy albo Trzcińscy, a czasami po prostu Sopichowski ze Trzciany [173]. |
[173] APK, TP, t. 3, s. 117, 252-253,
t. 18, s. 145, t. 20, s. 535, t. 21, s. 385, 429, t. 22, s. 1, 147 185,
321-323, 348, t. 23, s. 48, 147, 154, 238, t. 24, s. 79, 230, 238, 242, 371,
380, 400, t. 34, s. 289, 301, 536, 539, 548, 626. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W rękach tych rodów
znajdował się patronat kościoła trzciańskiego aż do końca XVI w. Są jednak
pewne przesłanki, które mówią o głębokiej religijności i przychylności tych
rodów dla duchowieństwa parafialnego i niezwykłej gościnności. W ich
gościnności grał rolę, rzecz prosta, wzgląd na suknię duchowną, ale
pamiętajmy, że ci duchowni, mniej lub więcej cnotliwi, to jednak byli ludzie
jako tako wykształceni i stąd dla panów Trzciany atrakcyjniejsi w charakterze
współbiesiadników niż większość gości świeckich. Jak przedstawiały się
konkretnie sprawy patronatu za czasów Sopichowskich i Trzcińskich – nic
nie wiemy. Można jednak przypuszczać na podstawie
akt wizytacyjnych, że nie dochodziło do jakiś poważnych zatargów między
proboszczami trzciańskimi a ich ówczesnymi patronami [174]. |
[174] AKMK, AVCap. nr
2, 1595, k. 63; AVCap. nr 4, 1595, k. 81; AVCap. nr 65, 1595, k. 26-27; AVCap. nr
22, 1603, s. 39-42; AVCap. nr 26, 1608, s. 129-136. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Patron kościoła
Wojciech Sopichowski wydal 13 lutego 1554 r. nowy dokument fundacyjny parafii
trzciańskiej [175], gdyż poprzednie dokumenty uległy zniszczeniu na
skutek pożaru. Wówczas spłonął kościół parafialny oraz budynki kościelne: dwa
domy plebańskie, wikarówka, stodoła, stajnia i inne budynki gospodarcze. W
tej sytuacji właściciel Trzciany, Wojciech Sopichowski – syn Marcina, nadał
kościołowi w Trzcianie nowe uposażenie, w którym potwierdzono dotychczasowe
prawa, powiększając je tylko o czynsz z karczmy i sadzawki w Dąbrowie [176]. W pierwszej poł. XVII
w. patronat kościoła trzciańskiego był w rękach
rodziny Leśniowskich, a od roku 1661 w rękach Lubomirskich. Nie wiemy
jak długo ten urząd spełniali, bowiem w roku 1700 patronem została sławna
rodzina Potockich. Nie jest wykluczone, że sprawa została inaczej rozwiązana,
co pozostaje do wyjaśnienia. Brak dat przy poszczególnych osobach w
genealogiach utrudnia to zadanie. Drugim czynnikiem, to ciągłe powtarzanie
tych samych imion, które przechodziły z ojca na syna, a z syna na następne
dzieci. Trzecim problemem to stosowana, dość częsta praktyka, przez
ówczesnych właścicieli polegająca na przekazywaniu swoich dóbr w zastaw innym
rodom. Stad też i te trudności badawcze. W okresie rozbiorów Polski
właściciele Trzciany czynnie przyczynili się do jej obrony, dlatego spotkały
ich ze strony władz austriackich surowe konsekwencje w postaci konfiskaty
dotychczasowego majątku. |
[175] AAP, nr 1756, s. 9 n; sygn. TPS
273/1 Trzciana, Documentum permutationis agrorum plebanalium a Anno 1554;
J. Rąb, Zarys dziejów diecezji przemyskiej, Przemyśl 1973, cz. 2, s.
180. [176] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Pod zborem austriackim
dzierżawcą Trzciany i patronem kościoła w 1795 r. wymieniany był Jan
Olszański, a po nim Szymon Łempicki (w latach 1801-1812), Maria Łempicka
(1812-1817), Teofila Osuchowska (1817-1836), Wincenty Rogaliński (1836-1842) [177]. |
[177] Schematyzmy diecezji
przemyskiej z lat 1805-1843. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Po tych tymczasowych
dzierżawcach dwór wsi Trzciana wraz z majątkiem przeszedł na skarb państwa
austriackiego. W 1842 r. odkupił majątek, z rąk władz zaborczych, baron Jan
Christiani Grabiński [178], który był również patronem kościoła
trzciańskiego. Po śmierci Jana, patronat wraz z majątkiem przeszedł w roku
1856 na barona Teodora Christiani Kronwalda. Zaś po jego śmierci w 1877 r. na
jego żonę Ludgardę Christaiani Zagórską. Kolejnym patronem kościoła od roku
1909 był Henryk Christiani Kronwald, który zmarł w 1931 r. pozostawiając
wdowę Olgę, dwie córki i syna. Ostatnią osobą, która sprawowała patronat nad
kościołem trzciańskim była Olga Christiani Kronwald w latach 1931-1945. Po
drugiej wojnie światowej majątek po Christianich został przejęty przez
władcze państwowe Polski Ludowej i rozparcelowany. Natomiast w budynkach
dworskich urządzono szkołę średnią, a dwór zamieniono na dom nauczyciela.
Olga Christiani Kronwald zmarła w 1951 r. i została pochowana w grobowcu
rodzinnym w Trzcianie [179]. |
[178] W 1856 r. Jan Christani
Grabieński właściciel Trzciany i Bratkowic, zapisał kapucynom w Sędziszowie
po 15 sążni drzewa rocznie, tak długo póki klasztor istnieć będzie. F. J.
Chabierski, Dzieje kościoła i klasztoru OO. Kapucynów w Sędziszowie,
Sędziszów 1980, s. 19. [179] APT, Księga zmarłych
w Trzcianie 1949-2007. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Jakkolwiek
bowiem w różny sposób nabyć
można było prawo patronatu, to wszakże pierwszym i zasadniczym była
fundacja i uposażenie kościoła. Fundacja właściwie obejmowała trzy sprawy:
nadanie ziemi pod mający się budować kościół, dostarczenie funduszu na jego
wybudowanie oraz uposażenie. Jeżeli te trzy dzieła zostały wykonane przez
trzy oddzielne osoby, wówczas wszystkie one zbiorowo były fundatorami
kościoła i nabywały prawa patronatu, mogąc go używać także zbiorowo. Jeżeli
kościół istniejący utracił uposażenie, ten, który go na nowo uposażał w
sposób dostateczny nabywał prawa patronatu [180]. Parafia w Trzcianie od 1897 r. aż do drugiej
wojny światowej posiadała wspólny patronat nad kościołem parafialnym, który
pełnili właściciele Trzciany i Dąbrowy. |
[180] A. Sotkiewicz, Patronat,
w: Encyklopedia Kościelna, t. 18, Warszawa 1892, s. 378-379. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Do obowiązków patrona
należała po pierwsze: obrona kościoła, czyli bronienie jego praw i własności kościelnej. Gdyby patron po śmierci beneficjała
zajął dla siebie dobra kościelne, lub coś z nich sobie przywłaszczył, taki
patron pozostawał w interdykcie, aż do uregulowania sprawy [181]. Najważniejszym obowiązkiem patrona było podawać
kandydata na beneficjum. Osoba świecka powinna to uczynić w ciągu czterech
miesięcy od zawakowania probostwa. Jeśli kilku patronów oddawało swój głos,
wówczas mieli się zgodzić co do jednego
kandydata, a w razie niezgodnych głosów biskup przed sąd swój pozwać ich nie
może, lecz zostawia dobrowolnemu porozumieniu się. Gdy w czasie tym
powinności swej nie spełnią, to czeka jeszcze jeden miesiąc i daje beneficjum
temu, kogo uzna za odpowiedniego, a patron względnie patroni tracą na ten
czas prawo przedstawiania. Podczas sporu między patronami i wakowania beneficjum,
patron nie bierze dla siebie dziesięcin ani dochodów, lecz zastępca od
biskupa dany, który resztę od swego utrzymania pozostała, przyszłemu
beneficjantowi ma zwrócić [182]. Ponadto do obowiązków patrona należała troska o
restaurowanie kościoła. |
[181] S. Chodyński, Patronat
w Polsce, w: Encyklopedia Kościelna, t. 18, Warszawa 1892, s.
393. [182] Tak rozporządzają Lauda
Cracowiens z roku 1447. Zob. S. Chodyński, Patronat w Polsce…, s.
394-395. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Natomiast przywileje patrona
odnoszą się do zewnętrznego odznaczania i wyróżniania kollatora przed innym.
Do tego należało pierwsze lub zacniejsze miejsce w świątyni, a zatem bliżej
wielkiego ołtarza, oraz ławka kollatorska. Jeżeli było kilku patronów, spory
rozstrzygał sad konsystorski. Podobnie podczas procesji zajmowali pierwsze
miejsce, prowadząc celebransa pod rękę. Mieli ponadto prawo umieścić swój
herb w kościele (ius listrae) [183]. Obowiązki i przywileje patronatu w kościele
parafialnym w Trzcianie na przestrzeni wieków normowało ustawodawstwo
kościelne. Omawiając patronat nie poruszyliśmy zagadnienia moralności tychże
patronów, a to głównie z braku źródeł. Natomiast więcej informacji na temat
właścicieli Trzciany i Dąbrowy można znaleźć w innym rozdziale tej publikacji. W ciągu wieków pewne
fundacje przepadały na zawsze, bądź powracały po wielu procesach. Przyczyny
były wielorakie. W najdawniejszych czasach dziedzice prezentowali na
probostwo w Trzcianie swoich krewnych, którzy poza plebaństwem nie mieli
wyższych godności. Przez nich dzierżawione były pola i dochody kościelne i w
ten sposób fundacje kościele powracały do dziedziców a liczne wojny
utrudniały rozpoznanie pierwotnej prawdy. Wszystkie fundacje należne
kościołowi spisane zostały na pergaminach, ale dziedzice tylko część tych
fundacji pozwracali kościołowi, zaś o wiele więcej zatrzymywali dla siebie,
wykorzystując stosowną okazję, jaką były liczne pożary, wojny i zamieszki na
terenie parafii trzciańskiej. |
183] Tamże, s. 397. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Na zaspokojenie
doraźnych potrzeb kościoła, zwłaszcza drobnych remontów, były przeznaczone
tzw. krowy parafialne. Jako własność parafii brali je w używanie
biedniejsi zwykle parafianie, którzy płacili od nich czynsz roczny. Proboszcz
otrzymywał czynsz w pieniądzach zbierany przez pewne osoby parafii, tzw.
witrycy. Byli to świeccy zarządcy majątku kościelnego. Witrycy byli
zobowiązani do prowadzenia księgi dochodów i rozchodów, a przy końcu roku –
do złożenia proboszczowi sprawozdania za rok miniony. Jak można przypuszczać,
na stanowisko to powoływano ludzi mających łatwy kontakt z kościołem i proboszczem. Witrycy zbierali również jałmużnę w każdą
niedzielę i święto (forma składki) na cele kościelne [184]. Wizytacja kanoniczna z
1595 r. informuje, że było w parafii trzciańskiej 12 krów parafialnych,
a wcześniej było ich więcej, ale przepadły za poprzedniego proboszcza.
Czynsz od jednej krowy parafialnej wynosił 6 groszy rocznie. W roku
1610 krów parafialnych było |
[184] AKMK, AVCap. nr
4, 1595, k. 78-81. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Na podstawie Inwentarza
parafialnego z 25 stycznia 1815 r. można wymienić wszystkich ówczesnych
parafian, którzy posiadali krowy parafialne i płacili od nich czynsz roczny
proboszczowi w wysokości 30 groszy rocznie. W Trzcianie było ich 25 -
Wojciech Pypeć (nr domu 7), Wojciech Miśtak (8), Marcin Miśtak (9), Wojciech
Łagowski (12), Agata Świstara (15), Wojciech Stawarz (19), Paweł Stawarz
(36), Walenty Dziedzic (38), Wojciech Pisula (44), Jacek Pomianek (46),
Andrzej Stawarz (50), Kacper Piątek (56), Grzegorz Miśta (59), Tomasz
Łagowski (63), Szymon Duduś (67), Jan Miśtak (76), Jakub Dziedzic (80),
Wojciech Stokłosa (81), Łukasz Tanczycki (86), Kazimierz Draus (93), Łukasz
Draus (94), Jan Łasica (106), Łukasz Łasica (113), Piotr Długosz (120),
Łukasz Grech (126). W Dąbrowie 15 – Stanisław Skrzynowski (2), Kazimierz
Marchlik (6), Szymon Marchlik (7), Stanisław Dusza (13), Wojciech Rodzoń
(14), Maciej Pomianek (15), Maciej Warwacz (18), Jan Kocór (33), Wojciech
Zając (36), Stanisław Długosz (37), Kacper Nowak (43), Marcin Dusza (44),
Wawrzyniec Wilk (48), Stanisław Jakubek (55), Jakub Stachurski (59) [185]. |
[185] APT, Inventarium 1815,
s. 12-13. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Kilkadziesiąt lat
później Inwentarz parafialny z 19 września 1849 r. wymienia 25 osób w
Trzcianie i 15 osób w Dąbrowie, które płaciły czynsz 30 groszy rocznie
proboszczowi za korzystanie z krowy parafialnej. W Trzcianie byli to:
Paweł Pomianek, Wojciech Miśtak, Marcin Miśtak, Jacek Łagowski, Agata
Świstara, Wojciech Maś, Marek Machowski, Walenty Dziedzic, Wojciech Pisula,
Jacek Pomianek, Andrzej Stawarz, Kacper Piątek, Grzegorz Miśtak, Zofia
Łagowska, Szymon Duduś, Piotr Miśtak, Kazimierz Duduś, Wojciech Stokłosa,
Łukasz Tanczycki, Jadwiga Draus, Łukasz Draus, Jan Łasica, Mateusz Draus,
Łukasz Grech, Justyna Łasica. W Dąbrowie: Stanisław Irzyński, Kazimierz
Marchlik, Antoni Maś, Michał Dusza, Antoni Rodzoń, Mateusz Pomianek,
Wawrzyniec Warwacz, Marcin Długosz, Stanisław Długosz, Kacper Nowak, Marcin
Dusza, Wawrzyniec Wilk, Łukasz Majka, Stanisław Jakubek, Jakub Stachurski [186]. |
[186] APT, Inventarium 1849,
s. 10. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Prebendę przy ołtarzu
NMP w kościele parafialnym ufundował w 1701 r. ks. Wojciech Suchocki,
proboszcz w Trzcianie i ks. Kacper Suchocki, proboszcz parafii Zgłobień
zapisując na ten cel łącznie 6 tysięcy złotych. Prebendę erygowano w tym
samym roku. Zachowały się w źródłach wzmianki o istnieniu tej prebendy z roku
1724 i 1795 [187]. |
[187] J. Rąb, Zarys…, cz. 2,
s. 180; B. Kumor, Archidiakonat sądecki, „Archiwa Biblioteki Muzea
Kościelne”, t. 9:1964, s. 241. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Pomocniczą zaś rolę
przy utrzymaniu kościoła i sprawowaniu kultu spełniała służba kościelna, do której
należy zaliczyć organistę, zakrystianina (kościelnego), kierownika szkoły,
grabarza, kantora oraz gospodynię domową. Pod koniec XVIII w. parafia trzciańska utrzymywała stałych pracowników
kościelnych: Wojciech Warwiński – organista, Jan Worosz – śpiewak i
kościelny, Piotr Pypeć – grabarz, Wojciech Łagowski – ogrodnik przy szpitalu
parafialnym, Marianna Franciszka Dynda – kucharka, i Marianna Katarzyna
Cognac – pomoc przy gospodarstwie proboszczowskim [188]. Od tej chwili aż po czasy współczesne parafia w
Trzcianie utrzymuje na stałe pracowników kościelnych takich, jak: organista,
kościelny, grabarz i gospodyni domowa. Badając dzieje parafii
trzciańskiej należy także wspomnieć o kilku kaplicach do odprawiania Mszy św.,
które ufundowali patroni tej parafii. Pierwszą taką kaplicę zbudowano i
poświęcono w dniu 4 listopada 1754 r. z inicjatywy Leśniowskiego [189]. Drugą kaplicę z przywilejem odprawiania Mszy
św. zbudowano na cmentarzu parafialnym. Była to kaplica murowana, pod
wezwaniem św. Jana Nepomucena, wybudowana w 1855 r. przez rodzinę Christiani
– ówczesnych dziedziców Przybyszówki. W podziemiach tej kaplicy umieszczono
trumny zmarłych z rodu Christaianich. Kolejną kaplicę pod wezwaniem Matki
Bożej Częstochowskiej zbudowano na cmentarzu w 1900 r. z inicjatywy Ludgardy
Christiani, właścicielki Trzciany. Kaplicę tę później, z inicjatywy ks.
proboszcza Józefa Kościelnego, rozbudowano w 1988 r. i przeznaczono na
kaplicę cmentarną. Od tej chwili służy ona jako miejsce do sprawowania
uroczystości pogrzebowych. Na terenie pierwotnej
parafii w Dąbrowie znajdowała się kaplica murowana pod wezwaniem św. Michała
Archanioła, o której wspomina wizytacja z 1721 r. i odprawiano w niej także
Msze św. Biorąc pod uwagę dotychczasową tradycję, należy stwierdzić, że była
ona zbudowana na miejscu zniszczonego, względnie przeniesionego kościoła lub
jakiegoś obiektu sakralnego jak np. kaplicy czy krzyża. Należy przyjąć
hipotezę, że znajdowała się ona na miejscu dawnego kościoła parafialnego i
zastępowała albo sam kościół, albo też inną kaplicę drewnianą zbudowaną na
tym miejscu. Reasumując, należy
jeszcze raz podkreślić, że centrum życia parafialnego stanowił zawsze kościół
parafialny. Mimo iż przeważnie był bardzo ubogi, zbudowany w niewłaściwym
nawet miejscu, nawet czasem zaniedbany, ale zawsze był tętniący życiem i
sercem parafii. Obowiązek utrzymania go w należytym stanie spoczywał na
proboszczu i witrykach parafialnych. Proboszcz dysponował beneficjum
kościelnym, a także tzw. fabryką kościoła, czyli osobnym od beneficjum
plebańskiego majątkiem, przeznaczonym wyłącznie na potrzeby budynku
kościelnego. Po drugiej wojnie światowej sytuacja ta uległa zmianie. Od tej
chwili kościół parafialny utrzymują sami parafianie z dobrowolnych ofiar. 3. Cmentarz parafialny |
[188] Inventarium 1792. [189] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Chrześcijaństwo w
sposób konsekwentny uzasadniało dogmatycznie cześć dla zwłok wiernych
zmarłych i miejscom ich spoczynku nadawało publiczny charakter sakralny.
Cmentarze parafialne wokół kościoła powstawały w Polsce już w X w., co potwierdza Kronika Thietmara. Istnieją przekazy
źródłowe z XIII w. świadczące o tej praktyce.
Późniejsze przekazy potwierdzają poświęcenie cmentarzy przez biskupa. Do
cmentarzy było przywiązane prawo azylu i immunitetu, co potwierdził synod
prymasa Mikołaja Trąby z 1420 r., a statuty legackie z 1279 r. zakazały pod
kara klątwy rozsądzania spraw świeckich w kościołach i na cmentarzach [190]. |
[190] W. Wójcik, Prawo cmentarne w
Polsce do połowy XVI wieku, „Polonia Sacra”, R 10:1958, nr 2, s. 179, 184
n, 213. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W kościołach początkowo
chowano ludzi zmarłych w opinii świętości. Ponadto chowano w kościołach
monarchów, dygnitarzy dworskich, czy grodowych, a następnie możni właściciele
dóbr budowali kaplice czy później kościoły z tym, że kiedyś oni i jego krewni
będą tam mieli zapewnione miejsce spoczynku po śmierci. W kościołach
wznoszono kaplice i ołtarze oraz uposażano przy nich beneficja, fundowano
różne sprzęty kościelne z żądaniem, aby ofiarodawcy i członkowie ich rodzin
mieli tam zapewnione miejsce pogrzebu [191]. Składanie zwłok w galeriach, przedsionkach i
obok murów świątyni zapoczątkowało powstawanie cmentarzy przykościelnych
. Już w wieku XIII, kościoły opasywał cmentarz. Świadczą o tym
wzmianki o procesjach na cmentarzu przykościelnym. Cmentarz wraz
z kościołem stanowił jedno święte miejsce. Równocześnie z konsekracją
kościoła i cmentarz otrzymywał nazwę od łacińskiego słowa coemeterium.
Nawet po zniszczeniu kościoła dawny cmentarz doznawał zazwyczaj czci należnej
miejscom świętym [192]. |
[191] Tamże, s. 175. [192] H. Insadowski, Kościelne
prawo pogrzebowe, „Ateneum Kapłańskie”, R. 15:1929, nr 23, s. 444. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Cmentarz parafialny w
Trzcianie znajdował się obok kościoła i był założony w 1417 r. przez biskupa
krakowskiego Wojciecha Jastrzębca. Grzebano na nim, w poświęconej ziemi,
ciała zmarłych parafian, a na ich mogiłach stawiano zazwyczaj drewniane,
proste krzyże. Jedynie na grobach zamożniejszych osób krzyże wykonane były z
kamienia lub metalu. Tylko kolatorów kościoła trzciańskiego i ich rodziny
oraz proboszczów chowano w grobach ziemnych pod posadzką kościoła, a nad ich
grobami umieszczano pamiątkowe płyty kamienne. Pierwsza wizytacja z 1595 r.
informuje, że był on ogrodzony parkanem, który pokryto specjalnym daszkiem. W
rogu cmentarza znajdowała się drewniana kostnica. Wizytator zwracał uwagę na
ogrodzenie cmentarza, zabraniał wypasania na nim krów, zalecał odpowiednie
ogrodzenie i nakazywał dbać o porządek. Ponadto w podziemiach kościoła
parafialnego chowano patronów kościoła trzciańskiego między XV a XVIII
wiekiem. Jednym z dowodów materialnych potwierdzających te informację jest
fragment nagrobka pochodzący ze starego kościoła w Trzcianie z lat 30-stych
XVI w., który przedstawia klęczącego rycerza Jakuba
Leśniowskiego z Zimnej Wody, będącego w tym czasie właścicielem Trzciany, a
zmarłego w 1622 r. Została ta figura znaleziona w podziemiach poprzedniego
kościoła, podczas jego rozbiórki w 1899 r. [193]. Również w kronice parafialnej znajduje się
informacja, że podczas rozbiórki starego kościoła parafialnego w Trzcianie
odkryto cztery nagrobki najstarszych właścicieli wsi, którzy pochodzili z
rodów rycerskich. Byli to fundatorzy i kolatorzy kościoła trzciańskiego z
herbami Tarnowskich, Ligęzów i Potockich [194]. |
[193] J. Pisula, Dzieje dworu…,
s. 18. [194] APT, Kronika parafii
Trzciana, t. 1:1875-1986. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Nadmienić należy, że w
późniejszych wiekach cmentarz przykościelny w Trzcianie był opuszczony, mało
zadbany, bez ogrodzenia, albo też ogrodzenie było drewniane. Przed rokiem
1748 wybudowano ogrodzenie kamienne, w którym były dwie bramy wejściowe:
jedna większa, druga mniejsza, ale nie zamykane.
Zasadniczo wizytacje bardzo mało podają wiadomości o cmentarzu
przykościelnym. Z inwentarza z 1792 r. dowiadujemy się, że w Trzcianie nie
było zwyczaju płacenia za miejsce pochówku na cmentarzu parafialnym. Przyjęte
było natomiast składanie do skarbony przez rodziny zmarłych dobrowolnych
drobnych ofiar na potrzeby kościoła, z racji używania
dzwonów oraz świec [195]. |
[195] Inventarium 1792. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Przy końcu XVIII w. stary, przykościelny cmentarz zakończył definitywnie swoją
dotychczasową funkcję. Bezpośrednio spowodował to dekret nadworny cesarza
Józefa II, wydany w Wiedniu 23 sierpnia 1784 r., który nakazywał
przeniesienie poza osiedla wszystkich cmentarzy znajdujących się pomiędzy
zabudowaniami, w tym także przykościelnych [196]. Zarządzenie to w roku następnym zostało
wprowadzone w życie parafii trzciańskiej. W 1785 r. biskup nominat tarnowski,
Jan Duwall, dokonał poświecenia nowego (obecnego) cmentarza parafialnego [197] w Trzcianie i od tej chwili służy on zmarłym
parafianom jako miejsce odpoczynku i oczekiwania na zmartwychwstanie.
Potwierdza to adnotacja zawarta w inwentarzu parafialnym z 1792 r.,
gdzie jest mowa o tym, że na cmentarzu przykościelnym nie można już więcej
grzebać zmarłych, lecz wyłącznie na nowym, położonym poza wioską. |
[196] Kurenda Konsystorza
Przemyskiego z 29 października 1784 r. [197] Inventarium 1792. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Nowy cmentarz
pierwotnie otoczony był rowem i płotem drewnianym. Cmentarz ten, w dziejach
parafii trzciańskiej, wielokrotnie powiększano. Najpierw w 1873 r.
przyłączono do niego cmentarz choleryczny od starego gościńca, następnie w
1896 r. poszerzono go o pół morga ziemi, którą ofiarowała baronowa Ludgarda
Christiani, a z kolei w 1932 r. baronowa Olga Christiani, wdowa po Henryku,
ofiarowała 1 mórg ziemi na cmentarz (przylegający do ówczesnego cmentarza) [198]. Początkowo na mogiłach stawiano krzyże drewniane.
Bogatsi umieszczali na grobach żelazne krzyże ozdobne z metalową tabliczką,
na której wypisywano dane dotyczące zmarłego. Do rzadkości należały pomniki,
grobowce, czy kaplice grobowe, jak np. kaplica Christianach
z Trzciany i kaplica Wojciechowskich z Dąbrowy. Mogiły były bo bokach okładane murawą, a na powierzchni grobu
sadzono zazwyczaj barwinek przyniesiony z lasu. Do bardziej ozdobnych kwiatów
należały lilie o drobnych pomarańczowych kwiatach. U wezgłowia grobu
rodzina czasem sadziła małe drzewko (dąb, jesion, lipa, grab
i inne), które z latami wyrastało w potężne drzewo, powodując pewne
zagrożenie. W okresie późniejszym obok mogił sadzono bukszpany i tuje.
Cmentarz ten, powiększano w miarę przybywania mogił i jest użytkowany do
dziś. Spoczywa na nim kilkanaście tysięcy parafian trzciańskich, a wśród nich
kilku miejscowych duszpasterzy oraz kilku kapłanów rodaków. Pierwszym
księdzem pochowanym na tym cmentarzu był proboszcz trzciański (1806-1825) i
dziekan głogowski, ks. Franciszek Jamrowicz, zmarły 22 marca 1825 r. Kolejni
to proboszczowie: ks. Franciszek Ciołkosz († 4 kwietnia 1830), ks. Jan
Kiełbusiewicz († 25 marca 1856), ks. Józef Juszczyk – długoletni proboszcz i
budowniczy obecnego kościoła († 19 maja 1914) i ks. Tadeusz Stachurski († 23
lipca 1931). Ponadto na cmentarzu znajduje się wiele ciekawych i zabytkowych
nagrobków. |
[198] J. Cioch, Kronika.., s. 18. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Na cmentarzu znajduje
się od początku XVII w. kaplica św. Jana Nepomucena.
Istniała jeszcze w 1925 r. Ponadto kolatorka kościoła parafialnego
Ludgarda z Zagórskich Chrystiani Kronwald własnym kosztem na przełomie XIX i
XX w. zbudowała własnym kosztem na cmentarzu
murowaną kaplicę pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej. Obie kaplice
nadawały się do odprawiania w nich służby Bożej. Na cmentarzu znajduje się
grób kilku polskich żołnierzy, którzy zginęli 3 września 1939 r.
w Trzcianie w wyniku bombardowania i strzelaniny od Niemców. Żołnierze
ci uciekali na Wschód przez Trzcianę i tutaj dosięgły ich kule niemieckie.
Uroczysty pogrzeb urządził im ks. proboszcz Kazimierz Kuźniarski. Wśród nich
został pochowany szeregowiec Jakub Durlik [199]. Cmentarze
– ten przykościelny oraz obecny, założony w roku 1785 – nie były jedynymi
w Trzcianie. Wiadomo, że w XIX stuleciu powstał we wsi cmentarz
epidemiczny, tzw. choleryczny. Został on usytuowany wśród pół, na
południe od zabudowań, a jego widocznym śladem był wzniesiony na nim
pamiątkowy krzyż. Na cmentarzu tym pogrzebano osoby zmarłe w czasie
tragicznej w skutkach epidemii cholery, jaka
szerzyła się w Trzcianie w 1831, 1846 i 1855 r. Ta groźna choroba
zdziesiątkowała ludność wsi. Po pojawieniu się epidemii, władze cywilne
wydały specjalne instrukcje, ogłaszane w kościele z ambony, w których
informowano o sposobach rozpoznawania zarazy i zabezpieczania się przed nią,
a także o sposobach postępowania z chorymi. Miejscowość Trzciana była
zamknięta dla ludzi z zewnątrz, zaś na drodze ustawiono specjalne znaki
ostrzegawcze. Chorym kapłani udzielali absolucji z pewnej odległości, zaś
Komunię św. przy pomocy specjalnej łyżki. Zmarłych na cholerę
chowano przed upływem 48 godzin, zaś w skromnych pogrzebach mogła brać udział
jedynie grupa osób niezbędnych do przeniesienia ciała. Zmarłych grzebano bez
trumien we wspólnych grobach, a ich ciała zasypywano wapnem. Po ustaniu
zarazy życie we wsi powróciło do poprzedniego, normalnego rytmu. |
[199] APT, Kronika parafii
Trzciana, t. 1:1875-1986. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Mieszkańcy Trzciany
postanowili wznieść nową kaplicę cmentarną, która by służyła do sprawowania
pogrzebów. Kaplica ta została wybudowana w 1987 r. systemem gospodarczym, na
miejscu dotychczasowej kaplicy grobowej Wojciechowskich, którą rozbudowano. Z
cmentarza wycięto stare drzewa, a posadzone ozdobne tuje i inne krzewy. Wokół
cmentarza wykonano odpowiednie ogrodzenie. Projekt ogrodzenia w 1997 r.
wykonała mgr inż. arch. Urszula Pomianek [200]. Warto zaznaczyć, że inicjatorem tych dzieł był
proboszcz ks. Józef Kościelny. Jedno jest godnym uwagi, a mianowicie to, że
w miarę upływu czasu obserwuje się u mieszkańców Trzciany coraz większe
staranie o pamięć zmarłych. Cmentarz parafialny jest coraz bardziej zadbany
nie tylko w dniu Wszystkich Świętych, ale także w ciągu roku liturgicznego. W
ostatnich latach przyjął się dobry zwyczaj indywidualnego nawiedzania
cmentarza przez parafian oraz modlitwy za zmarłych. |
[200] APT, U. Pomianek, Cmentarz
parafialny w Trzcianie. Projekt ogrodzenia, Rzeszów 27.05.1997 r. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Aktualny opis cmentarza
parafialnego w Trzcianie przedstawia się następująco. Cmentarz położony jest
we wschodniej części wsi. Posiada dojazd istniejącą drogą wiejską od
skrzyżowania z drogą międzynarodową A-4. Przy drodze dojazdowej, na długości
przylegającej do cmentarza, są miejsca postojowe dla samochodów. Od drogi
przebiegającej wzdłuż granicy południowej, znajduje się brama główna wjazdowa
na cmentarz oraz furtki wejściowe na osi alejki cmentarnej o kierunku
północ-południe. Po stronie zachodniej, w najstarszej części cmentarza,
znajduje się druga brama wjazdowa, która kiedyś stanowiła główne wejście na
cmentarz. Wokół cmentarza wykonano ogrodzenie z kształtowników stalowych, z
przęsłami. Elementy stalowe zabezpieczono antykorozyjną farbą olejną w
kolorze czarnym. Przęsła mocowane są kotwami stalowymi w słupach. Słupy o
rozstawie osiowym 4. Ludność parafii Trzciana Trudno dzisiaj ocenić jaki był stan liczebny ludności w Trzciane w
poszczególnych okresach. Brak jest tutaj konkretnych źródeł. Można jednak w
przybliżeniu określić na podstawie dokumentów z wizytacji biskupich czy
innych źródeł liczbę mieszkańców parafii Trzciana. Na podstawie wykazów
podawanych w Schematyźmie diecezji przemyskiej począwszy od roku 1805
aż do 1992 oraz w Schematyzmie diecezji rzeszowskiej od roku 1992
można ukazać w sposób dokładny, jak kształtowała się liczba ludności na
terenie parafii Trzciana. Pomocą mogą też służyć księgi metrykalne parafii
trzciańskiej. Jednak są to wiadomości dość ograniczone. |
[201] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Badając akta wizytacyjne napotykamy notatkę,
która nas informuje, że każdy dom w parafii miał płacić meszne (missa-lia)
po dwa grosze. Księga dochodów beneficjów z roku 1529, podaje, że Dąbrowa
płaciła 64 grzywny, a Trzciana 15 grzywien i 45 groszy [202]. Parafia Trzciana zapłaciła w sumie 79 grzywien
i 45 groszy [203]. Biorąc pod uwagę, że w tym okresie marka
(grzywna) [204] wynosiła prawdopodobnie 48 groszy, stwierdzamy,
że Dąbrowa posiadała 128 domów, a Trzciana 32 domy. Razem parafia trzciańska
liczyła ok. 160 domów. Zakładając, że każda rodzina przeciętnie liczyła 6
osób, daje to w sumie 960 osób (Dąbrowa 768 i Trzciana 192 osoby). Od samego początku istnienia parafii trzciańskiej
liczba wiernych stopniowo wzrastała. I tak ludność parafii do roku 1776 nie
przekraczała tysiąca wiernych, a do roku 1880 dwa tysiące wiernych, zaś przed
pierwszą wojną światową parafia liczyła 2655 osób (Trzciana ze Słotwinką
1789, Dąbrowa 866). W latach 1830-1840 z powodu epidemii (cholery)
ubyło około 300 osób. Stopniowy wzrost ludności i trudne warunki materialne
zmuszały parafian trzciańskich do szukania zarobku w innych stronach. W roku
1912 wyemigrowały z parafii do Stanów Zjednoczonych 152 osoby, w 1913 r. -
137 osób, a w 1923 r. – 150 osób. W parafii trzciańskiej oprócz katolików
byli Żydzi i Ewangelicy. Ludność żydowska zamieszkiwała na terenie parafii
Trzciana w latach 1830-1939. Najwięcej Żydów, bo aż 95 osób, przebywało w
roku 1876, zaś najmniej w latach 1839-1840 – tylko 8 osób. Stosunki między
katolikami a Żydami w parafii trzciańskiej układały się na ogół dobrze.
Natomiast Ewangelicy mieszkali na terenie parafii w latach 1842-1879,
stanowiąc najmniejszą grupę nie-katolików. Liczba ich była niewielka i
ulegała pewnym wahaniom ze stałą tendencją spadkową od 9 do 1 osoby. Ludność parafii
trzciańskiej w głównej mierze zajmowała się rolnictwem, a tylko kilka osób
rzemiosłem. Grupę rolniczą tworzyli: kmiecie,
zagrodnicy dysponujący niewielkimi gospodarstwami, komornicy i budnicy.
Ludność ta z racji użytkowania ziemi, której właścicielem był aktualny
posiadacz wsi Trzciana i Dąbrowa, podlegała aż do czasu uwłaszczenia
obciążeniom feudalnym. Ważnym wydarzeniem w życiu Trzciany i okolic było
uzyskanie przez jej teren połączenia kolejowego. Była to tzw. kolej Karola
Ludwika łącząca stolicę monarchii ze stolicą Galicji (Wiedeń – Lwów). W
latach 1856-1858 wybudowano jej odcinek z Krakowa do Rzeszowa, a jedną ze
stacji stała się Trzciana. Od tej chwili niektórzy mieszkańcy Trzciany
znaleźli zatrudnienie na kolei. Natomiast po zakończeniu drugiej wojny
światowej część mieszkańców parafii trzciańskiej znalazła zatrudnienie w
pobliskich zakładach przemysłowych w Rzeszowie, Sędziszowie, Dębicy lub
Ropczycach. Ludność żydowska mieszkająca na terytorium parafii trzciańskiej
zajmowała się głównie handlem, choć niektórzy trudnili się rzemiosłem. Analizując poniższą
tabelę należy wziąć pod uwagę przede wszystkim fakt, że w latach 1925-1937
liczba mieszkańców parafii trzciańskiej jest stała. Zastanawiającym dla nas
jest to, że w tak długim czasie liczba ludności się nie zmieniła
Prawdopodobnie proboszcz nie przekazywał faktycznych danych i w następnych Schematyzmach
przedrukowywano tę samą liczbę. Pełny obraz ludności parafii trzciańskiej
ukazano za pomocą tabeli 1. Tabela
1: Wykaz
ludności w parafii Trzciana w latach 1325-2007.
Źródło: Schematyzmy diecezji przemyskiej z lat
1805-1992; Schematyzmy diecezji rzeszowskiej z lat 1992-2007; Inwentarze
parafialne z lat 1792-1970; Księga 1529; T. Ładogórski, Studia nad
zaludnieniem Polski XIV wieku, Wrocław 1958; AKMK, Descriptio
1776, s. 51; Tabella 7, 1748. 5. Duchowieństwo parafialne 5.1. Proboszczowie |
[202] Księga 1529, s. 65, 76. [203] Tamże. [204] W XIV w. marka
(grzywna) równała się ok. 200 groszom, jako pieniężna jednostka obrachunkowa w
tymże samym okresie wyniosła 48 groszy krakowskich. Zob. Wielka
Encyklopedia Powszechna, t. 4, Warszawa 1964, s. 439, 475. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W rozpatrywanych
uprzednio ramach parafii prowadził działalność duszpasterską kler
diecezjalny. Najważniejszą pozycję w parafii trzciańskiej zajmował pleban,
rządca kościoła (rector ecclesiae) i zwierzchnik miejscowego
duchowieństwa. Kandydata na ten urząd, aż do drugiej wojny światowej,
wybierał właściciel Trzciany [205], jako patron (kolator) kościoła, po czym
przedstawiał go (prezentował) biskupowi ordynariuszowi do zatwierdzenia.
Jeśli decyzja biskupa była pozytywna, kandydat otrzymywał instytucję
kanoniczną, i od tej chwili obejmował oficjalnie urząd, otrzymując zarazem
przypisane do niego uposażenie (beneficjum). Jak już zaznaczyliśmy
wcześniej, parafia trzciańska została erygowana w 1417 r., gdy natomiast
pierwszą wzmiankę o jej proboszczu posiadamy z roku 1444. Jak
widać 27-letni okres dzieli erekcję parafii od pierwszego jej duszpasterza. Nie bardzo wiadomo, kto wówczas obsługiwał
kościół i parafian. Być może, że co pewien czas przyjeżdżał kapłan z którejś
z okolicznych parafii i spełniał funkcje duszpasterskie. Ale zastanawiać
może, w jaki sposób zarządzano beneficjum kościelnym. Najprawdopodobniej byli
jednak miejscowi duszpasterze, czy też duszpasterz. W ciągu tego okresu mogło
ich być kilku. Za tym opowiada się fakt, że miejscowy proboszcz miał
obowiązek odprawiania Mszy św., miedzy innymi i za fundatorów. Nie mógł tego
czynić obcy duszpasterz, ponieważ miał on inne beneficjum, a nie może tu być
mowy o jakieś kumulacji. W 1890 roku dochody z probostwa w Trzcianie były
oceniane na 674 florenów, a roczna pensja proboszcza wynosiła 256 florenów.
Natomiast w latach 1900-1914 dochody te wynosiły ponad 1118 koron. |
[205] W okresie gdy
własność wsi była podzielona, konieczna była wówczas zgoda wszystkich
współwłaścicieli. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Pierwszym znanym nam
ze źródeł naukowych proboszczem [206] trzciańskim był ks. Piotr z Pilzna, który w 1444
r. objął parafię. Wcześniej był on proboszczem w Łące ok. 1439 r. [207]. Po jego śmierci, która nastąpiła w 1456 r.,
następcą został ks. Wawrzyniec z Sędziszowa s. Giewomira, były notariusz
kapituły przemyskiej (dopuszczony 1 października 1450 r.). Probostwo w
Trzcianie, po odpowiedniej prezentacji ówczesnego właściciela Dąbrowy i
Trzciany oraz kolatora kościoła, objął on w 1456 [208]. Kolejnym pasterzem parafii
trzciańskiej był ks. Tomasz, dotychczasowy proboszcz w Zabierzowie w
latach 1473-1475, który w 1475 r. objął urząd proboszcza w Trzcianie [209], a po nim od roku 1501 ks. Wawrzyniec z Nowego
Miasta Bibel, który przyjął święcenia kapłańskie w 1488 r. [210]. W latach 1512-1546 parafią trzciańską zarządzał
ks. Piotr Rzeszowski z Rzeszowa, który jako neoprezbiter objął ten urząd [211]. Zarządzał on parafią przez 34 lata, aż do
śmierci. Na jego miejsce biskup instytuował ks. Jana Grzebikowskiego, który w
1546 r. objął posługę proboszcza w Trzcianie [212]. W roku 1560 proboszczem był ks. Piotr ze
Świlczy, który pełnił obowiązki proboszcza w Manasterzu przed 1554 r., a
następnie gracjalisty w Radymnie [213]. Po nim w latach 1565-1590 proboszczem
trzciańskim był ks. Jan Borek, który często przebywał poza parafią i nie
spełniał należycie obowiązków duszpasterskich, wyręczając się przede
wszystkim swoim wikariuszem ks. Stanisławem z Rudnej. Wizytacja kanonicza z 1595 r. podaje, że parafię obsługiwał jako
proboszcz trzciański w latach 1590-1602 ks. Kacper Bogdan Bibel, który
pochodził z Nowego Miasta (diecezja przemyska). Za jego duszpasterzowania w
Trzcianie wybudowano ok. 1600 r. drugi kościół parafialny z drzewa
modrzewiowego w miejsce starego, zniszczonego przez pożar. O tym kapłanie
wiemy nieco więcej, a to że był instalowany 29
listopada 1602 r. na probostwo w Świlczy, a od roku 1607 był proboszczem w Mrowli.
Zmarł 12 czerwca 1619 r. w Mrowli i tam został pochowany [214]. W latach 1602-1621 proboszczem w Trzcianie był
ks. Jakub Gulisz (Goliński) ze Sepnicy – duchowny o niższych święceniach,
który zobowiązał się w najbliższym czasie przyjąć świecenia kapłańskie.
Dopiero w 1608 r. został wyświęcony przez biskupa krakowskiego Piotra
Tylickiego [215]. Po 19 latach pobytu w Trzcianie został
mianowany komentariuszem w Rzeszowie (30 czerwca 1621 r.), prebendarzem w
Dynowie (inst. 30 września 1626 r.) oraz altarystą Bożego Ciała w katedrze
przemyskiej (inst. 23 lutego 1635 r.). Wielkim jego dziełem było
zorganizowanie wystroju wnętrza kościoła parafialnego i przygotowanie go do
konsekracji w 1615 r. Zmarł między 21 marca, a przed 20 maja 1639 r. w
Przemyślu [216]. W latach 1621-1643
proboszczem w Trzcianie był ks. Tomasz Wieczorkowicz. Za jego czasów, w roku
1641, rozstrzygał się wobec władz kościelnych w Krakowie głośny spór pomiędzy
proboszczem ze Trzciany Wieczorkiewiczem a proboszczem sędziszowskim Ochockim
o prawo administrowania sakramentów św. w Będziemyślu i w Klęczanach,
należących do parafii sędziszowskiej. Proboszcz trzciański rościł sobie prawo
do tych miejscowości z tego tytułu, ponieważ jego poprzednicy administrowali
tymi wioskami przez jakiś czas bez jakiegokolwiek sprzeciwu. Wyrok sądu
kościelnego w Krakowie zapadł taki, że wsie: Będziemyśl i Klęczany ponownie
zostały włączone do parafii w Sędziszowie, a ich dochody miał od tej chwili
pobierać proboszcz sędziszowski [217]. Potwierdza to również późniejszy dokument z
1643 r., z którego wynika, że przez pewien czas wsie: Będziemyśl, Klęczany i
Księżomosty należały do parafii Trzciana [218]. Również na podstawie ksiąg metrykalnych można
stwierdzić, że w latach 1713-1729 wsie Będziemyśl i Klęczany należały do
parafii Trzciana i były administrowane przez proboszczów wspomnianej parafii [219]. Ks. Wieczorkowicz sam dobrowolnie zrezygnował z
probostwa w Trzcianie i został instalowany 24 marca 1643 r. proboszczem w
Przybyszówce. Zmarł 16 sierpnia 1658 r. [220]. Skądinąd jest
wiadomym, że proboszczem w Trzcianie w latach 1643-1653 był ks. Jacek
Śliwski, a później od 1653 r. notariusz apostolski i członek bractwa
kapłańskiego w Krośnie [221]. Po nim urząd proboszcza trzciańskiego pełnił
ks. Jan Wieczorkowski w latach 1653-1659 [222]. O wiele więcej można powiedzieć o kolejnym
proboszczu, jakim był ks. Stanisław Temporski, doktor filozofii i profesor
(collegium maior) Akademii Krakowskiej, kanonik św. Anny w Krakowie i
kolegiaty w Sandomierzu. Oprócz wymienionych funkcji kościelnych był inst.
kanonikiem katedry przemyskiej fundacji Buszkowie (26 kwietnia 1658 r.) i
sekretarzem królewskim (1658). W dniu 25 czerwca 1659 r.
uzyskał dyplom doktora obojga praw, który przedstawił kapitule przemyskiej.
Następnie został minowany proboszczem w Trzcianie w 1659 r., altarystą św. Anny i 10 tysięcy męczenników przy
wicekatedrze w Przemyślu (inst. 26 stycznia 1660 r.) oraz proboszczem w
Wojniczu (1666 r.). W dniu 2 stycznia 1676 r. był prezentowany na prebendę w
Krośnie, którą jako chory otrzymał 18 kwietnia 1678 r. jako kurator fundacji
w Łyszkowicach. Zmarł 23 czerwca 1679 r. w Krośnie [223]. W latach 1666-1694 urząd proboszcza pełnił ks.
Albert Trzaszczyński, który przyszedł do Trzciany z Rzeszowa, gdzie przez rok
był wikariuszem (1665-1666) [224]. Zaś w latach 1694-1720 ks. Piotr Kryminski
(Krzywiwiński). W okresie 1720-1737
proboszczem trzciańskim był niezwykle gorliwy ks. Michał Krynicki, który
wcześniej, przed rokiem 1720, pełnił obowiązki prebendarza szpitala w
Rzeszowie [225]. Z kolei następnym proboszczem trzciańskim w
latach 1737-1763 był ks. Józef Zygmunt Olszewski, który studia
filozoficzno-teologiczne odbył w Lublinie i został wyświecony w 1736 r.
Beneficjum na probostwo w Trzcianie otrzymał 26 marca 1737 r. [226]. On dokonał w dniu 26 października 1741 r.
poświęcenia kamienia węgielnego pod budowę klasztoru i kościoła OO. Kapucynów
w Sędziszowie Małopolskim [227]. A po nim ks. Adam Jan Machowicz urodzony w 1716
r. w Jarosławiu, studia odbył WSD w Przemyślu, beneficjum na probostwo w
Trzcianie otrzymał 29 listopada 1763 r., którego dochód wynosił 580 koron [228]. Kolejnymi proboszczami
w Trzcianie, o których nic więcej nie wiemy, byli: ks. Andrzej Olszewki w
latach 1781-1785 oraz 1795-1808, ks. Michał Rahwicz (1785-1792) oraz ks.
Antoni Adwarski (1992-1995). O wiele więcej informacji podają źródła o
następnych proboszczach trzciańskich. Byli nimi ks. Franciszek Jamrowicz,
były proboszcz w Górze Ropczyckiej w latach 1804-1806, następnie w latach
1806-1825 proboszcz w Trzcianie i dziekan dekanatu głogowskiego. Zmarł 22
marca 1825 r. w Trzcianie i tam został pochowany na cmentarzu parafialnym [229]. Jego następcą został w 1825 r. ks. Franciszek
Ciołkosz, który zmarł na tym urzędzie w Trzcianie w dniu 4 kwietnia 1830 r. Do wybitnych
proboszczów trzciańskich należał ks. Jan Kiełbusiewicz, urodzony 25 listopada
1797 r., święcenia kapłańskie otrzymał w 1825 r. i był proboszczem w
Trzcianie w latach 1830-1856. Zmarł 27 marca 1856 r. w Trzcianie i został
pochowany 27 marca 1856 r. na cmentarzu parafialnym. Na nagrobku ks. Jana
Kiełbusiewicza, który usytuowany jest na środku tzw. starego cmentarza koło
kaplicy, znajduje się taki napis: Ks. Jan Kiełbusiewicz urodzony 25
listopada 1797 r. zasnął w Panu 27 marca 1856 r. Tu leżą jego zwłoki do
czasu, pokój im do czasu pod tym znakiem zbawienia. O pokój wieczny dla Niego
prośmy Pana wierni i pobożni katolicy tutejszej osobliwie parafii
bo on w naszym Kościele przez lat 25 pracował jako pleban dla
zbawienia dusz wiernych [230]. W 1857 r. został
instytuowany na proboszcza ks. Antoni Sturm. Urodził się w 1809 r.,
święcenia kapłańskie otrzymał w 1833 r. Będąc proboszczem w Trzcianie wykazał
wielką troskę o kościół parafialny i odnowę religijno-moralną parafian. Był
kapłanem lubianym przez wszystkich, zawsze uśmiechnięty, chętnie służył
pomocą w pracy duszpasterskiej kapłanom z okolicznych parafii.
Zrezygnował z probostwa w Trzcianie 8 listopada 1875 r., zostając
kapelanem i emerytem w Mużyłowicach. Zmarł 7 września 1884 r. [231]. Od lutego 1876 r.
rozpoczął pracę duszpasterską jako proboszcz ks. Józef Juszczyk. Urodził się
1844 r. Brzyszczkach k.Jasła, święcenia kapłańskie otrzymał w 1869 r. Do
Trzciany przyszedł jako 32 letni kapłan i był proboszczem przez 38 lat,
prowadząc duchowo tę parafię. W pracę duszpasterską włożył całe serce.
Posiadał niezwykły dar jednania ludzi. Był lubiany zarówno przez wierzących
jak i niewierzących. Wielkim autorytetem cieszył się również wśród
ludności żydowskiej. Wysoko ceniono go za jego kazania, prosty ujmujący język
i przykład jaki dawał swoim życiem. Zmarł 19 maja
1914 r. w Trzcianie i został pochowany na miejscowym cmentarzu parafialnym.
Na kamiennej płycie nad grobowcem ks. Józefa Juszczyka znajduje się taki
napis: Piotr Juszczyk (* 1856 - + 1913), Ks. Józef Juszczyk, kanonik i
proboszcz w Trzcianie (* 1844 - +1914), Teodozja z Gruszków Juszczykowa
proszą o Anioł Pański [232]. W 1915 r. przyszedł do
Trzciany ks. Tadeusz Stachurski. Urodził się 22 listopada 1870 r. w Samborze,
gdzie w latach 1886-1893 ukończył gimnazjum. W latach 1894-1897 odbył
studia filozoficzno-teologiczne w Przemyślu, otrzymując sakrament kapłaństwa
1 lipca 1897 r. Po święceniach pełnił obowiązki wikariusza: w Bieczu
(1897-1900) i w Mościskach (1900-1901). Następnie był katechetą:
w Rymanowie (1901-1904), Łączkach (1904-1905) i w Rzeszowie (1905-1908).
W latach 1908-1915 pełnił obowiązki proboszcza w Stanach. Od 19 czerwca
1915 r. objął probostwo w Trzcianie. Był gorliwym kapłanem dbającym o kult i
właściwą realizację obowiązków duszpasterskich. Do ważnych jego zasług należy
przede wszystkim ożywienie życia religijnego i moralnego w Trzcianie w
okresie międzywojennym. Nieustannie pracował jako kaznodzieja, spowiednik i
katecheta. W relacjach z parafianami był czasem dość twardym, upartym i
szorstkim, co wynikało z jego charakteru. Zmarł 23 lipca 1931 r. w Trzcianie
i został pochowany na miejscowym cmentarzu parafialnym. |
[206] Duchowny stojący na czele
parafii określany był różnie. Przed XIII w. źródła
nazywają go presbiter, capellanus, sacerdos; od
początków XIII w. pojawiają się określenia plebanus,
parrocbianus, nieco później rector ecclesiae, parochus, praepositus,
vicarius perpetuus, commendarius, przy czym określenia z przed
XIII w. pojawiają się sporadycznie również i w późniejszym
okresie. O ile trzy pierwsze określenia oznaczają po prostu kapłanów, którzy
mogli pełnić różne funkcje, m.in. duszpasterskie w obrębie parafii, o tyle plebanus,
parrochianus jednoznacznie określają rządcę parafii. [207] M. Kociubiński, Księża diecezji
przemyskiej do roku 1722, t. 1 - Biogramy, Jarosław – Przemyśl 1989, s.
510. [208] Tamże, 594. [209] Tamże, 704. [210] M. Kociubiński, Księża
diecezji przemyskiej do roku 1722, t. 2 - Parafie, Jarosław – Przemyśl
1989, s. 220. [211] M. Kociubiński, Księża
diecezji przemyskiej do roku 1722, t. 1 - Biogramy, Jarosław – Przemyśl
1989, s. 582. [212] Tamże, s. 191. [213] Tamże, s. 694. [214] Tamże, s. 51. [215] AKMK, AVCap. nr
29, 1610, k. 19. [216] M. Kociubiński, Księża
diecezji przemyskiej do roku 1772, t. 1 - Biogramy , Jarosław
– Przemyśl 1989, s. 195. [217] AKMK, Acta Officialia
Consistorii Cracoviensis, vol. [218] J. Wołek-Wacławski, Będziemyśl…,
s. 30. [219] APS, Libri nautorum paafiii
Sędziszów, t. 12. [220] M. Kociubiński, Księża diecezji
przemyskiej do roku 1722, t. 2 - Parafie, Jarosław – Przemyśl 1989, s.
326. [221] M. Kociubiński, Księża
diecezji przemyskiej do roku 1772, t. 1 - Biogramy, Jarosław – Przemyśl
1989, s. 689. [222] Tamże, 746. [223] Tamże, s. 700. [224] Tamże, M. Kociubiński, Księża
diecezji przemyskiej do roku 1722, t. 2 - Parafie, Jarosław – Przemyśl
1989, s. 352. [225] Tamże, s. 322. [226] AKMK, Tabella 7, 1748. [227] J. L. Gadacz, Słownik
polskich kapucynów, t. 1, Wrocław 1985, s. 213. [228] AKMK, Descriptio 1776,
s. 51. [229] Schematyzm diecezji
tarnowskiej na rok 1992. Część historyczna, Tarnów 1992, s. 494. [230] APT, Kronika parafii
Trzciana, t. 1:1875-1986. [231] Schematyzm diecezji
przemyskiej 1885. [232] APT, Kronika parafii
Trzciana, t. 1:1875-1986. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Po nim obowiązki
proboszcza pełnił ks. Kazimierz Kuźniarki. Urodzony w 1892 r. w Kamieniu i
wyświęcony na kapłana w 1916 r. w Przemyślu. Najpierw był wikariuszem w
Kurzynie, Spiach, Majdanie Królewskim i w Grębowie. Potem proboszczem w
Ślęzakach (1925-1931), w końcu proboszczem w Trzcianie w latach 1931-1967. W
roku 1967 ze względu na wiek zrezygnował z probostwa, pozostając na parafii
jako rezydent. Był kapłanem bardzo gorliwym i sumiennym. Szczególnym miejscem
jego pracy duszpasterskiej był konfesjonał, w którym spędzał wiele czasu i
kancelaria. Odznaczał się wielką wrażliwością na ludzkie cierpienie, biedę i
potrzebę. W kontaktach międzyludzkich cechowała go wielka dobroć,
szlachetność serca, uczynność, stanowczość w przestrzeganiu Bożych praw. Te cechy, w połączeniu z dużą skromnością i
wyrozumiałością, pomagały mu w inspirowaniu różnych form pracy
duszpasterskiej. Zmarł 30 czerwca 1973 r. w Trzcianie i tam został pochowany [233]. W 1967 r. objął
probostwo w Trzcianie dotychczasowy wikariusz ks. kanonik Eugeniusz, Jan
Rosielski. Urodził się 27 maja 1930 r. w Jasienicy Rosielnej, jako pierwsze z
czworga dzieci Stanisława i Marii Rosielskich (Źrebców), zajmujących się
pracą na roli. Ochrzczony został w kościele parafialnym pod wezwaniem
Niepokalanego Poczęcia NMP w Jasienicy Rosielnej w dniu 16 czerwca 1930 r. W
1937 r. rozpoczął naukę w szkole podstawowej w Jasienicy Rosielnej, którą
kontynuował, uczestnicząc w tajnym nauczaniu w czasie drugiej wojny
światowej. Następnie w Liceum Ogólnokształcącym w Brzozowie uzyskał małą
maturę, a egzamin dojrzałości złożył 2 czerwca 1949 r. w państwowej Szkole
ogólnokształcącej im. Juliusza Słowackiego w Przemyślu. W latach 1949-1954
odbył studia filozoficzno-teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym w
Przemyślu, przyjmując w dniu 27 czerwca 1954 r. w katedrze przemyskiej
święcenia kapłańskie z rąk bpa Franciszka Bardy. Pierwszą jego placówką
duszpasterską była parafia Niebylec, gdzie pracował jako wikariusz w latach
1954-1957. Następnie jako wikariusz pracował w takich parafiach jak: Świlcza
(1957-1959), Nisko (1959-1961), Rzeszów-Fara (1961-1962), Jasło (1962-1965) i
Trzciana (1965-1967). W okresie od 1 lipca 1967 do 30 czerwca 1987 r. był
proboszczem parafii w Trzcianie. Po rezygnacji w 1987 r. ze względu na stan
zdrowia, bp Ignacy Tokarczuk, przychylając się do jego prośby zwolnił go z
obowiązków proboszczowskich mianując rezydentem w parafii Trzciana. Od 21
sierpnia 1992 r. został rezydentem w parafii Św. Rodziny w Rzeszowie, gdzie
pracował jako kapłan emeryt do ostatnich swoich dni. W latach 1987-1998
wyjeżdżał za zgodą ks. Prymasa i ks. biskupa do pracy duszpasterskiej w USA,
gdzie duszpasterzował okresowo w parafiach: New Britain w stanie Connecticut
i w Rome w stanie New York. W czasie całej swojej
pracy duszpasterskiej odznaczał się wielkim zaangażowaniem, gorliwością
i odpowiedzialnością. Podejmował też różne inicjatywy, wprowadzał nowe
formy pracy duszpasterskiej, szczególnie głęboko na sercu leżały mu sprawy
młodzieży, rodziny jako przyszłości i filarów Kościoła i Ojczyzny. Był
głębokim patriotą, co uwidaczniało się w jego kazaniach patriotycznych,
szczególnie wśród Polonii na emigracji. Od najmłodszych lat wychowany w duchu
umiłowania Ojczyzny i słów przedwojennego przyrzeczenia harcerskiego: Mam
szczerą wolę całym życiem pełnić służbę Bogu i nieść chętną pomoc bliźnim,
być posłusznym prawu harcerskiemu, dlatego słowa te, praca w harcerstwie,
wspaniali nauczyciele i wychowawcy, atmosfera domu rodzinnego ukształtowały
jego osobowość. Służba Panu Bogu, Ojczyźnie i bliźniemu była jego dewizą
życia. W czasie dwudziestu lat
pełnienia obowiązków proboszcza parafii w Trzcianie dał się poznać jako
bardzo dobry gospodarz i organizator, o czym świadczą wpisane na trwałe w
historii tej parafii dzieła dokonane z jego inspiracji i pod jego
kierownictwem. Do najważniejszych należą: odnowienie kościoła parafialnego,
budowa nowej wieży na kościele, zmiana dachu, malowanie, budowa kościoła w
Błędowej Zgłobieńskiej i zainicjowanie budowy kościoła w Dąbrowie, gdzie
wkrótce powstały samodzielne parafie. Brał również aktywny udział w życiu
wspólnot parafialnych, organizował spotkania z młodzieżą, wędrówki po górach
powiązane z rekolekcjami w drodze, był organizatorem i uczestnikiem
pielgrzymek parafialnych do bliskich i dalszych sanktuariów maryjnych.
Pozostaje w naszych sercach jako człowiek i kapłan o wysokiej kulturze
osobistej, życzliwy wobec każdego, o dużej wiedzy i głębokiej pobożności
maryjnej. To on dał początek nabożeństwu Nowennie do Matki Bożej Nieustającej
Pomocy w Trzcianie. |
[233] KDP, R. 60:1974, z. 1, |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W ostatnich latach
życia był bardzo ceniony za wytrwała pracę w konfesjonale. Odszedł od nas do
Pana w czasie pełnienia posługi duszpasterskiej wracając z pogrzebu przyjaciela
– nauczyciela z Jasła w dniu 22 czerwca 2002 r., w sobotę o godzinie 1700,
ginąc śmiercią tragiczną w czasie wypadku drogowego w miejscowości Warzyce k.
Jasła. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 25 czerwca 2002 r. w jego rodzinnej
parafii w Jasienicy Rosielnej. O godz. 12-tej w miejscowym kościele
parafialnym została wystawiona trumna z ciałem zmarłego kapłana, odmówiono
różaniec i modlitwy w jego intencji, a o godz. 13-tej została odprawiona
koncelebrowana Msza św., której przewodniczył bp Kazimierz Górny, ordynariusz
rzeszowski. Homilię wygłosił kolega zmarłego ks. Kazimierz Bugiel. W
koncelebrze brało udział ponad 60 kapłanów: kolegów, współpracowników,
rodaków, wychowanków i przyjaciół ks. Eugeniusza Rosielskiego. Po zakończeniu
Mszy św. kondukt żałobny podążył w stronę cmentarza parafialnego, gdzie w
kwaterze dla księży spoczęły doczesne szczątki ks. kanonika Eugeniusza
Rosielskiego. Procesji na cmentarz przewodniczył proboszcz parafii Trzciana
ks. Józef Kościelny, dziekan trzciański. W uroczystościach pogrzebowych
wzięli również udział licznie przybyli parafianie z Trzciany, Świlczy,
Dąbrowy i Błędowej Zgłobieńskiej, oddając cześć i hołd zmarłemu proboszczowi [234]. |
[234] T. i K. Findysz, Śp ks.
kanonik Eugeniusz Jan Rosielski, „Zwiastowanie”, R 11
(2002) , nr 2, s. 127-128; J. Kościelny, Z ostatnim pożegnaniem,
„Trzcionka”, nr 23, s. 17. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Aktualnym proboszczem w
Trzcianie od czerwca 1987 r. jest ks. Józef Kościelny. Urodził się 8 grudnia
1947 r. w Hucie Komorowskiej. Po zdaniu matury w liceum ogólnokształcącym w
Nowej Dębie w roku 1965, wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w
Przemyślu, gdzie odbył studia filozoficzno-teologiczne, otrzymując święcenia
kapłańskie w 1971 r. Po święceniach został skierowany na placówkę
duszpasterską do parafii w Wiązownicy, gdzie pracował tam przez dwa lata jako
wikariusz i katecheta [235]. W Wiązownicy dał się poznać jako gorliwy
duszpasterz, otwarty na problemy wiernych, dobry kaznodzieja i ceniony
spowiednik. W latach 1974-1979 był wikariuszem i katechetą w parafii
Krosno-Fara i w Miechocinie [236]. Następnie w latach 1979-1982 pełnił obowiązki
wikariusza i katechety w Czudcu [237]. W latach 1982-1987 był proboszczem w
Mrzygłodzie [238]. Wreszcie od 1987 r. pełni obowiązki proboszcza
w parafii Trzciana. Ks. Józef Kościelny jest kapłanem o wrażliwym i otwartym
sercu, a także niezwykle gościnnym. Swoją pieczą objął niemal wszystkie
dziedziny życia parafialnego. Oczywiście najważniejsze miejsce w jego
posługiwaniu zajmowała i nadal zajmuje troska o rozwój religijności wiernych.
W tym celu korzystał z różnorodnych form duszpasterstwa, jak np. Służba Boża,
szafarstwo sakramentów, uroczystości odpustowe, misje i rekolekcje
parafialne, konferencje duchowe, różnego typu nabożeństwa, nauczanie
permanentne wiernych z okazji wydarzeń rodzinnych, jak chrzty, śluby i
pogrzeby oraz kontynuacja pracy w stowarzyszeniach religijnych. Ważną
dziedziną jego pracy to zaangażowanie w dzieła samorządowe-społeczne. Ks.
Józef Kościelny nie ograniczał się w swej pracy jedynie do aktywności
duszpasterskiej, ale zadbał też o stronę materialną parafii. Przeprowadził
kompleksową renowację świątyni i placu przykościelnego, jak
odprowadzenie wód dachowych, rekonstrukcja ogrodzenia kościoła z cegły
klinkierowej z kutymi elementami żelaznymi, odnowienie polichromii wnętrza
kościoła, wystrój prezbiterium, zainstalowanie ogrzewania i klimatyzacji w
kościele oraz położenie granitowej posadzki i założenie nowej
radiofonizacji. Z jego inicjatywy wyłożono plac kościelny kostką brukową,
odnawiając dotychczasową drogę procesyjną i uporządkowano teren wycinając
stare, w większości już chore drzewa i urządzono parking samochodowy. Ponadto
wybudowano kaplicę cmentarną, uporządkowano cmentarz parafialny i wykonano
wokół niego ogrodzenie. Do wielkich jego dzieł zaliczyć należy również budowę
nowej plebanii oraz rozpoczęcie budowy domu parafialnego. To, co najbardziej
uderza w postawie ks. Józefa to umiejętność patrzenia na każdego człowieka z
miłością i współczuciem. W kontakcie z drugim człowiekiem wyczuwa się u niego
wielką delikatność, niezwykły szacunek, ojcowską miłość, dużą wrażliwość na
problemy innych i gotowość niesienia bezinteresownej pomocy. Wykaz
proboszczów w parafii trzciańskiej w latach 1434-2007 prezentuje nam tabela
2. Tabela 2: Wykaz proboszczów w parafii
Trzciana w latach 1434-2007.
Źródło: M.
Kociubiński, Księża diecezji przemyskiej do roku 1722, t. 1 - Biogramy,
Jarosław – Przemyśl 1989; M. Kociubiński, Księża diecezji przemyskiej do
roku 1722, t. 2 - Parafie, Jarosław – Przemyśl 1989; J. Wołek-Wacławski, Będziemyśl…,
s. 30; J. L. Gadacz, Słownik polskich kapucynów, t. 1, Wrocław 1985; Schematyzm
diecezji tarnowskiej na rok 1992. Część historyczna, Tarnów 1992; T. i K.
Findysz, Śp ks. kanonik Eugeniusz Jan Rosielski, „Zwiastowanie”, R 11 (2002) , nr 2, s. 127-128.; J. Kościelny, Z
ostatnim pożegnaniem, „Trzcionka”, nr 23, s. 17; AKMK, AV 1565; AVCap. nr 2, 1595; AVCap. nr 4, 1595;
AVCap. nr 26, 1608; AVCap. nr
29, 1610; AVCap. nr 37, 1618; AV nr 6, 1721;
Descriptio 1776, s. 51; Tabella 7, 1748; Acta Officialia
Consistorii Cracoviensis, vol. Zgodnie z zasadami
ówczesnego prawa kanonicznego kolatorowie – patroni zgłaszali biskupom swych
kandydatów na proboszczów aż do wybuchu drugiej wojny światowej. Święcenia
wyższe w latach 1573-1614 mogli otrzymać tylko ci, którzy wykazali się
odpowiednimi kwalifikacjami umysłowymi i moralnymi i którzy posiadali
odpowiedni tytuł do święceń, czyli mieli zapewnione utrzymanie. Kandydat do
święceń musiał dopełnić dwóch wymagań: zdać egzaminy przed archidiakonem i
uzyskać kanoniczny tytuł do święceń. |
[235] KDP, R. 60:1974, [236] KDP, R. 60:1974, [237] KDP, R. 68:1982, [238] KDP, R. 73:1987, |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
O niektórych z nich
wspominają wizytatorzy kanoniczni. Nie wszyscy proboszczowie rezydowali w
Trzcianie, ale posługiwali się wynajętymi do tego kapłanami. W 1565 r. pleban
Jan Borek wyręczał się w obowiązkach duszpasterskich ks. Stanisławem z
Rudnej, czyli własnym wikariuszem. Zdarzały się i takie sytuacje, że
niektórzy proboszczowie mieli problemy z zachowaniem moralności. Wizytator w
1595 r. stwierdza, że miejscowy pleban Kasper Bogdan z Nowego Miasta łamie
dyscyplinę kościelną, trzymając u siebie podejrzaną niewiastę (sub titulo
honoris mulierem) [239]. Był to jeden z gorszących przykładów z życia
duszpasterzy Trzcińskich. Pomimo tego, należy podkreślić, ze moralność
duszpasterzy trzciańskich była na dobrym poziomie w porównaniu z innymi
parafiami. I tak wizytator w 1595 r. zapisał, że pleban z Nockowej, po
pochowaniu młodszej konkubiny, poprzednią starszą wprowadził na plebanię,
która przedtem służyła plebanowi w Trzcianie, ale wyszła za mąż. Teraz służy
plebanowi z Głogowa, który spłodził z nią liczne dzieci [240]. Wikariusz trzciański ks. Mikołaj z Kołaczyc chociaż wypełniał w sposób zadowalający swoje
obowiązki duszpasterskie, to jednak dopuszczał się pewnych wykroczeń
moralnych, zwłaszcza miał poważne problemy z nadużywaniem alkoholu, o czym
wspomina wizytator w 1595 r. Poważną bolączką
średniowiecznego ustroju parafialnego było nie rezydowanie proboszczów przy
kościołach, których byli zwierzchnikami. Z tym jednak faktem spotykamy się
tylko sporadycznie w całej historii parafii trzciańskiej. Nie mniej jednak
większość proboszczów trzciańskich było gorliwymi i odpowiedzialnymi
pasterzami, co potwierdzają zgodnie źródła historyczne. Trzeba dodać, że nie
zawsze brak proboszcza oznaczał, iż w parafii nie było żadnego kapłana. Były
i takie okresy czasu, które należały do wyjątków, że kościół parafialny w
Trzcianie w imieniu proboszcza obsługiwali miejscowi wikariusze lub
komendatariusze. |
[239] AKMK, AVCap. nr
4, 1595, [240] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Dalsze wady
duchowieństwa to kumulacja prebend, nieprzestrzeganie rezydencji,
przyjmowanie beneficjów kościelnych bez święceń kapłańskich, do przyjęcia których synod diecezjalny zobowiązywał. Synod
biskupa Jana Konarskiego z 1509 r. w statucie trzecim przestrzegał duchownych
przed dawaniem zgorszenia, pijaństwem, kontaktami z kobietami, przetrzymywaniem
w domach kapłańskich młodych kobiet, uczęszczaniem do domów mających złą
opinię czy oglądaniem niemoralnych widowisk. Przypominał o noszeniu tonsury i
stroju duchownego, piętnował kapłanów zaniedbujących się w sprawach
duszpasterskich, nieprzestrzegających rezydencji, podejmujących pracę w
duszpasterstwie bez zgody biskupa diecezjalnego itp. [241]. Dodatkową złą praktyką, która ujawniła się w
XVI w., była dzierżawa przez świeckich beneficjów
kościelnych, które w jej następstwie często przepadały. |
[241] AKME, Statuta synodalna
1396, s. 55. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Relacja na temat
poziomu intelektualnego i moralnego duchowieństwa parafialnego przekazane
przez wizytację Radziwiłłowską jest wprost niepokojąca. Poziom wykształcenia
księży był raczej niski, niewielu ukończyło seminarium duchowne – to było
główną przyczyną niedociągnięć w pracy duszpasterskiej. Wizytator ks.
Kazimierski w 1595 r. podkreślił dobre postawy kapłańskie plebana
trzciańskiego, że posiada święcenia kapłańskie i cieszy się dobrą opinią,
spowiada, głosi zapowiedzi, celebruje Msze św., zachowuje tajemnicę
spowiedzi, zna dobrze obrzędy Mszy św. i sakrament pokuty, posiada
odpowiednie książki do kazań i katechezy, katechizuje w niedzielę [242]. Np. W dekanacie Pilzno wikariusz w Kleciu nie
miał brewiarza, słabo znał obrzędy Mszy św.; pleban w Gogołowie był
podejrzany o utrzymywanie konkubiny; dwóch plebanów nie rezydowało na miejscu
(Frysztak – ks. Jan Ciepielowski, kumulował parafię Lutcza, oraz pleban z
Połomi) [243]. Podobnych świadectw – zarówno pozytywnych, jak
i negatywnych, a nawet gorszących, wspomniana wizytacja dostarcza sporo. |
[242] AKMK, AVCap. nr
4, 1595, [243] Tamże, k. 1-64. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Sytuacja pod względem
wykształcenia kleru zdecydowanie się poprawiła w XVII i XVIII w. Sobór
Trydencki wprowadził odpowiednie egzaminy dla kandydatów na probostwo, tzw.
egzaminy konkursowe. Konkursy przyjęły się w diecezji krakowskiej w XVII w. [244]. Kardynał Jan Aleksander Lipski w Pastoralnej z
1737 r. wymagał od duchownych ukończenia studiów w seminarium lub na
Uniwersytecie Krakowskim, noszenia stroju duchownego i tonsury. Zakazywał
dopuszczać do święceń kandydatów, którzy nie posiadali odpowiedniej wiedzy
teologicznej, przed święceniami kapłańskimi urządzał egzaminy z dyscyplin
teologicznych i nakazywał odprawić rekolekcje [245]. Wizytator pochwalił plebana z Trzciany za
gorliwą pracę duszpasterską. Cennych informacji na temat studiów
teologicznych księży, stopni akademickich, uczelni, w których studiowali,
przekazała nam Descriptio z 1776 r. |
[244] AKMK, AEp., vol.
63, k. 76-77, 147. [245] J. Kracik, Duszpasterstwo
parafialne w dekanacie Nowa Góra w pierwszej połowie XVIII wieku, w: Studia
kościelno-historyczne, t. 2, Lublin 1977, s. 192. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Kolejny problem to kradzieże
i rabunki w kościołach. Dlatego biskup Załuski 22 lutego 1757 r. wydał w tej
sprawie list pasterski, w którym zalecał zaopatrzyć kościoły w dobre zamki,
ogrodzić je i zorganizować straż nocną [246]. |
[246] AKMK, Biskupów Krakowskich
Pisma, s. 325-326. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Pozytywnie oceniła
proboszcza trzciańskiego kolejna wizytacja z 1721 r., w której podkreślono,
że proboszcz celebruje Mszę św. w niedzielę i święta, odwiedza chorych i nikt
nie zmarł bez sakramentów świętych, uczy wiernych i dzieci katechizmu, zapowiada
święta i posty, bezinteresownie sprawuje sakramenty, zachowuje tajemnicę
spowiedzi, cieszy się opinią dobrych obyczajów i jest sprawiedliwy [247]. List pasterski kardynała Jana Aleksandra
Lipskiego z 1737 r. zniósł prawa plebanów do angażowania i zwalniania
wikariuszy ze „słusznych przyczyn”, a kardynał zaczął przenosić wikariuszy z
parafii na inne parafie [248]. Dużą rolę w
dokształcaniu księży pracujących w duszpasterstwie odgrywały kongregacje
dekanalne, które odbywały się dwa razy do roku. Miały one charakter
dokształcający w zakresie teologii duszpasterstwa, historii Kościoła,
ascetyki i liturgicznych obrzędów. Inną formą dokształcenia teologicznego
była recytacja brewiarza przez kapłanów. Zawierał on obok Psalmów i wyjątków
Pisma Świętego także teksty patrystyczne, doktorów i mistyków Kościoła, czy
też wyjątki z pism papieży. W XVIII w. zaczął się
przyjmować zwyczaj ogłaszania przez biskupów listów pasterskich o charakterze
pouczającym. |
[247] AKMK, AV, nr 6, 1721, [248] AKMK, AEp., vol.
192, s. 240-241, 457-458; vol. 195, s. 284; vol. 196. s. 195 n. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Z troską o poziom
intelektualny szła w parze troska o życie wewnętrzne kapłanów. Biskup Sołtyk
ok. 1760 r. wprowadził doroczne obowiązkowe rekolekcje dla kapłanów, a od 1761
r. specjalne konferencje dla spowiedników. Z reguły urządzano je w
klasztorach i głosili je kapłani zakonni [249]. Te pobożne ćwiczenia, jak można sądzić, miały
również pozytywny wpływ na duszpasterzy trzcaińskich, którzy brali w nich
udział. Reasumując, możemy
stwierdzić, że proboszcz był zawsze najważniejszą osobą w parafii. Z kapłanem
już rezydującym na stałe spotykamy się od roku 1444. Co do czasów
wcześniejszych, to można przypuścić, że proboszcz już rezydował, gdyż nie ma
żadnej wzmianki z tego okresu czasu o duchowieństwie parafii trzcianskiej. 5.2. Wikariusze |
[249] B. S. Kumor, Dzieje…, |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Drugą z kolei liczną
grupę duchowieństwa parafialnego w Trzcianie stanowili wikariusze [250]. Ich głównym zadaniem było wspieranie proboszczów
w pracy duszpasterskiej – zarówno w udzielaniu sakramentów, jak i nauczaniu
religijnym. O ile proboszczem do końca XVIII w. mógł
być duchowny niższych świeceń, o tyle dla wikariusza święcenia kapłańskie
były nieodzowne, skoro zadaniem jego była pomoc w duszpasterstwie. Jeżeli
proboszcz rezydował na miejscu, to byli oni jego najbliższymi
współpracownikami, jeśli zaś nie rezydował, to byli jego zastępcami,
przybierając zwykle nazwę komendarzy. Szczególną rolę odgrywali oni w czasie
nieobecności proboszczów. W tym czasie na nich spoczywał największy ciężar
duszpasterstwa. Wikariusz pod żadnym pozorem nie mógł opuścić samowolnie
parafii, bez zgody władz kościelnych. Z reguły miał swój domek – domunculum,
w którym mieszkał, a który popularnie nazywano wikarówkom. Zdarzały się i takie okresy w historii parafii
Trzciana, że w pracy duszpasterskiej było zatrudnionych dwóch lub trzech
wikariuszów. Wówczas oni mieszkali razem na wikarówce. W 1938 r. rozebrano
starą wikarówkę, a w tym miejscu wybudowano nową [251]. |
[250] Źródła wymieniają ich pod
różnymi nazwami: capellamus, viceplebanus, koadiutor, adiutora,
opitulator, socius, minister. [251] J. Cioch, Kronika…, s.
18. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Podstawa źródłowa
pozwala nam określić społeczne pochodzenie wikariuszy. Fakt, że zajmowali
najniższe szczeble hierarchicznej drabiny kościelnej i należeli do
najuboższej grupy kleru, pozwala przypuszczać, że rekrutowali się przede
wszystkim spośród niższych warstw społecznych – mieszczaństwa i chłopstwa. Podobnie było pod tym względem również w
ostatnim XX w. Źródła informują nas, że wszyscy wikariusze trzciańscy
pochodzili lub pochodzą z rodzin robotniczych i chłopskich. Jeżeli chodzi o
utrzymanie wikariuszy, byli oni początkowo wyłącznie na prowizji płaconej
przez proboszczów. W 1596 r. pensja wikariusza trzciańskiego wynosiła 16
złotych. Prowizja ta, czyli pensja o określonej wysokości, stanowiła jedną z
form zabezpieczenia materialnego niezbędnego do otrzymania święceń kapłańskich.
Obowiązek starania się o wikariusza obciążał w tym czasie wyłącznie
proboszcza, chociaż zdarzało się, że osoby świeckie zapewniały przyszłym
wikariuszom podstawy utrzymania, wiążąc ich w ten sposób z parafią
trzciańską. Biskupi mieli raczej mały wpływ na obsadę wikariuszy zarówno
przed jak i po soborze trydenckim [252]. Po rozbiorach Polski
wikariusze byli utrzymywali przez parafian oraz pensje państwowe. Ten system
ich utrzymania również nadal funkcjonuje aż do obecnej chwili. Wikariusze
oprócz pracy duszpasterskiej zajmowali się stałą katechizacją dzieci i
młodzieży w szkołach podstawowych i średnich. Na terenie parafii trzciańskiej
w omawianym okresie było cztery szkoły podstawowe w Trzciane, Dąbrowie,
Słotwince i Błędowej Zgłobieńskiej oraz kilka szkół średnich w Trzcianie
(szkoły średnie otwarto po drugiej wojnie światowej). Kapłani prowadzili
katechezy we wszystkich szkołach. A kiedy władze państwowe zabroniły uczyć
księżom w szkole, wówczas otwarto w tych miejscowościach punkty katechetyczne
i tam prowadzono katechizację. Pełny wykaz wikariuszy parafii trzciańskiej w
latach 1560-2007 podano przy pomocy tabeli 3. Tabela 3: Wykaz wikariuszy w parafii
Trzciana w latach 1560-2007.
Źródło: M. Kociubiński, Księża
diecezji przemyskiej do roku 1722, t. 1 - Biogramy, Jarosław – Przemyśl
1989; M. Kociubiński, Księża diecezji przemyskiej do roku 1722, t. 2 -
Parafie, Jarosław – Przemyśl 1989; J. Wołek-Wacławski, Będziemyśl…, s.
30; J. L. Gadacz, Słownik polskich kapucynów, t. 1, Wrocław 1985; Schematyzm
diecezji tarnowskiej na rok 1992. Część historyczna, Tarnów 1992; T. i K.
Findysz, Śp ks. kanonik Eugeniusz Jan Rosielski, „Zwiastowanie”, R 11 (2002) , nr 2, s. 127-128.; J. Kościelny, Z
ostatnim pożegnaniem, „Trzcionka”, nr 23, s. 17; AKMK, AV 1565; AVCap. nr 2, 1595; AVCap. nr 4, 1595;
AVCap. nr 26, 1608; AVCap. nr
29, 1610; AVCap. nr 37, 1618; AV nr 6, 1721;
Descriptio 1776, s. 51; Tabella 7, 1748; Acta Officialia
Consistorii Cracoviensis, vol. 6. Życie religijno-moralne w
parafii Trzciana Religia stanowi
nieodłączny element dziejów narodów, a także poszczególnych ludzi, wywierając
istotny wpływ na ich świadomość, kulturę i działalność. Jej przejawy są
obecne w różnych postaciach zarówno w kulturze duchowej, jak też i
materialnej różnych społeczności. Religia wyznacza reguły postępowania
człowieka – normy moralne, które dla chrześcijan zawarte są w Dekalogu i
Ewangelii. Życie codzienne ludzi i ich życie religijno-moralne przenikają się
wzajemnie i z tego powodu obu tych sfer nie można wyizolować od siebie.
Przedstawienie w miarę pełnego i niezafałszowanego obrazu życia
religijno-moralnego jest zadaniem niełatwym, bowiem przekazy historyczne
dotykające tej problematyki są zazwyczaj skąpe i niekompletne. Trochę wglądu
w te kwestie dają wizytacje biskupie i dziekańskie, akta konsystorskie, a
także akta parafialne. Dużą pomocą w ocenie postaw religijno-moralnych
parafian w Trzcianie było i jest ich osobiste zaangażowanie się w liturgię i
w przyjmowanie sakramentów św., przynależność do bractw kościelnych, a także
budzenie powołań kapłańskich i zakonnych. Problem ten postaramy się omówić
poniżej. 6.1. Przejawy życia religijno- moralnego Życie
religijno-moralne w parafii Trzciana przejawiało się w różnych formach.
Podstawę stanowiła wieź z kościołem parafialnym, w formie uczestnictwa w
nabożeństwach liturgicznych, czynne uczestnictwo w Mszach św., przyjmowaniu
sakramentów św. uczestniczenie we wspólnym śpiewie, w odpustach, misjach,
rekolekcjach i innych uroczystościach organizowanych przez Kościół. Wszystko
to stanowiło wieź i ciągłość społeczności parafialnej. Religijność wspólnoty
parafialnej przejawiała się także w przynależności do różnych bractw
zrzeszających wiernych nie tylko z jednej parafii. Wyrazem wiary były
także tak licznie spotykane niegdyś i zachowane do chwili obecnej i
współcześnie budowane figury przydrożne, kapliczki i krzyże. Obiekty te jako
wyrazy wiary i przynależności do wspólnoty chrześcijańskiej powstawały z
różnych okazji, często jako wotum wdzięczności Panu Bogu za doznane
dobrodziejstwa. Budowano je także w różnych miejscach pamiątkowych z różnych
okazji, jak np. zniesienie pańszczyzny, lub panującej zarazy morowej, wydarzeń wojennych czy rodzinnych, a także
budowano je w zagrodach domostwa, przylegającego do drogi przelotowej, aby
kapliczka, krzyż lub figura chroniły domostwa od nieszczęść, a równocześnie
były wyrazem dla przechodniów religijności jego mieszkańców. Były wiec
budowane jako symbole wiary na chwałę Bożą i pociechę ludziom. |
[252] Por. E. Wiśniowski, Rozwój
organizacji parafialnej w Polsce do czasów Reformacji, w: Kościół w
Polsce, Kraków 1966, t. 1, s. 304-311; Litak, Struktura i funkcje
parafii w Polsce, w: Kościół w Polsce, Kraków 1969, t. 2, s.
324-326. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Trzciana była także
tego przykładem, a najlepszy dowód, że wiele kapliczek, figur i krzyży
zachowało się do chwili obecnej, a niektóre z nich, jak to już wspomniano,
zostało rozbudowanych, uzyskując tym samym rangę kaplic. Wznoszenie
kapliczek, figur i krzyży jest nadal kontynuowane, a wyrazem tego jest fakt,
że we wsi ich coraz więcej przybywa. Wiele z nich zbudowano już po drugiej
wojnie światowej. Często z wystroju wnętrza kapliczek i figur przydrożnych
możemy się zorientować jakich świętych czy święte
czczono w danej parafii. Jedną z często spotykanych figurek w kapliczkach i
krzyżach przydrożnych jest postać Chrystusa Ukrzyżowanego lub Frasobliwego,
która jest odbiciem spracowanego i utrudzonego rolnika, jest uosobieniem
trudu i pracy człowieka. Z innych figur najczęściej spotykamy postać Matki
Bożej i św. Jana Nepomucena [253]. Niewątpliwie, że wszystkie
wyżej omówione praktyki religijne pogłębiały wiarę i przyczyniały się do
wzrostu duchowego wiernych, a także oddziaływały na ich otwartość na
bliźniego. Owocem tego była gorliwa działalność charytatywna, niezwykła
ofiarność parafian na potrzeby wspólnoty parafialnej i zrozumienie problemów
drugiego człowieka. Zagadnieniem ważnym z
punktu widzenia dziejów parafii jako pewnej grupy społecznej, oraz ujmując
szerzej z punktu widzenia badań socjologiczno-historycznych są zawarte w
dokumentach informacje o stanie moralnym i obyczajowym parafian. Trzeba tutaj
zaznaczyć, że opisy te podawane mogą być jednostronnie. Zatem należy z nich
korzystać ostrożnie. Informacje te były przeważnie zawsze pod kątem
przekroczeń dekalogu i przykazań kościelnych. Rzadziej były wzmianki o
cięższych przestępstwach. Najbardziej zasadniczym
i łatwo uchwytnym kryterium religijności wiernych są ich praktyki religijne,
konkretny udział w nakazanych przez Kościół nabożeństwach, korzystanie ze
sakramentów. Zaś mniej uchwytnym tu jest sama znajomość prawd wiary i
prywatna pobożność. Sięgając znów do akt wizytacyjnych, czy nawet sądowych,
dostrzegamy zanotowane tylko zaniedbania, czy wykroczenia. Stąd trudność.
Stereotypowe zeznania świadków mówią wiele i nic. Wiele –
bo przecież jest to urzędowy dokument, a nic, bo nie znamy wzorca
pewnego, jaki stosował świadek pytany. O pewnej rzeczy różni ludzie mogą
wydawać różne sądy i opinie. |
[253] APT, Kapliczki, figury,
krzyże w pejzażu i dziejach Trzciany. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Ogólnie stwierdzić możemy,
że nie było wówczas w parafii trzcianskiej ludzi
niewierzących, a nawet rzadko trafiał się ktoś obojętny religijnie. Na
terenie parafii pojawili się tylko na krótko w historii tej parafii
ewangelicy (w latach 1842-1857 i 1876-1879). Inna tu rzecz, że staropolska
religijność parafian trzciańskich nie była bardzo głęboka. Ograniczała się
nieraz do spraw kultu. Zatem warto rozpatrzyć ówcześnie nabożeństwa w
kościele, ich obowiązek, rodzaje, itp., na które przecież wszyscy
uczęszczali. Do wyjątku raczej należało, aby parafianie opuszczali z lenistwa
Mszę św., a jeśli były wypadki opuszczania jej, to z przyczyn od wiernych
niezależnych. I tak w 1748 r. parafianie w Trzcianie skarżyli się do
wizytatora, że właściciel wsi, Michał Potocki zmusza ich do pracy w dni
świąteczne, a więc chodzi tu szczególnie o niedziele [254]. |
[254] AKMK, AOff. 182. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Wziąć trzeba także i to
pod uwagę, że jeżeli było w parafii dwóch kapłanów w niedzielę (tzn.
proboszcz i wikariusz), to były odprawiane dwie Msze św., a jeżeli któregoś z
nich nie było, wówczas tylko jedna (dzisiejsze binacje w dawnych wiekach były
nie znane). Na te jedną Mszę św. musieli wówczas
przyjść wszyscy z obydwu wsi (tj. z Trzciany i Dąbrowy). Czy wszyscy mogli
pomieścić się w tym małym kościele? Raczej, nie. Chyba największy problem z
frekwencją był w zimie. Nic także nie da się powiedzieć na temat frekwencji
parafian na Mszy św. w dni powszednie. Jedno tylko jest pewne, że wierni mało
zaglądali w dni zwykłe do kościoła. Powodem tego było z jednej strony – praca
pańszczyźniana nieraz nieprawdopodobnie wyolbrzymiana, a także praca na
własnym polu, z drugiej strony – nie było zwyczaju, by odprawiano Msze św.
codziennie. Przeważnie w XVI w. odprawiano dwa lub
trzy razy w tygodniu (niedziela, środa, piątek) [255]. Sytuacja uległa zmianie w XVIII i XIX w., kiedy to starano się codziennie celebrować Mszę św. w
kościele trzciańskim. |
[255] T. Długosz, Sprawy
liturgiczne w XVI w. w diecezji krakowskiej, „Ruch
Biblijny i Liturgiczny”, R. 4 (1951), s. 304: AKMK, AVCap. nr 4, 1595, |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Sprawdzianem
religijności wiernych jest także częstotliwość przystępowania do sakramentu
pokuty i Komunii św. Trzeba tu szczególnie wziąć pod uwagę spowiedź wielkanocną;
opuszczanie jej bowiem karał Kościół na równi z
innymi publicznymi występkami, jak: lichwą, bluźnierstwem, cudzołóstwem i
nierządem itp. Badając ten problem należy jasno podkreślić, że różnie pod tym
względem było w Trzcianie. I tak w roku 1791 z miejscowości Trzciania na
liczbę 763 mieszkańców, do spowiedzi wielkanocnej przystąpiło 577 osób, a 188
osób nie zrealizowało tego przykazania kościelnego. Natomiast z Dąbrowy na
liczbę 440 mieszkańców, do spowiedzi wielkanocnej przystąpiło 320 osób, a 120
nie [256]. W roku 1849 proporcja ta przedstawiała się w
następujący sposób: z Trzciany na 995 mieszkańców, do spowiedzi wielkanocnej
przystąpiło 729 osób, a 266 nie; z Dąbrowy na 546 osób – 338 przystąpiło, a
158 nie [257]. Te dwa przekroje czasowe oraz liczby rzucają
nieco światła na uczestnictwo w spowiedzi wielkanocnej parafian trzciańskich. |
[256] Inventarium 1792. [257] Inventarium 1849. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Z akt wizytacyjnych z
XVI-XVIII w. dowiadujemy się, że proboszczowie
trzciańscy troszczyli się o to, by nikt nie zmarł nie ochrzczony, ani bez
rozgrzeszenia. Daje to podstawę do wniosku, że nie zaniedbywano wśród
wiernych chrztu dzieci, a także przyjmowania sakramentu chorych i wiatyku.
Podobnie także sakrament małżeństwa był zawierany według formy przepisanej
przez Sobór Trydencki, czyli przed własnym proboszczem i w swoim kościele
parafialnym, głosząc uprzednio trzy zapowiedzi [258]. Szczególnie rozwinięta
była w całej diecezji krakowskiej praktyka postna. Biskupi narzekali tylko,
że księża nie ogłaszają wiernym dni postnych wskutek czego
pościli wierni w te dni, niekiedy, kiedy postu nie było, albo przeoczyli
nakazany post. Wszystkie wizytacje parafii Trzciana informują, że proboszcz
ogłaszał z ambony obowiązujące święta i posty. Należy tutaj podkreślić, że
dawne posty były bardzo surowe; w dni postne nie używano nawet nabiału. |
[258] AKMK, AV nr 6, 1721, |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Prawodawstwo synodalne
nakazywało, by ojciec rodziny przeprowadzał wspólny
pacierz poranny i wieczorny z cała rodziną. Na ogół można przyjąć, że mówiono
codziennie poranny i wieczorny pacierz w rodzinach trzciańskich. Mogą się
nasuwać wątpliwości, czy rozumiano wszędzie treść odmawianego pacierza. Po za
tym praktykowano w Trzcianie wiele różnych czynności religijnych, jak:
modlitwa przed i po jedzeniu, przed i po pracy, pozdrowienia, przeżegnanie
przy wyjściu z domu, itp. Niektóre graniczyły wprost z zabobonami. Każdy był
od młodości w to wtajemniczany. Na ścianach w domach wieszano krzyżyki
(pasyjki) lub obrazy, nieraz bardzo prostych artystów, bez smaku
estetycznego, które kupiono nieraz u mistrzów cechowych, a czasem rzeźbiono
na ścianie prosty krzyżyk. Wieszano też na ścianach święcone w kościele
przedmioty, jak: palmy, wianki, ziela, gromnice, itp. Nieraz pewnym przedmiotom
poświęconym przypisywano wprost silę magiczną i
łączono z ich użyciem pewne zabobony. Wypływało to z niskiej świadomości
religijnej, wprost z ówczesnej powszechnej ciemnoty [259]. Biorąc to wszystko pod
uwagę, można wyciągnąć wniosek, że w tych praktykach religijnych parafian
trzciańskich przewijała się prosta wieśniacza dusza, głęboko wierząca, wręcz
dziecinnie, bez podstaw teologicznych. Wiara ta jednak była głęboka. To samo
dostrzegamy w wiekach późniejszych: w XVIII czy XIX w. Obowiązki religijne
spełniano gorliwie i wielką do nich przywiązywano wagę. Pobożność wiernych
była duża, np. powszechnie posługiwano się solą św. Agaty przy gaszeniu
ognia; jabłka święcone w dzień św. Błażeja służyły do leczenia chorób gardła;
gromnica i wianki miały zastosowanie w lecznictwie, w gospodarstwie do
wywołania urodzaju, do tępienia szkodników. Sprowadzano pożądany deszcz i
odpędzano burze za pomocą rzeczy świętych. Szerzył się wśród
parafian trzciańskich kult świętych. Byli święci, do których zwracano się w
specjalnych wypadkach, np. wzywano w czasie pożarów i przeciw chorobom
reumatycznym (palenie w kościach) św. Wawrzyńca – patrona parafii; od
powietrza morowego i w ogóle chorób zakaźnych bronił
św. Roch, św. Antoni i św. Sebastian; od padaczki św. Walenty; od bólu gardła
św. Błażej; od bólów zębów św. Apolonia; na oczy pomagała modlitwa do św.
Otylii; na wrzody do św. Rocha. Patronem od ognia był św. Florian; dobrej
sławy bronił św. Jan Nepomucen; strzegł od złodziei i pomagał w odnajdywaniu zguby
św. Antoni. Najbielszym środkiem
szerzenia nauki kościelnej była ambona. Kazania w XVI w. zaczęły
wracać do form średniowiecznych, nieraz do legend, do wymyślnych obrazów mąk
piekielnych, itp. Przez takie formy wzruszano słuchacza. Podobnie było w wiekach
następnych, gdzie straszono wiernych piekłem i potępieniem, używając
psychologii strachu w przepowiadaniu. To skutkowało na krótki czas, bo
parafianie ze strachu przystępowali do sakramentów św., ale później, gdy
brakło głębszej motywacji, powracali do swoich grzechów. Dlatego w XX w. kaznodzieje trzciańscy w swoim przepowiadaniu kładli duży
nacisk na urobienie u słuchaczy (parafian), osobistych motywacji do zmiany
dotychczasowych postaw w codziennym życiu. Chodziło o to, aby parafianie z
miłości do Chrystusa już nie żyli dla siebie, ale przede wszystkim dla Niego,
służąc bliźnim. |
[259] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Do oceny religijności i
życia moralnego każdej rodzinie w parafii trzciańskiej służyła coroczna
wizytacja duszpasterska (tzw. kolęda) dokonana przez proboszcza lub
wikariusza. Podczas tych wizytacji uzupełniano na bieżąco Status Animarum
(tzw. Księgę Dusz) [260]. Kolęda zawsze była dobrym bodźcem wzywającym do
nawrócenia i przyczyniała się do odrodzenia życia religijnego wśród parafian.
Dlatego na pierwszy plan wysunięto element duszpasterski – nawiedzanie rodzin
przez kapłana, a celowo usunięto na plan dalszy element materialny –
dobrowolne ofiary. Kolęda jest szczególną okazją do spotkania się kapłana z
parafianami, aby wspólnie poruszyć i omówić nurtujące problemy: wspólnoty
parafialnej, rodzinne, a także osobiste. Jest to też doskonały czas i
niezwykła pomoc dla kapłanów, darowany im od Boga, aby poznając codzienne
życie swoich parafian (radości i smutki), mogli skuteczniej odpowiedzieć
na ich egzystencjalne problemy i potrzeby. |
[260] Sobór Trydencki nakazał każdej
parafii prowadzenie Status Animarum (tzw. Księgi Dusz). W niej
notowano wszystkich mieszkańców parafii wg kolejności numerów domów. Pod
każdym numerem domu podawano skład jego mieszkańców wraz z datą urodzenia
oraz pełnioną posługą. Zob. APT, Status Animarum Trzciana. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Z religijnością ludzi
wiąże się ściśle moralność. Chodzi o to, czy religia rzutowała na codzienne
życie wiernych parafian trzciańskich oraz czy wpływała na ich obyczaje. Źródła,
jakimi są zachowane wizytacje parafii Trzciana z XVI-XVIII w., na ogół nie informują nas o jakichkolwiek wykroczeniach
moralnych na ternie parafii. W aktach nie ma wzmianki o bigamistach (była to
wówczas sprawa pierwszorzędna), chociaż były w tym okresie czasu wyjątkowe
sytuacje, np. rektor szkoły zeznawał, że proboszcz nie odwiedza nierządnych
domów [261]. Zatem musiały być na teranie parafii pewne
rodziny niezbyt chwalebnie się prowadzące. Zadaniem każdej wizytacji było
również dowiedzenie się, czy na terenie parafii mieszkają cudzołożnice,
konkubinariusze, krzywoprzysięzcy, bluźniercy, lichwiarze, młodzież
nieposłuszna lub krzywdząca rodziców, czarownicy, alkoholicy, zabójcy,
heretycy, Żydzi, itp. W 1721 r. wizytator nakazał, by
cudzołożnicy jawni, o których będzie wiadomo, byli ze wsi przepędzeni [262]. Mieszkańcy zaś wsi mają się ich wystrzegać,
unikać osobistych kontaktów. |
[261] AKMK, AVCap. nr
29, 1610, k. 19. [262] AKMK, AV nr 6, 1721, |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W XIX w. i w okresie międzywojennym XX w. źródła
historyczne wymieniają w Trzcianie kilkanaście przypadków morderstw na tle
rabunkowym, czy też motywem zbrodni była osobista zemsta. Zanotowano tez w
tym okresie kilka przypadków cudzołóstwa, gwałtów, samobójstw, a także
wypadki podłożenia ognia pod sąsiadów. Wydarzenia te pokazują, że moralność
parafian trzcaińskich nie była idealna, ale miała też wiele do życzenia [263]. Wszystkich notorycznych i zatwardziałych
grzeszników, lekceważących upomnienia władzy kościelnej uważano za
innowierców, którym należało odmówić chrześcijańskiego pogrzebu i usunąć ich
ze społeczności parafialnej. Uważano ich za ludzi marginesu społecznego. Badając dzieje parafii
trzciańskiej, trudno szczególnie uchwycić problemy rodzinne, ze względu na
brak źródeł. Jednak znając życie i biorąc pod uwagę dotychczasowe
doświadczenia można stwierdzić, że zdarzały się w parafii trzciańskiej domowe
kłótnie, wzajemna nienawiść, brak przebaczenia między małżonkami,
oszczerstwa, bójki, plotkarstwa, zdrady małżeńskie, kłamstwa, a których nie
zanotowano, gdyż świadkowie wizytacyjni nie zgłaszali ich wizytatorowi
traktując je jako sprawy codzienne i pospolite, a i wizytator ścigający tylko
wykroczenia najcięższe, nie był w stanie o nie pytać. |
[263] AAP, TPS 273/1 Trzciana. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Ludność wiejska -
rolnicy na ogół szczerze była przywiązana do Kościoła, robotnicy i urzędnicy
w mniejszym stopniu. W niedziele i święta wierni wstrzymywali się od prac i
uczestniczyli we Mszy św., ale też dużo w te dni było pijaństwa. Do spowiedzi
i Komunii św. wielkanocnej przystępowali prawie wszyscy parafianie. W ciągu
roku, najwięcej spowiedzi i Komunii św. poza Wielkim Postem, było: w
Adwencie, w dzień odpustu parafialnego, w święta Matki Bożej oraz w pierwsze
piątki miesiąca. W parafii zanotowano kilka wypadków ślubów cywilnych,
kilkanaście przypadków urodzeń dzieci nieślubnych, ale nie było starszych
nieochrzczonych dzieci. W okresie międzywojennym i w czasie okupacji
hitlerowskiej w parafii dokonano kilku okrutnych morderstw, gwałtów i
kradzieży [264]. Poważnym problemem stał się socjalizm i ruch
ludowy o podłożu socjalistycznym, który miał wielu zwolenników w Trzcianie,
zwalczając działalność Kościoła. W okresie powojennym pojawiło się w
Trzcianie kilku działaczy tzw. utrwalaczy władzy ludowej, którzy poprzez
swoją propagandę mieli zły wpływ na społeczność parafialną. Ślady tej
działalności są widoczne jeszcze dziś [265]. |
[264] Tamże. [265] APT, Kronika parafii w
Trzcianie, t. 2:1986-1998. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Biorąc pod uwagę wszystkie
te trudności, można stwierdzić, że życie rodzinne i wychowanie młodego
pokolenia w większości rodzin trzciańskich było przykładne. Potwierdzeniem
tego są synowie i córki tej parafii w każdym pokoleniu, którzy wyrośli na
dobrych katolików i patriotów, przyczyniając się poprzez swoją postawę do
rozsławienia tej miejscowości. Trzciana na przestrzeni dziejów wydała wielu
uczonych, profesorów i nauczycieli, inżynierów, architektów, lekarzy,
pielęgniarek, artystów ludowych, muzyków, chórzystów, żołnierzy, twórców
sztuki ludowej, kapłanów, zakonników i zakonnic, itp. Należy tutaj jeszcze
wspomnieć o wielkiej ofiarności parafian z pokolenia na pokolenie, którzy
kilkakrotnie podnosili z popiołów wieś i świątynię, śpieszyli z pomocą innym,
dotkniętym podobnymi klęskami. O ofiarności i trosce o świątynię świadczą
także liczne fundacje dla kościoła, budowy trzech kościołów, nieustanne
remonty obiektów sakralnych i budynków plebańskich, wielokrotne konserwacje
obiektów zabytkowych, upiększanie cmentarza i placu przykościelnego oraz inne
pożyteczne dzieła [266]. |
[266] Tamże; APT, Księga ogłoszeń
parafialnych w Trzcianie. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Mówiąc o moralności
parafii nie sposób pominąć karczmę, a raczej karczmy gdyż funkcjonowały one
ciągle w historii obydwu wiosek: Trzciany i Dąbrowy. W początkowym okresie
historii tych wsi, prawo propinacji tzn. wyłączne uprawnienie do produkcji i
sprzedaży trunków należało do właściciela danej wsi. Właściciele Trzciany i
Dąbrowy zakładali swoje karczmy i ciągnęli zyski wprost ze sprzedaży wyprodukowanych
u siebie trunków. Problem pojawił się wówczas, gdy właściciele zbudowali
karczmę niedaleko kościoła, a czemu kategorycznie sprzeciwiali się chłopi [267]. Propinacja wysuwała się na pierwsze miejsce w
dochodach pańskich. Pan nie tylko zarabiał produkcją i sprowadzaniem piwa i
wódki skądinąd, ale czasami zakazywał poddanym chłopom pić w obcych karczmach
lub nakazywał w czasie np. uroczystości rodzinnych (chrzciny, wesela,
pogrzeby) kupować odpowiednią ilość trunku w pańskiej karczmie. Zaczęto zmuszać
chłopów, aby nabywali i wypijali coraz więcej. Na karczmę wystawiono kwity
płatnicze za odbytą pracę najemną, piwem opłacono dniówki pańszczyźniane,
komorników i całej wsi w czas żniwny. Dwór w ten sposób wydzierał zarobiony
grosz chłopu. W XVIII w. dwór zastosował przymus
propinacyjny, według którego ludziom wsi nie wolno było pod groźbą surowych
kar zaopatrywać się w trunki w obcych karczmach. O wiele gorszym okazał się
wprowadzony również przymus konsumpcji, polegający na tym, że każda rodzina
poddańcza zmuszona była w ciągu roku do spożycia określonej ilości pańskich
trunków (oczywiście za zapłatę) niezależnie od możności, woli czy ochoty [268]. |
[267] APK, TP, t. 5, s. 29, 45; t. 6,
s. 159-161; t. 10, s. 116-117, 276-278, 594; t. 12, s. 934-935, 925; t. 22,
s. 428; t. 34, s. 328, t. 56. s. 476; t. 64, s. 189, 664-665; t. 77, s. 539,
827. [268] J. Burszta, Społeczeństwo i
karczma, Warszawa 1951, s. 8-10. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Przez to karczma stała
się instytucją wyłącznie dla chłopów. Chłop bowiem
przy każdej okazji zaglądał do „swojej karczmy”. Obowiązujące picie trunków
dało niezwykłe wysokie dochody pieniężne. Karczma dla pana pełniła ważną
rolę: w niej sądy wójtowskie karały chłopów w imieniu pana, tu odbywały się
znane rugi sądowe, tu nieraz śledzono i podsłuchiwano chłopów. Tutaj nieraz
dochodziło do ruiny nie tylko materialnej, ale i moralnej. Karczma była
miejscem społeczno-politycznym uświadamiania chłopów, jak równocześnie
zasadniczym miejscem ideologicznego rozbrajania i ogłupiania chłopów. Karczma
w życiu wsi pańszczyźnianej była wprost „niezbędną” instytucją: było to
przecież jedyne miejsce zebrań sąsiedzkich, gromadzkich, odbywania wesel,
chrzcin, pogrzebów i praktykowania wszelkiego rodzaju zwyczajów. Była
miejscem, gdzie chłop w każdej chwili mógł wejść i „pocieszyć się”, przez co
również wykonywał obowiązek pańszczyźniany, tym razem jednak przyjemny,
przynajmniej chwilowo [269]. |
[269] AAP, TPS 273/1 Trzciana. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Nie potrzeba
zatem więcej podawać dowodów na to, ze karczma była jednym z głównych czynników
demoralizujących parafię trzciańską. Nieraz chłopi zaciągali także duże
długi, gdyż nie mieli nieraz pieniędzy na zapłacenie od razu, a potem trzeba
było nawet oddać własne pole, by móc wyrównać dług. Zjawiska takie trafiały
się szczególnie pod koniec XVIII w., a także w
czasach następnych aż do wybuchu drugiej wojny światowej. Cóż wtedy czynić
miała żona z gromadką nieraz dość sporą dzieci? Zawsze alkoholizm, jak i
dziś, był problemem społecznym. Kaznodzieje trzciańscy widzieli i dostrzegali
ten problem. Dlatego w kazaniach i homiliach wzywali parafian do
wstrzemięźliwości. W tym celu zakładali specjalne stowarzyszenia, jak:
Bractwa Wstrzemięźliwości, Ruch Wstrzemięźliwości im. św. Maksymiliana Kolbe
i inne. Stowarzyszenia te miały za zadanie pomóc wiernym zerwać z nałogiem
pijaństwa [270]. |
[270] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Obecnie życie religijne
parafii trzciańskiej przybrało inny charakter. Objawia się w innych formach.
Organizuje się pielgrzymki do sanktuariów maryjnych i innych miejsc
pielgrzymkowych cieszących się kultem religijnym, a także na spotkania z
Ojcem Świętym Janem Pawłem II, w czasie jego pielgrzymek do Polski. W
dziejach parafii trzciańskiej organizowano je przeważnie do takich miejsc
pielgrzymkowych, jak: Rzeszów (OO. Bernardyni), Borek Stary, Kalwaria
Pacławska, Leżajsk, Stara Wieś, Dębowiec, Kobylanka, Dukla, Częstochowa,
Licheń, Niepokalanów, Kraków - Łagiewniki (Miłosierdzie Boże), Kalwaria
Zebrzydowska, Wadowice, Cmolas, Ropczyce i inne [271]. |
[271] APT, Kronika parafii
w Trzcianie, t. 1:1875-1986, t. 2:1986-1998; Księga ogłoszeń
parafialnych w Trzcianie. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Pewną rolę odgrywają
odpusty parafialne, których w Trzcianie było i jest dwa. Pierwszy ku czci
Patrona parafii - św. Wawrzyńca, męczennika, który przypada w jego święto w
dniu 10 sierpnia, a drugi był obchodzony do roku 1971 w święto Matki Bożej
Anielskiej (Pocieszenia) w ostatnią niedzielę sierpnia. Ten ostatni odpust
został w 1971 r. zamieniony przez władze kościelne na uroczystość
Niepokalanego Poczęcia NMP (8 grudnia).Według relacji źródłowej liczba
wiernych uczestniczących w odpustach jest imponująca i można by powiedzieć,
że cała prawie parafia z małymi wyjątkami bierze w nich udział. Ta frekwencja
odpustowa jest wynikiem zakorzenionej starej tradycji i przekonań, gdyż żaden
z parafian nie wyobraża sobie, aby mogło go zabraknąć w tym dniu w kościele.
Kapłanów na odpustach bywało czasem 20 i więcej, ale bywały i takie odpusty,
że przybyło ich niewielu. W obecnych czasach liczba uczestników odpustowych
zmniejsza się, jak również i liczba kapłanów. Bywają także organizowane w
parafii rocznicowe zjazdy koleżeńskie księży, absolwentów szkół średnich i
inne [272]. Rytm pracy
duszpasterskiej i życia religijno-moralnego w parafii wyznaczany jest w
znacznej mierze wydarzeniami roku liturgicznego oraz bieżącymi wydarzeniami w
życiu Kościoła. Duszpasterze trzciańscy starają się tym wydarzeniom nadawać
jak najgodniejszą oprawę, która jest dodatkowym czynnikiem oddziaływania na
wrażliwość parafian. Temu celowi służy też zapraszanie do udziału w
parafialnych uroczystościach duchownych pochodzących z parafii i okolic, a
także osób – realizujących ważne zadania w życiu Kościoła. Rozmyślaniom
religijnym, lepszemu oddawaniu czci Bogi i Matce Bożej oraz integracji
parafian służą organizowane rekolekcje i misje parafialne, konferencje
duchowne, seminaria, udział przedstawicieli parafian w kongresach,
inscenizacje o treści religijnej, wspólne wyjazdy na wypoczynek, a także
pielgrzymki piesze i autokarowe. Oto niektóre tylko przejawy
religijno-moralne, które można uchwycić na podstawie zachowanych dokumentów.
Ujmując ogólnie, niezaprzeczalnie wielką rolę w budzeniu religijności i
moralności wśród wiernych w dziejach parafii trzciańskiej odegrały: bractwa i
stowarzyszenia religijne, szkoła parafialna i szpital parafialny. 6.2. Bractwa i organizacje katolicko-społeczne |
[272] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Dużą wymowę mają
różnego rodzaju bractwa religijne, które skupiały znaczną ilość wiernych.
Bractwa te często miały określony żywot, jedne trwają dłużej inne zamierają z
powodu braku dopływu nowych członków, lub też z innych przyczyn upadały. W
Trzcianie do najstarszych należało Bractwo św. Anny, którego założycielem w
1600 r. był rodak trzciański, ks. Krzysztof Trzciński h. Półkozic (1568-1640),
archiprezbiter mariacki w Krakowie, za zezwoleniem Arcybractwa św. Anny w
Krakowie. Dla tegoż bractwa zakupił kawałek pola i dał odpowiedni legat.
Bractwo to było bardzo czynne. Do niego zapisywali się nie tylko miejscowi,
ale także z okolicy, zarówno szlachta, księża jak i chłopi [273]. |
[273] AKMK, AVCap nr 4, 1595, k. 80;
AVCap. nr 37, 1618, k. 704. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W parafii Trzciana już
w XVII w. ufundowano stałą altarię dla Bractwa św.
Anny (połączone z Bractwem Niepokalanego Poczęcia NMP) [274]. Działalność tego bractwa w ciągu wieków
prowadzona była - zapewne z większym lub mniejszym zaangażowaniem - przez
proboszczów i wiernych. Obowiązki religijne członków tego bractwa wynikały
generalnie z zasad bractw różańcowych i obejmowały: odmówienie różańca jeden
raz w tygodni, uczęszczanie na nabożeństwa, częstą spowiedź i Komunię św.,
ozdabianie ołtarzy, wzajemną pomoc i jałmużnę na biednych, odmawianie do św.
Anny codziennie pięciu pacierzy lub koronki i złożenie dowolnej ofiary
pieniężnej. Wymienione obowiązki były podejmowane całkowicie dobrowolnie, bez
popełniania grzechu w razie ich zaniedbania. Bractwo pielęgnowało ponadto w
sposób szczególny cnotę czystości, łagodności, miłosierdzia i prawdziwej
pobożności. Każdy wstępujący do Bractwa św. Anny składał, w pozycji klęczącej
i z zapaloną świecą odpowiednie przyrzeczenie. Po złożeniu przyrzeczenia
kapłan odmawiał modlitwę, która pieczętowała fakt przyjęcia nowego brata do
bractwa. Od tej chwili nowy członek zobowiązany był do odmawiania modlitw przypisanych
statutowo temu bractwu. Promotorem tego bractwa był każdorazowy proboszcz i
on sprawował nad nim pieczę duszpasterską [275]. |
[274] AKMK, AV, nr 6, 1721, [275] Tamże; AKMK, Księga Bractwa
św. Anny w Trzcianie. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Członkowie Bractwa św.
Anny gorliwie angażowali się w życie liturgiczne parafii. Obejmowało ono
udział we Mszach św. wotywnych i nieszporach do św. Anny, sumie niedzielnej,
na zakończenie Starego Roku, Pasterce, w Środę Popielcową rano, w Wielką
Sobotę, podczas Rezurekcji, w Dzień Zaduszny oraz podczas wszystkich świąt
roku liturgicznego. Duchowość członków bractwa kształtowała się więc przede wszystkim podczas przeżywania Eucharystii.
Posiadany stan łaski uświęcającej wyzwalał najlepsze pragnienia realizowania
Dobrej Nowiny Jezusa Chrystusa [276]. Z właściwego
zrozumienia dzieła zbawczego wynikało też odpowiednie podejście do
prawdziwego funkcjonowania Kościoła i udziału w nim osób świeckich.
Członkowie bractwa wspierali więc działalność
parafii finansowo, składając ofiary pieniężne na wystrój ołtarzy i parametry
liturgiczne. Pobierali też do specjalnych skarbon datki od pozostałych
wiernych np.: na światło palone przy okazji różnych posług religijnych
(śluby, pogrzeby, chrzty, Dzień Zaduszny itp.). W ten sposób bractwo
gromadziło coraz to nowe sprzęty liturgiczne służące ogółowi wiernych. |
[276] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Inwentarze parafii
trzciańskiej wymieniają parametry liturgiczne nabyte dzięki inicjatywie
członków Bractwa św. Anny. Udział bractwa w życiu kościoła parafialnego
dotyczył wspierania inwestycji, jak: restauracja ołtarza MB Różańcowej z
pozłacanymi lichtarzami, ołtarza św. Anny; zakup kilku ornatów i kapy,
chorągwi i baldachimu, książeczek do modlitwy, śpiewników i inne sprzęty
liturgiczne. W tym miejscu należy podkreślić, że boczny ołtarz św. Anny był
pod patronatem Bractwa św. Anny. Był to piękny czyn apostolski inspirowany
przez kapłanów i członków tego bractwa [277]. Bractwo św. Anny przetrwało do 1868 r., a później
zostało skasowane przez władze austriackie. |
[277] Tamże. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Drugim było Bractwo NMP
Różańcowej, które istniało już w 1608 r. Inne wzmianki o tym bractwie
pochodzą z 1610 i 1771 r. [278]. Bractwo to miało własną administrację. Na czele
stał starszy, którego zadaniem było czuwanie nad całokształtem działalności.
Przewodniczył zebraniom, czuwał nad wprowadzeniem w życie, podjętych przez
bractwo uchwał, kontrolował urzędników brackich. Miał niekiedy do pomocy
radnych, którzy mu w tym pomagali. Ważną postacią był pisarz bracki, który
wpisywał członków bractwa do specjalnej księgi oraz pobierał i notował
składki. Duszpasterską opiekę nad tym bractwem sprawował promotor, którym był
przeważnie proboszcz, albo wikariusz parafii trzciańskiej. Członkowie bractwa
mieli zapewnione na mocy statutu, tak bardzo cenione przez ówczesnych ludzi,
dobra duchowe w postaci specjalnych nabożeństw, Mszy św. i uroczystych
pogrzebów. Pierwsze z nich istniało jeszcze w 1721 r., a przetrwało zapewne
do końca I Rzeczypospolitej. |
[278] J. Rąb, Zarys…, cz. 2,
s. 180. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W 1737 r. zostało
zorganizowane za staraniem ks. proboszcza Józefa Zygmunta Olszewskiego
Bractwo Pokutujących św. Jana Kantego. Do bractwa tego był przywiązany mały
majątek ziemski, który wynosił kilka hektarów ziemi. Bractwo miało obraz
swojego patrona św. Jana Kantego, który znajdował się w ołtarzu św. Anny.
Zostało ono zlikwidowane w 1784 r., a majątek został przyłączony do
gospodarstwa plebańskiego w Trzcianie [279]. Ważną niewątpliwie rolę
odgrywało w parafii Bractwo Szkaplerza Najświętszej Maryi Panny powstałe w
1849 r., które z pewnością w początkach miało cel dewocyjno-miłosierny. Potem
zmieniło cel raczej na dewocyjny. Bractwo to szerzyło szczególnie kult
maryjny w parafii, dążyło do podniesienia religijności i moralności,
opiekowało się także miejscowym szpitalem parafialnym dla chorych i starców. |
[279] APT, Inventarium 1792. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Po upadku działalności
bractw w okresie józefińskim powołano w XIX w. nowe parafialne
bractwa kościelne, które działały wówczas pod duchową opieką ówczesnych
proboszczów trzciańskich: ks. Jana Kiełbusiewicza (1831-1856), ks. Antoniego
Sturma (1856-1875) i ks. Józefa Juszczyka (1876-1914). Były to: Bractwo
Wstrzemięźliwości (1844), Bractwo MB Pocieszenia (1873), Stowarzyszenie
Dzieci pod opieką św. Aniołów (1876), Bractwo Żywego Różańca (1883), Bractwo
III Zakonu (1884), Bractwo Najświętszego Sakramentu (1904 r.) [280]. |
[280] APT, Kronika parafii
Trzciana, t. 1:1875-1986. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Bractwo Najświętszego
Sakramentu składało się z członków podzielonych na Kółka zelatorskie
po 15 osób, którym przewodniczyli zelatorzy. Każdy żyjący katolik mógł
zostać członkiem bractwa. Bractwem kierował Dyrektor (zawsze to był kapłan) i
jego pomocnicy (świeccy), których mianował proboszcz. Obowiązkiem dyrektora
była troska o rozwój duchowy i materialny konfraterni, przewodniczenie
zebraniom, głoszenie konferencji duchownych i homilii w czasie Mszy św. i
brackich nabożeństw, kierowanie działalnością i przyjmowanie nowych członków.
Bractwo troszczyło się o rozwój kultu Najświętszego Sakramentu i o uroczyste
nabożeństwa, procesje i wystawienia. Każdy kto należał do bractwa, był
zobowiązany przynajmniej raz w tygodniu do adoracji przed Najświętszym
Sakramentem, do wiernego zachowywania przykazań Bożych i Kościelnych, do
częstego przystępowania do Komunii św., do wypełniania uczynków miłosierdzia,
do codziennej modlitwy wynagradzającej oraz odmawiania różańca
. W parafii Trzciana w 1904 r. z inicjatywy ks. proboszcza Józefa
Juszczyka działało 41 Kółek zelatorskich Bractwa Najświętszego
Sakramentu (Trzciana 33, Słotwinka 1, Dąbrowa 7) [281]. |
[281] APT, Księga członków Bractwa
Przenajświętszego Sakramentu w Trzcianie. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Bractwo Żywego Różańca
w Trzcianie zostało powołane do istnienia dekretem kościelnym w dniu 10
grudnia 1883 r., jako kontynuacja dawnego Bractwa NMP Różańcowej, które
działało w Trzcianie w latach 1595- Zadania o charakterze
społeczno-kulturalnym realizował parafialny Związek Katolicko-Społeczny.
Powstał on z inicjatywy ks. Józefa Juszczyka w 1905 r. i zajmował się opieką
nad ubogimi w parafii, oraz organizowaniem różnych imprez kulturalnych i
patriotycznych, jak: obchody rocznicy 3 maja oraz innych świąt narodowych,
przedstawienia teatralne – Jasełka i Misterium Męki Pańskiej i inne. Z
inicjatywy członków Związku Katolicko-Społecznego zorganizowano koła Straży
Pożarnej w Trzcianie i Dąbrowie, Towarzystwo Sokoła, Kółko Rolnicze z własnym
sklepem oraz Orkiestrę dętą, która dawała koncerty w okolicznych
miejscowościach [285]. Pierwsza wojna światowa przerwała działalność
tak bardzo zasłużonego i oddanego w służbie dla środowiska Trzciany – Związku
Katolicko-Społecznego. |
[282] APT, Księga Bractwa Żywego
Różańca w parafii Trzciana. [283] J. Kościelny, Ks. Józef
Juszczyk – duszpasterz i budowniczy, „Trzcionka”, nr 9:1999, s. 29; APT, Księga
Bractwa Żywego Różańca w parafii Trzciana. [284] APT, Księga Bractwa Żywego
Różańca w parafii Trzciana. [285] APT, Kronika parafii
Trzciana, t. 1:1875-1986. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Biorąc pod uwagę tak
dużą liczbę działających bractw w parafii trzciańskiej i ich gorliwe
zaangażowanie w życie wspólnoty parafialnej, trzeba powiedzieć, że ich rola w
życiu religijnym wsi była znacząca i to bractwa nadawały ton życiu
religijno-moralnemu w tamtej epoce czasu, w której im przyszło działać.
Niektóre z nich przeżywały swój okres rozkwitu, z czasem poupadały, a
następnie całkowicie zamierały. Na ich miejsce powstawały nowe, a po czasie
spotykał ich taki sam los, jak poprzednie. Są to problemy, które wymagają
oddzielnych badań, bardzo wnikliwych, by można poznać mechanizmy rządzące
poszczególnymi bractwami ich powstawania i upadku. Niemniej należy
stwierdzić, że w miarę upływu czasu bractwa jako formy zrzeszeń religijnych
przeżywały się. Jedynie nieliczne z nich, jak np. Bractwa Żywego Różańca przetrwały
do chwili obecnej i są czynne chyba we wszystkich parafiach, a także i w
Trzcianie, gdzie skupiona jest znaczna ilość wiernych w kilkunastu różach
różańcowych [286]. Aktualnie w parafii
trzciańskiej prężnie od wielu już lat działa chór parafialny pod dyrekcją
organisty, Józefa Barlika, który odniósł wiele sukcesów na krajowych
przeglądach chórów kościelnych. Dla chłopców i młodzieży męskiej sprawdzoną
wspólnotą o bogatych tradycjach jest Liturgiczna Służba Ołtarza, czyli
ministranci i lektorzy. Pomagają oni kapłanom w przygotowaniu i sprawowaniu
liturgii, szczególnie podczas Mszy św. i nabożeństw. Ponadto wspólnota ta, co
tydzień ma spotkania formacyjne z kapłanami, podczas których pogłębia swoją
wiarę. Najmłodszymi grupami religijnymi są: Ruch Światło i Życie (OAZA),
Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży (KSM), Kręgi Domowego Kościoła oraz
Zespoły Synodalne. Reasumując możemy powiedzieć, że wszystkie
ważniejsze wydarzenia życia parafialnego w Trzcianie do początku XIX w. odbywały się przy udziale Bractwa MB Różańcowej i Bractwa
św. Anny, które nie tylko wspierały materialnie wszelkie inicjatywy, ale też
swoją działalnością wpływały na charakter religijności i pobożności swoich
członków oraz pozostałych wiernych. Ich działalność, a przede wszystkim, modlitwa
wyprosiła u Boga wiele łask, tak bardzo potrzebnych do życia prawdziwie
chrześcijańskiego. 6.3. Powołania kapłańskie i zakonne Innym wyrazem
duchowości parafii trzciańskiej na przestrzeni wieków są powołania kapłańskie
i zakonne. Powołania te świadczą o poziomie życia religijno-moralnego parafii
trzciańskiej, skąd do czasów obecnych wyszło liczne grono kapłanów i sióstr
zakonnych.. Dokładnej liczby powołań kapłańskich i zakonnych z parafii
trzciańskiej nie jesteśmy w stanie określić, ponieważ nie zachowały się żadne
wykazy osób. Na ślad duchownych wywodzących się z Trzciany natrafić można,
najczęściej przypadkowo, przy kwerendzie różnych starych dokumentów i akt.
Dla uwierzytelnienia i przypomnienia mieszkańcom Trzciany za pomocą tabeli 4
i 5 wymieniono rodaczki i rodaków trzciańskich, względnie osoby związane z tą
miejscowością, którzy poświęcili się służbie Bożej. Ze względu na brak pełnej
dokumentacji źródłowej, szczególnie jeśli chodzi o
siostry zakonne, wykaz ten może być niepełny. Tabela 4: Wykaz kapłanów diecezjalnych i
zakonnych pochodzących z parafii Trzciana.
Źródło: Schematyzmy diecezji
przemyskiej z lat 1805-1992; Schemetyzmy diecezji rzeszowskiej z
lat 1992-2007; Schematyzmy diecezji lwowskiej z lat 1800-1938; Słownik
polskich teologów, Warszawa 1983, t. 4, s. 350-351; Kronika diecezji
przemyskiej z lat 1901-1992, Zwiastowanie z lat 1992-2007; AAP, Księgi
ochrzczonych w parafii Trzciana z lat 1790-1875; APT, Księgi
ochrzczonych w parafii Trzciana z lat 1876-2007; Kronika parafii
Trzciana, t. 1:1875-1986, t. 2:1986-1998, t. 3:1998-2007. Jest to dość znaczny
zastęp ludzi jak na jedną parafię, którzy swoje życie dobrowolnie oddali
Jezusowi Chrystusowi na wyłączną służbę w Jego Kościele. Wszystkie te osoby
pełniły i nadal pełnią ważne stanowiska i funkcje kościelne jako
archiprezbiterzy, kanonicy, proboszczowie, wikariusze, profesorowie,
nauczyciele religii, misjonarze i rekolekcjoniści, pielęgniarki, pracownicy
naukowi, redaktorzy i pisarze, a także pracują jako misjonarze na misjach zagranicznych. Tabela
5: Wykaz sióstr
zakonnych pochodzących z parafii Trzciana.
Źródło: Schematyzmy diecezji
przemyskiej z lat 1805-1992; Schemetyzmy diecezji rzeszowskiej z
lat 1992-2007; Schematyzmy diecezji lwowskiej z lat 1800-1938; Słownik
polskich teologów, Warszawa 1983, t. 4, s. 350-351; Kronika diecezji
przemyskiej z lat 1901-1992, Zwiastowanie z lat 1992-2007; AAP, Księgi
ochrzczonych w parafii Trzciana z lat 1790-1875; APT, Księgi
ochrzczonych w parafii Trzciana z lat 1876-2007; Kronika parafii
Trzciana, t. 1:1875-1986, t. 2:1986-1998, t. 3:1998-2007. 6.4. Szkoła parafialna Do uroczystego odprawiania Mszy św.,
nabożeństw i innych obrzędów kultowych kapłan potrzebował odpowiednio
wykształconych pomocników, znających ministranturę, pewne pieśni i modlitwy.
Dlatego zdarzało się, że proboszczowie trzciańscy utrzymywali przy sobie
jednego lub kilku chłopców, którym wpajali umiejętności potrzebne do
obsługiwania księdza w służbie Bożej. W tym celu służyła także i szkoła
parafialna, która została założona przez duchowieństwo pod koniec XVI w. Od
tej chwili w tej szkole zdobywali wykształcenie elementarne mieszkańcy
Trzciany i Dąbrowy. |
[286] APT, Księga Bractwa Żywego
Różańca w parafii Trzciana. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Akta wizytacyjne
dotyczące parafii w Trzcianie posiadają bardzo nikłe wiadomości o szkole
parafialnej, nauczycielach i ich wyposażeniu, jak również o samych uczniach.
Wizytacja diecezji w roku 1595 potwierdziła istnienie w Trzcianie szkoły
parafialnej [287]. Szkoła ta posiadała oddzielny budynek,
drewniany, kryty słomą, stojący od południowej strony kościoła, w pobliżu
dzwonnicy. Wizytacja zawiera także wzmiankę o nauczycielu szkoły, którym był
wówczas Andrzej z Ropczyc, co wskazuje na to, że była ona czynna [288]. Mianowanie nauczyciela należało z reguły do
miejscowego proboszcza. Nauczyciel mieszkał w domu przeznaczonym dla niego,
który równocześnie był budynkiem szkolnym. Utrzymywał się tylko z tzw.
klerykatury, czyli specjalnej opłaty uiszczanej przez chłopów z Trzciany,
Dąbrowy i Słotwinki. Ponadto posiadał on nieduży grunt ziemi, określany jako area
oraz ogród (hortus) [289]. Forma i wysokości wynagrodzenia nauczyciela
określane były przez indywidualne umowy. Zależały one od wielu czynników:
zamożności parafian, kwalifikacji nauczyciela i zakresu jego pracy, a także
miejscowego zwyczaju. W 1608 r. szkoła w Trzcianie była w dobrym stanie [290]. W parafii Trzciana
nauczyciela wynagradzali parafianie. Czas składania przez nich opłat był
określony w terminie rocznym lub kwartalnym (quartalium). Na ogół
uposażenie nauczycieli trzciańskich było wypłacane przez parafian – w
ustalonej wysokości z łanu lub domu – w postaci zboża, bądź w innych
naturaliach, a tylko wyjątkowo w pieniądzach. Trzeba jednak stwierdzić, że
uposażenie nauczycieli trzciańskich było w zasadzie niewielkie. Dlatego
niektórzy z nich dla zwiększenia swych dochodów pełnili także funkcję pisarza
wiejskiego, bądź organisty. Nauczyciela szkoły
nazywano pospolicie klechą (z łac. clericus), tzn. podkształcony nieco
wychowanek lepszej szkoły parafialnej. W oczach parafian był uważany za osobę
duchowną, a przynajmniej pół duchowną, gdyż zewnętrznie był podobny do
księży. Nosił bowiem strój na pół duchowny, ciemne,
długie szaty. Jako nauczyciel i organista brał czynny udział we wszystkich
parafialnych nabożeństwach, w jutrzni, we Mszach, nieszporach, procesjach,
pogrzebach, nawet przy udzielaniu sakramentów jako ministrant. O sobie miał
zazwyczaj wygórowane pojęcie, nie pozwalał się lekceważyć parafianom, uważał
się za coś lepszego nawet od sołtysów. Z drugiej jednak strony musiał
zabiegać o względy parafian, bo przecież na ich ofiarności opierało się jego
utrzymanie. Nauczyciel (kierownik szkoły) był przede wszystkim sługą
proboszcza, który był jego właściwie chlebodawcą i jedynym zwierzchnikiem. Działalność szkoły
parafialnej w Trzcianie mieściła się oczywiście w ramach funkcjonowania
ówczesnych szkół. Zakres nauki w szkołach parafialnych nie był szeroki.
Obejmował naukę pisania i czytania, naukę pacierza i pewnych psalmów,
początków łaciny (ministrantura) i śpiewu kościelnego. Szczególnie dużą rolę
ogrywała nauka śpiewu, bowiem śpiewanie w kościele należało do ważnych
obowiązków uczniów szkół parafialnych. Gdy chodzi o wykształcenie nauczycieli
trzciańskich, to mieli oni na ogół ukończoną szkołę parafialną oraz kilka lat
nauki w szkole katedralnej lub kolegiackiej. Szkołę parafialną obsługiwał
jeden nauczyciel, a tylko dorywczo pomagał mu proboszcz lub wikariusz. Wykaz
nauczycieli szkoły parafialnej w Trzcianie podaje tabela 6. Tabela 6: Wykaz nauczycieli szkoły
parafialnej w Trzcianie w latach 1595-1875.
Źródło: Schematyzmy diecezji
przemyskiej z lat 1805-1876; AKMK, AVCap. nr 2,
1595; AVCap. nr 4, 1595; Descriptio 1776, s.
51; Tabella 7, 1748; APT, Inventarium 1792. Nauka nigdy nie była regularna:
w zimie nie uczono, gdyż nie było opału, a mrozy były nieraz silne, natomiast
w lecie przerywano czasem naukę ze względu na prace w polu, albo nawet i sam
nauczyciel zapędzał chłopców do pracy na swym podwórku. Szkoła ta była
przeznaczona wyłącznie dla chłopców. O ilości uczniów uczęszczających do
szkoły brak jakichkolwiek wzmianek aż do końca XVIII w. Mogło być ok. 15 - 30
uczniów. Dopiero z lat późniejszych posiadamy pewne dane na temat liczby
uczniów szkoły parafialnej w Trzcianie. Problem ten omówiono za pomocą tabeli
7. Tabela 7: Stan personalny szkoły
parafialnej w Trzcianie w latach 1819-1867.
Źródło: Schematyzmy diecezji
przemyskiej z lat 1805-1868. Po pierwszym rozbiorze
Polski na podstawie statutu szkolnego z 1774 r. w Trzcianie działała szkoła
trywialna ludowa, którą utrzymywała gmina i dwór. Szkoła ta prowadzona była
przez miejscowych organistów, którzy nie posiadali odpowiedniego
przygotowania do nauczania. Fakt ten przyczynił się do zaniżania poziomu
szkolnictwa, a w konsekwencji do analfabetyzmu. Program tej szkoły obejmował
głównie naukę pisania i czytania, rachunków oraz katechizmu. Schematyzmy
diecezji przemyskiej od roku 1819 podają stan personalny uczniów tej
szkoły. Z całą pewnością istniała jeszcze w drugiej połowie XIX w., a później w 1875 r. dekretem cesarskim została zamieniona
na szkołę ludową (tzw. etatową). Od tej chwili monopol na nauczanie przejęło
państwo. Nowa szkoła rozpoczęła swoją działalność 1 września 1875 r. w
budynku kościelnym tzw. organistówce. Warunki nauki były tam trudne, dlatego
przystąpiono do budowy nowej szkoły. Wybudowano ją i oddano do użytku w 1879
r. Początkowo była to szkoła jednoklasowa, a później dwuklasowa. Ostatnia wzmianka o
szkole parafialnej w Trzcianie pochodzi z roku 1875. Przełom wieku XVIII i
XIX przyniósł istotne zmiany w szkolnictwie niższym. W zaborze austriackim
szkolnictwo niższe należało do gestii Kościoła aż do roku 1875, kiedy to
zostało przejęte przez autonomiczne władze Galicji. Reformy szkolnictwa
przeprowadzone przez władze zaborcze w latach 1785, 1805 i 1815 miały na celu
zeświecczenie szkolnictwa, jego ujednolicenie w skali całej Austrii i
ściślejsze podporządkowanie interesom państwa absolutnego. Zatwierdzony prze
Marię Teresę „Allgemeine Schulordnung” z 6 grudnia 1774 r. przewidywał
trzy rodzaje szkół ludowych. Na wsiach posiadających kościoły i w
miasteczkach wprowadzono szkoły trywialne, o 1-2 nauczycielach, z nauką
czytania, pisania, liczenia, religii oraz udzielania wskazówek do życia
praktycznego i gospodarstwa. Ustawa z roku 1785
zmierzała do ścisłego podporządkowania oświaty ludowej nadzorowi państwa oraz
zapewnienia szkołom pomocy materialnej, między innymi przez ustanowienie im
patronów. Reforma szkolnictwa przeprowadzona w 1815 r. przekazała opiekę nad
szkolnictwem ludowym konsystorzom biskupim. Oprócz szkół działających pod
nadzorem państwa istaniały jeszcze szkoły parafialne. Do roku 1815 uważano je
za szkoły prywatne. Uczyli w nich głównie księża, organiści, kantorzy.
Starano się by te osoby posiadały zaświadczenie o odbytej praktyce
pedagogicznej i zdanym egzaminie kwalifikacyjnym. Po roku 1815, kto chciał
uczyć musiał obowiązkowo posiadać takie zaświadczenie. W szkole parafialnej w
Trzcianie uczono dzieci w języku narodowym. Nie zawsze jednak stosowano
formalny podział na klasy i nie zawsze trzymano się ściśle obowiązującego
programu nauczania. Nauka kończyła się zwykle egzaminem w obecności
proboszcza. Szkoły trywialne były dwuklasowe. Nauka trwała w nich 3 lata,
ponieważ klasa I miała dwa oddziały: sylabizujący i czytający. W klasie
wyższej uczono języka niemieckiego. Świadectwo szkoły trywialnej
kwalifikowało ucznia do następnej klasy szkoły głównej. 6.5. Szpital parafialny Drugą instytucją
kościelną związaną z parafią w dawnej Polsce były tzw. szpitale parafialne,
czyli przytułki dla ludzi starych i pozbawionych dachu nad głową. Od XIII w. możemy obserwować powstawanie przy kościołach parafialnych
instytucji o celach charytatywnych. Źródeł powstania instytucji
charytatywnych leżały z jednej strony zalecenia Soboru Trydenckiego i
zainteresowanie się duchowieństwa problemami życia społecznego, a z drugiej –
konkretne zapotrzebowanie społeczne. Wzrastała ilość nędzarzy na wsi w
związku z ogólną sytuacją społeczno-gospodarczą, oraz kataklizmami. Zatem
były warunki sprzyjające wytwarzaniu się wielkiej rzeszy żebraków, nie mających z czego żyć, czasem nawet niezdolnych do pracy,
nie mających własnego schronienia, itp. |
[287] S. Kot, Szkolnictwo
parafialne w Małopolsce, Lwów 1911, s. 350; J. Rąb, Zarys…,
cz. 2, s. 181. [288] AKMK, AVCap. nr
4, 1595, k. 79. [289] AKMK, AVCap. nr
2, 1595, k. 62 v. [290] S. Kot, Szkolnictwo…,
s. 350. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Już w 1595 r. istniał taki
szpital w Trzcianie i znajdował się pod stałą opieką parafii [291]. Szpital znajdował się niedaleko kościoła. Był w
całości drewniany, z sionką i jedną izbą przeznaczoną na przechowywanie
rzeczy codziennego użytku. Po drugiej stronie od drzwi siennych znajdowała
się duża izba, gdzie mieszkali ubodzy. Budynek szpitala był w dobrym stanie,
ale bez uposażenia [292]. Początkowo mieszkali w nim parafianie, którzy
nie mieli dachu nad głową. Dopiero w 1643 r. szpital otrzymał stałe
uposażenie z inicjatywy Brydaka z Rzeszowa, który jako fundator dał podstawy
materialne dla utrzymania na stałe dwóch osób ubogich [293]. Dodatkowymi dochodami na utrzymanie jego
mieszkańców oprócz wspomnianej fundacji był mały ogród, który oddano w
dzierżawę i z niej dochód przeznaczono na potrzeby szpitala. Ponadto wydatnej
pomocy w jego utrzymaniu udzielił też Magistrat Rzeszowski [294]. Jednak przedstawione powyżej formy pomocy dla
szpitala, nie zaspakajały wszystkich jego potrzeb. Stąd wielu starców i
ubogich, zamieszkujących go, było zmuszonych szukać środków utrzymania drogą
jałmużny u parafian. Schronienie w szpitalu mogli otrzymać tylko najbardziej
potrzebujący, więc starcy, chorzy i kalecy z własnej parafii. Natomiast nie
przewidywano w nich miejsca dla włóczęgów, w ogóle żebraków, którzy mogli
pracować. |
[291] AKMK, AVCap. nr
4, 1595, k. 79. [292] J. Rąb, Zarys…, cz. 2,
s. 181. [293] AKMK, Tabella 7, 1748. [294] APT, Inventarium 1792. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Dopiero pod koniec XVII
w. szpital otrzymał znaczniejszy legat i funkcjonując
z przerwami dotrwał do XIX w. Dodatkowym źródłem finansowym był tzw. ogród
(kawałek gruntu ornej ziemi), który posiadali ubodzy, a który był
dzierżawiony przez gospodarzy trzciańskich. Gospodarze ci płacili odpowiedni
czynsz na utrzymanie biednych [295]. W każdym razie szpital utrzymał się przez cały
wiek XVIII, pomimo nieraz trudnej sytuacji ekonomicznej. Nie omijały go
pożary i inne wypadki, jakie dotykały całą wioskę. Szpital w Trzcianie
funkcjonował dość dobrze, o czym informują wzmianki źródłowe z roku 1602,
1608, 1721 oraz 1792 [296]. W szpitalu parafialnym w 1721 r. mieszkało
czworo ubogich. W kilkadziesiąt lat później szpital był nadal w bardzo złym
stanie, od dawna dach nie reperowany. Taki stan
podaje wizytacja z roku 1748. Ale w kilka lat później było już lepiej.
Widocznie dokonano najbardziej koniecznych napraw i remontów
o czym świadczy fakt: W 1791 r. w szpitalu przebywało troje
ubogich: Wawrzyniec Łagowski, Regina i Katarzyna Greszka [297]. |
[295] AKMK, AV nr 6, 1721, k. 165. [296] J. Rąb, Zarys…, cz. 2,
s. 181. [297] Inventarium 1792. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
O zabezpieczeniu
utrzymania dla ludzi miejscowych pozbawionych możliwości zapewnienia go sobie
samemu, pomyślano ponownie w połowie XIX w. W 1856 r. powstał, ale już przy
udziale państwa, fundusz ubogich w wysokości 200 zł., przeznaczony
dla dwóch ubogich [298]. Pod koniec XIX w. szpital
uległ całkowitemu zniszczeniu i popadł w ruinę, a później go rozebrano.
Również uposażenie szpitala w postaci pola ornego przeszło na kościół
parafialny i jego uposażenie. Na miejscu szpitala gromada wybudowała
spichlerz [299]. Dziś pokazują najstarsi parafianie miejsce, w
którym stał niegdyś szpital parafialny. |
[298] AAP, TPS 273/1 Trzciana. [299] Inventarium 1849. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Szpitalem parafialnym
w Trzcianie zarządzali miejscowi proboszczowie, którzy też pełnili nad jego
mieszkańcami duchową opiekę. Przyjmując ubogiego do szpitala proboszcz badał
jego religijność i polecał mu odbyć w ciągu paru dni spowiedź. Do proboszcza
należało prawo spowiadania i komunikowania podopiecznych szpitala, udzielanie
im ostatniego namaszczenia, grzebanie ich po śmierci oraz odprawienie za nich
Mszy św. W zamian za pobyt w szpitalu ubodzy byli zobowiązani do słuchania
katechizmu w kościele oraz do pewnych modlitw i praktyk religijnych, ściśle
określonych w aktach synodalnych. Codziennie rano i wieczorem ubodzy
odmawiali „Ojcze nasz”, „Zdrowaś” „Wierzę” i litanię za dobrodziejów [300]. Ponadto pomagali przy sprzątaniu kościoła. Narzucać się może jeszcze
pytanie, jaka była liczba mieszkańców szpitala trzciańskiego w poszczególnych
okresach czasu. Z informacji źródłowych na temat szpitala
jakie posiadamy, można powiedzieć, że liczba chorych i ubogich nie
przekraczała 10 osób. Charakterystycznym faktem jest to, że w szpitalu
znajdowało się więcej kobiet niż mężczyzn. Trudno wskazać
co było tego przyczyną? Przyjmując, że chodzi tu o ludzi starych,
można przypuszczać, że wynikały one najczęściej z nieco dłuższego życia
kobiet, niż mężczyzn - jakkolwiek mogła tu też odgrywać rolę niezaradność
życiowa kobiet w porównaniu z większą przedsiębiorczością mężczyzn,
pozwalająca im na łatwiejsze wyżywienie się poza szpitalem lub znalezienie
zatrudnienia. Ogólnie należy
stwierdzić, że jakkolwiek szpital parafialny w Trzcianie nie mógł rozwiązać
problemu nędzy, Kościół niósł jednak pomoc najbardziej potrzebującym. Trzeba
też dodać, że w ówczesnych warunkach szpital parafialny był jedynym, jak się
wydaje instytucją, którego celem było dostarczenie przynajmniej schronienia
potrzebującym opieki. Tak w krótkim zarysie
przedstawiono historię parafii trzciańskiej począwszy od jej powstania, aż po
czasy współczesne. Ze względu na wstępne założenia tej publikacji oraz
ograniczenie, jakimi kierują się badania naukowe co
do artykułów, z konieczności ograniczono jego objętość i poruszono w nim
tylko najistotniejsze problemy i zagadnienia związane z dziejami parafii
trzciańskiej. Autor ma nadzieję, że w przyszłości uda mu się opracować o
wiele bardziej szczegółową monografię parafii trzciańskiej na przestrzeni 600
lat jej istnienia. |
[300] S. Litak, Struktura…, t.
2, s. 427. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Zakończenie Parafia Trzciana na
przestrzeni prawie 600 lat ulegała wielu przeobrażeniom. Zmieniały się
granice, ludność i charakter parafii. Zostały bowiem
utworzone dwie parafie w Dąbrowie i Błędowej Zglobieńskiej. Terytorium
parafii oprócz katolików zamieszkiwała również ludność żydowska, która przez
109 lat (1830-1939) stanowiła część parafii, a także mała grupa ewangelików w
latach 1842-1879. W wyniku drugiej wojny światowej pozostała tylko ludność
katolicka, gdyż Żydzi zostali wymordowani przez Niemców. Zmianie uległ
socjologiczny profil parafii. Na początku omówionego okresu ludność parafii zajmowała
się rolnictwem, a tylko niektórzy parafianie trudnili się rzemiosłem. Od 1858
r. część mieszkańców parafii trzciańskiej znalazła zatrudnienie na kolei
państwowej. Dalsze zmiany pod tym względem zaszły po drugiej wojnie
światowej, kiedy to mieszkańcy parafii trzciańskiej znaleźli zatrudnienie w
państwowych zakładach przemysłowych w najbliższych miastach takich, jak:
Rzeszów, Sędziszów, Ropczyce, Dębica i inne. Perspektywa poprawy warunków
ekonomicznych i socjalnych jakie proponują ośrodki
miejskie stała się poważną pokusą dla mieszkańców parafii Trzciana..
Spowodowało to duży odpływ ludności parafii trzciańskiej
do innych miejscowości, a przede wszystkim Rzeszowa. Dobre wykształcenie
Trzcianian predysponowało ich do zajmowania różnych stanowisk w urzędach
administracji państwowej i później samorządowej. Mówi się dziś, że Trzciana
jest „sypialnią” dla Rzeszowa. Wielu jednak parafian wyemigrowało za chlebem
do Stanów Zjednoczonych, Kanady, Niemiec i innych krajów. Fakt ten pociągnął
za sobą zmianę charakteru parafii i form pracy duszpasterskiej. Z parafii
stabilnej, której mieszkańcy byli związani pewnymi tradycjami stała się
parafią „tworzącą się”, która musi wypracować nowe formy i utworzyć nowe
własne tradycje, które nie powinny jednak całkowicie zerwać z przeszłością. Wielką pomocą do
realizacji tego zadania, a którą sam Pan Bóg zsyła, jest aktualny jubileusz
590-lecia parafii oraz perspektywa za 10 lat kolejnego jubileuszu 600-lecia
parafii. Dar ten, który Bóg nam dał jest wielkim wezwaniem do odczytania
znaków czasu dla parafii trzciańskiej. |
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||